Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3244316 razy)

0 użytkowników i 9 Gości przegląda ten wątek.

Offline Horyzont Snu

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23790 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 17:57:49 »
Tyle, że właśnie twój genialny pomysł doprowadziłby właśnie do takich genialnych rozwiązań.
Teraz gdyby wszyscy jednocześnie nie odświeżali strony gildia też by działała. Pisałeś o wqurwie, czyli sam zaliczasz się do geniuszy o których wspominasz.

Nie, ponieważ doba ma 24 godziny i ruch sprawdzających rozkładał by się równomiernie, na wejścia rano, w południe, popołudniu i wieczorem, nie demolując strony, ponieważ takie obciążenie i tak jest generowane przez klientów i Gildia sobie z nim radzi. Problem jest tylko wtedy gdy wszyscy się umawiają, a umawiają się gdy ogłoszona zostaje godzina 12.00

Offline Saruto

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23791 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 17:58:55 »
@Adolf

Zgadzam się. Darkness zeszło na pniu, ale też uważam, że to właśnie Witchblade jest mocniejszą marką i powinna sprzedać więcej egzemplarzy.
Serio jest tak dobra? w Darkness jakoś kompletnie do mnie nie trafiła, taki dodatek z cycem i tyle.

Offline HORN3N

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23792 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 18:10:59 »
Na jednym slajdzie z Crossed było Kantyczka dla Leibowitza. Zawartość odcinka nawiązuje w jakiś sposób do oryginału?

No to tak:
"The title of this issue “A Canticle for Leibowitz” is the title of a 1961 post-apocalyptic science fiction novel by Walter M. Miller, Jr. Each issue of CPOH references a “a famous work of science fiction” – see all those here. Canticle is actually the first distopian and post-apocalyptic sci-fi novel featured in CPOH, so it actually resembles the CPOH world quite a bit.
In Canticle, future monks preserve civilization by scavenging remnants from prior to their nuclear holocaust – analogous to CPOH archivists gathering pre-Surprise materials. Canticle‘s world is populated by humans and radiation-malformed “monsters” – not quite as threatening as the Crossed, though. The overall feel of Canticle is similar to CPOH’s Murfreesboro’s Islam – a recognizable religious community, greatly changed after a massive disaster.
Moore mostly uses Canticle to get Future Taylor thinking/writing about the role of religion in a post-Surprise world."

Źródło: https://theperiodicfable.wordpress.com/annotations-comic-books-alan-moore-only-so-far/crossed-plus-one-hundred-annotations-index/crossed-plus-one-hundred-4/
« Ostatnia zmiana: So, 30 Sierpień 2025, 18:15:27 wysłana przez HORN3N »

Offline Sędzia

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23793 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 18:29:16 »
Zdecydowanie pierwsza okładka.

Zdecydowanie ostatnia, będzie dobrze pasować do CE limitowanej B.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23794 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 19:59:25 »
Serio jest tak dobra? w Darkness jakoś kompletnie do mnie nie trafiła, taki dodatek z cycem i tyle.
Witchblade nie jest taka dobra. Takie jest moje zdanie. Wizualnie wygląda super, fabularnie przeciętniak i to powtarzalny. Seria zyskuje kiedy za scenariusz bierze się Ron Martz, czyli od 80 zeszytu. Stawia postać Sary w centrum uniwersum Top Cow, tworząc i rozbudowując ten świat. Widać większe powiązania pomiędzy seriami, które do tej pory choć funkcjonowały w tym samym uniwersum to były niezależnymi tworami. Tworzy całą mitologię Witchblade i tego czym jest rękawica i jaką ma rolę. Rozwija postać Sary, dając jej możliwość stania się matką i wprowadza całkiem nową Witchblade na karki komiksu. Wiąże jej postać bardziej z Darkness oraz Angelus przywracając także z czasem do uniwersum postać Rapture, by w końcu doprowadzić fabularnie w ciekawy sposob do rebotu świata. Problem jest taki, że kiedy odchodzi to serie lecą pikująco w dół, a wydawnictwo nie potrafi wykorzystać szansy jaką dostało i wypuszcza wg mnie coraz słabsze serie (poza kilkoma wyjątkami). Rebirth Era jest słaba.

