Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3244262 razy)

pokia, dinogal i 9 Gości przegląda ten wątek.

Offline Piterrini

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18840 dnia: Pn, 17 Marzec 2025, 20:28:04 »
Za zestawianie McKeana z Templesmithem powinna być kara chłosty  >:(
100% się zgadzam.
Templesmith robi(ł?) bardzo klimatyczne ilustracje, idealne pod horror, i ma to swój urok, ale nijak ma się to do warsztatu McKeana. Chociaż powiedzmy że rozumiem skąd skojarzenie, sam dawniej np. nie doceniałem "bazgrołów" Sama Kietha (znając tylko Wolverine/Hulk) i też go gdzieś z Templesmithem klasyfikowałem.

Offline jotkwadrat

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18841 dnia: Pn, 17 Marzec 2025, 22:37:07 »
Ależ to jest paradne.

Niewielkie wydawnictwo dostarcza komiksy, których chcą czytelnicy.
Wydaje je w rozsądnym, doszacowanym (czytaj: opłacalnym dla siebie) nakładzie.
Uprzedza o premierze i przedsprzedaży.
Spina się temu wydawnictwu podaż z popytem - nie traci, nie kwęka, może wydawać kolejne tytuły.
Biznes się kręci.

Kilku akurat było w kiblu, nie zdążyli i teraz psioczą.

Dla jasności - Darkness ani Spawn to nie moja bajka. Ale gdybym się tymi czy innymi tytułami jarał i chciał je kupić, to raczej trzymałbym rękę na pulsie. A nie zrzucał winę na wydawnictwo, które ma w licencyjnym kontrakcie podpisany taki a nie inny nakład. Nie wiem, wydaje mi się to proste. Czy nie?
Co, niektórzy pracują i w dniu powszednim w południe mogą akurat nie mieć możliwości zalogowania się do sklepu - tak, są i takie przypadki, że i w pracy nie da się na moment wyjść, bo np. zebranie jest, albo lekarz operację przeprowadza. Ma powiedzieć - potrzymajcie mi tu pacjenta otwartego a ja wyskoczę komiks kupić, bo mi upatrzoną okładkę wykupią?

Offline Popiel

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18842 dnia: Pn, 17 Marzec 2025, 22:53:00 »
Panie doktorze, pan nie sprowadza sytuacji ad absurdum. To było kilkanaście godzin, ile Ty tego pacjenta pod kroplówą na zebraniu trzymałeś?

A tak serio... no nie, przy takich argumentach ciężko o "serio".

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18843 dnia: Pn, 17 Marzec 2025, 23:05:03 »
Panie doktorze, pan nie sprowadza sytuacji ad absurdum. To było kilkanaście godzin, ile Ty tego pacjenta pod kroplówą na zebraniu trzymałeś?

Transplantacje narządów potrafią trwać kilkanaście godzin.

Najdłuższa operacja w historii w 2001 roku w Singapurze trwała 103 godziny. Dotyczyła rozdzielenia bliźniaczek syjamskich, Ganga i Jamuna Shrestha, zrośniętych główkami.

Więc może wróć do komiksów, zamiast bawić się w Ziębę.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline parsom

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18844 dnia: Pn, 17 Marzec 2025, 23:36:12 »
Lekarzowi który nie może opanować emocji w związku z możliwością wykupienia upatrzonej wersji okładkowej komiksu to ja bym się raczej nie pozwolił operować.

Offline jotkwadrat

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18845 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 00:13:23 »
Nie powiedziałbym, że kilkanaście godzin.
Przy Hunter Killer kupowałem jakoś  godzinę czy dwie po rozpoczęciu i jednej okładki już nie było.

Offline Dalthon

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18846 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 00:37:41 »
Reguły przedsprzedaży komiksów SL są znane. Termin jest ogłaszany z wyprzedzeniem. Zero zaskoczenia czy niejasności. A jak jeden z drugim zapomniał, nie zdążył, miał operację (na otwartym sercu zapewne!) to powinien mieć pretensję TYLKO DO SIEBIE a nie do wydawnictwa czy też do tych którzy próbują wbić tą oczywistą oczywistość do opornych głów ;) Normalnie jakbym z przedszkolami "dyskutował" a nie z wydawałoby się dorosłymi osobami.

Offline jotkwadrat

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18847 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 00:50:01 »
Wycofuję się z dyskusji. Próbowałem pokazać, że można coś usprawnić i może wziąć też pod uwagę interes klienta a nie tylko wydawcy, ale z religijnym oddaniem i zacietrzewieniem dyskutować nie potrafię.

