Dodam jeszcze jedną rzecz (tak na przyszłość), która ułatwiała zakup. Zamiast wybierać płatność online można spokojnie wybrać opcję przelewu na konto, przez skracało to proces zakupu i zmniejszało szanse wywalenia się strony podczas zamówienia, a potem po prostu spokojnie dokonać przelewu korzystając z nr konta jaki dostaje się w mailu.
Ja też miałem taki plan. Nawet powiem więcej, poszedłem krok dalej i przygotowałem to sobie zapobiegawczo już wcześniej, tak że miały być bodajże tylko 4 kliknięcia:
dodaj do koszyka -> złóż zamówienie -> zaakceptuj regulamin -> zamawiam
Nie odświeżałem też jak debil w momencie zakupu, tylko czekałem aż przemieli w momencie procesowania.
Na nic to wszystko się jednak zdało, bo finalnie i tak okazało się być czystą loterią to do kogo zostanie skierowana wystarczająca przepustowość ze sklepu żeby dokończyć zakup.
Więc to nie do końca tak, że ci którym się nie udało to byli jacyś niepełnosprawni cyfrowo albo mniej sprytni.
Ale jak już mówimy o poradach na przyszłość, to ja też wyciągnąłem wniosek.
Lekcja na przyszłość: Następnym razem założę na Neogildii dodatkowe konto albo 2 i spróbuję równocześnie dokonać zakupu z 3 różnych urządzeń i źródeł internetu. Dla sklepu to pewnie złe wieści i niepotrzebne dodatkowe obciążenie, ale jeśli tak to obecnie wygląda ze strony technicznej w nowym sklepie, to 3 niezależne pasma z dostępem do sklepu po prostu zwyczajnie statystycznie 3-krotnie zwiększą dla mnie szansę, że to ja się dopcham i na którejś linii dostanę priorytet i to mi się uda a nie komuś innemu.