Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3249111 razy)

bjeń, Midar i 14 Gości przegląda ten wątek.

Offline Alexandrus888

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19155 dnia: So, 29 Marzec 2025, 21:59:58 »
Mamy piękny termin Fantastyka, który jest wystarczająco pojemny znaczeniowo, nie ma potrzeby stosować żadnego Syfy na ukrywanie kwestii naukowej.
Każde SF to fantastyka, ale nie każda fantastyka to SF. W fantastyce mamy jeszcze fantasy i horror.
A ja i tak będę lubił polską nazwę SF, czyli fantastykę naukową, szkoda że nie funkcjonuje akronim FN. Mamy SI jako swojskie AI, więc może FN da się przeforsować miast SF. Już wolę takie sztuczne ingeręcje w język niż dukaizmy...

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19156 dnia: So, 29 Marzec 2025, 22:27:15 »
Po co mi to tłumaczysz? Ja to wiem, mój post był odpowiedzią na post @Piterrini.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Kadet

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19157 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 00:45:05 »
"Tintin" nie wprowadził dymków i narracji (akcji) obrazem, "jedynie" przyczynił się do upowszechnienia takich elementów i rozwiązań w Europie. Problem ze stosowaniem dymków jest trochę bardziej skomplikowany. Przypomnę, że np. w PRL jeszcze w latach 50 istniał wyraźny (i upolityczniony) podział na "komiks" (zamerykanizowany, z dymkami) i "historyjki obrazkowe" (tworzone w tradycji definiowanej jako "europejska"). I dopiero Papcio Chmiel spopularyzował dymki, jako pewną oczywistość, chociaż dymki były w Polsce stosowane znacznie wcześniej.

Jasne, że dymki pojawiały się w Europie wcześniej - na karykaturach politycznych czy nawet w formie zwojów na malowidłach biblijnych albo innych starożytnych.

Chodziło mi o to, że Hergé, inspirowany amerykańskimi komiksami, do których zyskał dostęp, oraz wcześniejszą serią Saint-Ognana Zig et Puce, świadomie użył w Tintinie dymków i zrezygnował z podpisów, co w tamtym czasie w takim komiksie w Europie wciąż było nie do końca spopularyzowaną nowością i wymagało jednak przełamania pewnej inercji. Na przykład kiedy Włosi robili swoje pierwsze komiksy o Myszce Miki, to wiele z nich było w formie rysunków z rymowanymi podpisami, mimo że ich przedruki Gottfredsona, na których te historyjki się opierały, miały dymki i narrację komiksową. I to był ze strony Hergégo świadomy zabieg, który uważał za istotny, bo wykłócał się o to z gazetami, które chciały usuwać z Tintina dymki i przerabiać go na format z podpisami, i wymagał od nich jednak stosowania dymków. Mój główny wniosek jest taki, że ta decyzja i olbrzymia popularność, jaką zyskał sobie Tintin, doprowadziła do znacznego upowszechnienia się dymków w komiksie frankofońskim, podczas gdy wcześniej dominowały raczej podpisy - więc nawet jeśli Hergé nie wymyślił narracji obrazowo-dymkowej, to z pewnością przyczynił się bardzo do nadania frankofonom formy, jaką dziś znamy.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline turucorp

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19158 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 06:22:21 »
... więc nawet jeśli Hergé nie wymyślił narracji obrazowo-dymkowej, to z pewnością przyczynił się bardzo do nadania frankofonom formy, jaką dziś znamy.

Ależ oczywiście (i w sumie to przecież potwierdziłem ;) ). Dymki były pewną innowacją w komiksie europejskim, która chyba w każdym kraju musiała się przebić (i utrwalić) i pomogli w tym tacy twórcy jak Herge czy u nas Papcio Chmiel.

Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Masonna

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19159 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 10:15:29 »
Jakiś czas temu, w wątku o komiksowych blogach autorzy jednego z nich nabijali się z planów wydania Spawna i stwierdzili, że kupią go głównie spoceńcy. Bardzo mi się to stwierdzenie spodobało - raz że trafne, dwa że nigdy akurat nie używałem tego określenia na komiksiarzy, ale w sumie nie wiem dlaczego, bo jest to jak najbardziej na miejscu. No i jak tak patrzę na te zapowiedzi tych Spawnów, to coraz bardziej przyznaję im rację. Ja sam rozważam zakup tego pierwotnego Spawna, tylko i wyłącznie z sentymentu, bo rzeczywiście historia jest to raczej przeciętna, a i fanem kreski McFarlane'a nie jestem. Ale nawet nie wiem czy Lain to zamierza wydać, chyba tak, ale specjalnie nie śledzę. Natomiast zaprezentowane tu Gunslinger, Hellspawn i średniowieczny Spawn to jakiś dramat. O ile Gunslinger ma fajną kreskę, to pozostałe to jakieś bazgroły :/ Tutaj jedyna szansa dla tych komiksów, to autorski marketing wydawcy, który pewnie w odpowiedni sposób nakręci hype i spocuchy kupią ;)
Komary rypią...

Offline Kielo

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19160 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 11:07:40 »
Mysle, ze dla autorow tego bloga "spocency" to byl raczej taki skrot myslowy, ktory w swojej definicji zawiera rowniez trolli forumowych, ktorym staje za kazdym razem kiedy napisza cos "kontrowersyjnego".

Takze powodzenia z tym...

Offline LukCook

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19161 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 11:17:39 »
Akurat dla tego trolla, spoceniec to bardzo łagodne określenie.