Ale my tego nie dostaniemy. Dostaniemy powtarzalne fabuły/śledztwa ze złym w tle chcącym pozyskać Witchblade dla siebie. Wizualnie petarda. Po mimo tego co napisałem i tak kupię, będąc świadomy jaki jest początek serii.
« Ostatnia zmiana: So, 30 Sierpień 2025, 21:26:28 wysłana przez michał81 »

Offline Saruto

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23795 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 21:17:29 »
Witchblade nie jest taka dobra. Takie jest moje zdanie. Wizualnie wygląda super, fabularnie przeciętniak i to powtarzalny. Seria zyskuje kiedy za scenariusz bierze się Ron Martz, czyli od 80 zeszytu. Stawia postać Sary w centrum uniwersum Top Cow, tworząc i rozbudowując ten świat. Widać większe powiązania pomiędzy seriami, które do tej pory choć funkcjonowały w tym samym uniwersum to były niezależnymi tworami. Tworzy całą mitologię Witchblade i tego czym jest rękawica i jaką ma rolę. Rozwija postać Sary, dając jej możliwość stania się matką i wprowadza całkiem nową Witchblade na karki komiksu. Wiąże jej postać bardziej z Darkness oraz Angelus przywracając także z czasem do uniwersum postać Rapture, by w końcu doprowadzić fabularnie w ciekawy spodob do rebotu świata. Problem jest taki, że kiedy odchodzi to serie lecą pikująco w dół, a wydawnictwo nie potrafi wykorzystać szansy jaką dostało i wypuszcza wg mnie coraz słabsze serii (poza kilkoma wyjątkami). Rebirth Era jest słaba.

Ale my tego nie dostaniemy. Dostaniemy powtarzalne fabuły/śledztwa ze zły w tle chcącym pozyskać Witchblade dla siebie. Wizualnie petarda. Po mimo tego co napisałem i tak kupię, będąc świadomy jaki jest początek serii.
Dzięki za wytłumaczenie :) Ja jestem zielony z tego świata, czytałem tylko Darkness. Pewnie z ciekawości kupię. Natomiast bez ciśnienia, w Darkness na pewno nie zachęciła do zakupu nowych czytelników. Chyba, że ktoś lubi sobie oglądać pół nagie laski.

Online Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23796 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 21:51:39 »
Zakładałem że, każdy zrobiłby tak jak ja, czyli sprawdzał kilka razy dziennie. Nie brałem pod uwagę geniuszy "czatujących" i odświeżających stronę przez cały dzień, przy okazji doprowadzając do jej upadku.

Faktycznie najlepszym rozwiązaniem będzie zmiana nazwy okładek limitowanych, na alternatywne.
Najlepszym będzie jeszcze bardziej utrudniać klientom zakup ;D Ciężko się załapać na jedną z tych 200 szt., znając termin premiery, więc żeby ułatwić, nie podawajmy teraz terminu premiery ;D ;D

Offline Horyzont Snu

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23797 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 22:12:38 »
Wierzę, że teraz było gorzej (mnie ten komiks nie interesował, więc nawet nie wchodziłem na Gildię w tym czasie, także nie mam wiedzy z autopsji, jak to wyglądało), ale przedsprzedaż "Afrodyty" leżała zdecydowanie daleko od braku problemu.

Przy Afrodycie, Gildia działała niemal plynnie - kupiłem limit, który skończył się pierwszy, przy Spawnie nie. Na co było właściwe ciężko się załapać, bo przecież byłeś i widziałeś?

W takich okolicznościach jak te których nie widziałeś, łatwiej byłoby nie znając godziny.

Poza tym wiedząc, że komiks pojawi się w ciągu kilku najbliższych dni, większość poradziłaby sobie z zakupem, zakładając że strona by działała. Nie wszyscy są aż tak ułomni, by bez podanej kawę na ławę godziny, zawiesić się jak witrynka Gildii. Kiedyś, całkiem nie dawno ludzie radzili sobie w jeszcze "trudniejszych" sytuacjach, ale to już nie na Twój rozum rozważania. 🙂

Co masz jeszcze do powiedzenia?
« Ostatnia zmiana: So, 30 Sierpień 2025, 23:01:26 wysłana przez Horyzont Snu »

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23798 dnia: So, 30 Sierpień 2025, 23:31:42 »
Serio jest tak dobra? w Darkness jakoś kompletnie do mnie nie trafiła, taki dodatek z cycem i tyle.

Michał wiadomo, zna się bardziej, to lepiej Ci zilustrował szerszy obraz. Ja mogę powiedzieć coś o początkach, bo do 80 zeszytu nie dojechałem, ale mam nadzieję ze Studiem Lain to całe Top Cow będę explorować. Nawet Cyberforce kupię, choć to tak mnie może nie kręcić jak te mroczniejsze rzeczy. Ale skoro czytałeś The Darkness i Ci nie podeszło, to sądzę, że możesz nie być grupą docelową tego typu kontentu. Różnica między Darkness a Witchblade jest taka, że Jackie to gangster i nacisk mamy na podziemie bezpośrednio z tego poziomu. Sara to pani detektyw, więc obserwujemy akcję z przeciwnej strony. Z innych różnic - Darkness to czarny humor, a Witchblade jest bardziej mistyczne.  W Darkness miałeś antagonistę Sonatine, który razem z sektą chciał posiąść moc Jackiego. W Witchblade mamy milionera Kennetha Ironsa, który ma obsesję na punkcie bransolety. Co mi się rzuciło w oczy, to że Witchblade jako komiks chce bardziej dotykać "prawdziwego" świata, przynajmniej na początku, np. gościnnie pojawia się piosenkarz Sting (taki popularny gość w latach 90-tych i 00). Polecam oczywiście wydany w Polsce cross Tomb Raider/Witchblade, rzuci to pewien obraz na to czym jest artefakt. Osobiście lubię obie serie. Obie wizualnie mi podchodzą, a fabularnie im trochę wybaczam płytką akcję, bo klimat jednak jest w moim guście. Mógłbym to podpiąć pod guilty pleasure, ale tak delikatnie, bo te dzieła to nie są jakieś straszne gnioty i nie wstydzę się z nimi obcować.

Online Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23799 dnia: Nd, 31 Sierpień 2025, 00:11:41 »
Przy Afrodycie, Gildia działała niemal plynnie - kupiłem limit, który skończył się pierwszy, przy Spawnie nie. Na co było właściwe ciężko się załapać, bo przecież byłeś i widziałeś?
Już napisałem.


Cytuj
Poza tym wiedząc, że komiks pojawi się w ciągu kilku najbliższych dni, większość poradziłaby sobie z zakupem, zakładając że strona by działała. Nie wszyscy są aż tak ułomni, by bez podanej kawę na ławę godziny, zawiesić się jak witrynka Gildii. Kiedyś, całkiem nie dawno ludzie radzili sobie w jeszcze "trudniejszych" sytuacjach, ale to już nie na Twój rozum rozważania. 🙂
Wytarłeś już łzy czy podać chusteczkę?

Offline Takesh

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23800 dnia: Nd, 31 Sierpień 2025, 08:33:22 »
Witchblade Rona Marza odnowiła we mnie zainteresowanie Top Cow. Ron jest dobry, a po padace wcześniejszej wydaje się nowym objawieniem. Duży skok jakościowy.

Podobnie jest przy Spawnie i historii Jima Downinga. Podobny skok jakościowy.

Dlatego fani muszą przygotować się psychicznie i wiedzieć, że najlepsze dopiero przed nimi.

Offline stempel

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23801 dnia: Nd, 31 Sierpień 2025, 09:32:29 »
A to kupujący limitkę mają jakiś immunitet do decydowania kto i kiedy chce wejść/korzystać z strony danego sklepu? Jakiś lepszy sort? Każdy może robić co chce i jak chce, a takie podejście - Przepuście mnie, bo ja muszę pierwszy, aby jak najmniej stracić, to wyraz pychy, ale co ja tam wiem, bo nawet w tej kolejce nie stanąłem

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23802 dnia: Nd, 31 Sierpień 2025, 09:58:38 »
Chyba, że ktoś lubi sobie oglądać pół nagie laski.
To w Witchblade też takie dostanie.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23803 dnia: Nd, 31 Sierpień 2025, 11:11:32 »
na 99 proc bedzie Wraithborn - jestesmy po slowie ;)





« Ostatnia zmiana: Nd, 31 Sierpień 2025, 11:19:25 wysłana przez studio_lain »
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23804 dnia: Nd, 31 Sierpień 2025, 11:22:50 »
na 99 proc bedzie Wraithborn - jestesmy po slowie ;)

Kolejny świetny tytuł! Gratulacje chłopaki!