Offline Jasiek

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19162 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 11:49:21 »
Jakiś czas temu, w wątku o komiksowych blogach autorzy jednego z nich nabijali się z planów wydania Spawna i stwierdzili, że kupią go głównie spoceńcy. Bardzo mi się to stwierdzenie spodobało - raz że trafne, dwa że nigdy akurat nie używałem tego określenia na komiksiarzy, ale w sumie nie wiem dlaczego, bo jest to jak najbardziej na miejscu. No i jak tak patrzę na te zapowiedzi tych Spawnów, to coraz bardziej przyznaję im rację. Ja sam rozważam zakup tego pierwotnego Spawna, tylko i wyłącznie z sentymentu, bo rzeczywiście historia jest to raczej przeciętna, a i fanem kreski McFarlane'a nie jestem. Ale nawet nie wiem czy Lain to zamierza wydać, chyba tak, ale specjalnie nie śledzę. Natomiast zaprezentowane tu Gunslinger, Hellspawn i średniowieczny Spawn to jakiś dramat. O ile Gunslinger ma fajną kreskę, to pozostałe to jakieś bazgroły :/ Tutaj jedyna szansa dla tych komiksów, to autorski marketing wydawcy, który pewnie w odpowiedni sposób nakręci hype i spocuchy kupią ;)

Co za gość! Samego siebie ośmieszasz tym wpisem, właśnie ty jesteś jednym z tych "spoceńców-komiksiarzy", bo rozważasz zakup i argumentujesz to tylko sentymentami. Właśnie przez takich jak ty, to środowisko często mnie obrzydza.

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19163 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 12:21:42 »
  Ależ się spociliście o tych spoceńców. Ostatnio jakoś mniej się tu udzielam, ale co zajrzę to pełno złych emocji. Może to już przemęczenie porą roku i brakiem słońca?

Offline Masonna

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19164 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 13:56:51 »
Sugeruję najpierw sprawdzić znaczenie określenia "spoceniec", a dopiero potem obrażać porządnych chłopaków  8)
Komary rypią...

Offline snk

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19165 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 14:43:01 »
Hellcop i Sonata są jakkolwiek połączone z innymi komiksami od Image, czy to zamknięte, samodzielne historie?

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19166 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 14:55:38 »
Hellcop, Sonata i Stone sa to samodzielne zamknięte historie, nie połączone z innymi komiksami od Image, w sensie nie tworzą większego uniwersum.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19167 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 16:29:18 »
To może dodam na przyszłość co do komiksów, które zostały zapowiedziane.

Komiksy tworzące jedno uniwersum Top Cow:
Darkness
Cyberforce
Hunter Killer
Aphrodite IX
Witchblade
Magdalena (coś tam wspominane, bardziej zaznaczam na przyszłość)

Komiksy będące częścią uniwersum Spawna:
King Spawn
Gunslinger Spawn
Curse of Spawn
Haunt
HellSpawn
Spawn The Dark Ages

Komiksy Image nie będące częścią powyższych światów, będące zamkniętymi samodzielnymi historiami (raczej stanowią własne zamknięte uniwersa):
Fathom*
Rising Stars
Sonata
Hellcop
Stone

*pomimo, że seria Fathom zaczynała jako część Top Cow finalnie została oddzielona od niego i obecnie jest publikowana przez Aspen MLT. Zeszyty mające gościnny występ Witchblade, zostały przepisane i w zapowiedzianym wydaniu takie właśnie je dostaniemy. Nie będzie, żadnych nawiązań do innych serii Top Cow.

Oczywiście istnieją crossovery pomiędzy Spawnem i Witchblade, jednak serię te nie tworzą jednego ciągłego uniwersum. Należy to traktować jako np. crossover Batman/Spawn.

Oczywiście kierownik może jeszcze zaskoczyć i coś dodać. ;)
« Ostatnia zmiana: Nd, 30 Marzec 2025, 16:32:34 wysłana przez michał81 »

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19168 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 16:51:55 »
dzieki Michal

i przestancie do ch... z tym kierownkiem ;P koledzy mówią mi dżoju ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline snk

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #19169 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 18:11:30 »
To może dodam na przyszłość co do komiksów, które zostały zapowiedziane.

Komiksy tworzące jedno uniwersum Top Cow:
Darkness
Cyberforce
Hunter Killer
Aphrodite IX
Witchblade
Magdalena (coś tam wspominane, bardziej zaznaczam na przyszłość)

Komiksy będące częścią uniwersum Spawna:
King Spawn
Gunslinger Spawn
Curse of Spawn
Haunt
HellSpawn
Spawn The Dark Ages

Komiksy Image nie będące częścią powyższych światów, będące zamkniętymi samodzielnymi historiami (raczej stanowią własne zamknięte uniwersa):
Fathom*
Rising Stars
Sonata
Hellcop
Stone

*pomimo, że seria Fathom zaczynała jako część Top Cow finalnie została oddzielona od niego i obecnie jest publikowana przez Aspen MLT. Zeszyty mające gościnny występ Witchblade, zostały przepisane i w zapowiedzianym wydaniu takie właśnie je dostaniemy. Nie będzie, żadnych nawiązań do innych serii Top Cow.

Oczywiście istnieją crossovery pomiędzy Spawnem i Witchblade, jednak serię te nie tworzą jednego ciągłego uniwersum. Należy to traktować jako np. crossover Batman/Spawn.

Oczywiście kierownik może jeszcze zaskoczyć i coś dodać. ;)

O, takie podsumowanie bardzo mi się przyda, dzięki wielkie :D