Offline Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18848 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 01:13:33 »
powinien mieć pretensję TYLKO DO SIEBIE
No tak, jak nie dostosujesz całego życia do zakupu komiksu, to nie kupisz, proste. Po co próbować coś poprawić, skoro jest super.

Offline stempel

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18849 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 05:24:52 »
Wycofuję się z dyskusji. Próbowałem pokazać, że można coś usprawnić i może wziąć też pod uwagę interes klienta a nie tylko wydawcy, ale z religijnym oddaniem i zacietrzewieniem dyskutować nie potrafię.
No właśnie religijne zacietrzewienie pokazują osoby, które nie kupiły danej pozycji/wersji okładkowej i cały czas tylko lament. Kurde ludzie jest to jest, nie ma to nie ma i tyle. Jest mowa o tym, aby zadbać o interes klientów i w sumie racja, jednakże jak wydawca zostaje z niesprzedanymi pozycjami w magazynie/piwnicy czy gdzie tam, to wtedy macie to w d.., stwierdzając, bo to nie mój klimat, bo to słabe, bez fabuły, okropne rysunki itd. Nigdy nie da się zadowolić każdego i z tym trzeba żyć. Przecież wiadomo kiedy ruszy sprzedaż i gdzie i można wtedy kupić, albo poprosić żonę/syna/mamę o kliknięcie Nie kupiłem, ani Darkness ani Hunter i żyje

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18850 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 05:30:11 »
Przy Hunter Killer kupowałem jakoś  godzinę czy dwie po rozpoczęciu i jednej okładki już nie było.
Co ma brak jednej okładki do zakupu? Komiks był dostępny. Przecież chodzi o komiks? Prawda? 
« Ostatnia zmiana: Wt, 18 Marzec 2025, 05:31:47 wysłana przez michał81 »

Offline Teli

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18851 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 06:11:40 »
No właśnie religijne zacietrzewienie pokazują osoby, które nie kupiły danej pozycji/wersji okładkowej i cały czas tylko lament. Kurde ludzie jest to jest, nie ma to nie ma i tyle. Jest mowa o tym, aby zadbać o interes klientów i w sumie racja, jednakże jak wydawca zostaje z niesprzedanymi pozycjami w magazynie/piwnicy czy gdzie tam, to wtedy macie to w d.., stwierdzając, bo to nie mój klimat, bo to słabe, bez fabuły, okropne rysunki itd. Nigdy nie da się zadowolić każdego i z tym trzeba żyć. Przecież wiadomo kiedy ruszy sprzedaż i gdzie i można wtedy kupić, albo poprosić żonę/syna/mamę o kliknięcie Nie kupiłem, ani Darkness ani Hunter i żyje


No dokładnie. Z tych pełnych płaczu komentarzy wyłania się śmieszny i smutny obraz komiksiarza jako osoby niezorganizowanej, zakompleksionej, pozbawionej przyjaciół i rodziny oraz głęboko zawstydzonej swoim własnym hobby.
Nie rozumiem co jest trudnego w kupieniu komiksu którego datę przedsprzedaży znam na długo przed jej startem. Nawet zakładając że przez tydzień będę odcięty od netu bo jadę z żoną w Bieszczady to mogę zadzwonić do córki, syna, szwagra, kilku przyjaciół którzy ogarną zakup za mnie, a jak już chciałbym mieć 100% pewności że nikt nic nie popieprzy to na samym forum jest kilka osób którym spokojnie mógłbym powierzyć to zadanie. Aż tak ciężko?

Offline GSPdibbler

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18852 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 07:26:38 »
Można też napisać do Arka i myślę że spokojnie można się dogadać, żeby odłożył 1 egzemplarz.

Offline U.F.O

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18853 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 08:17:35 »
Można skwitować powiedzeniami:

- Dla chcącego nic trudnego

Następnie

- Mądry Polak po szkodzie

Offline turucorp

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #18854 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 08:26:08 »
W imieniu indyjskich chirurgów i neurochirurgów, którzy właśnie prowadzą masowe operacje, zwożonych z całego świata, bliźniąt syjamskich. A także w imieniu wciąż uwięzionych na stacji orbitalnej astronautów i oczywiście jeszcze w imieniu japońskich płatnerzy, którzy dokładnie teraz wykuwają i hartują kolejne katany, domagam się odłożenia i zabezpieczenia odrębnej partii komiksów od SL.
JPDL, po co Jaszczu z Łazurem bawią się w jakieś otwieranie paczek, skoro im tu takie tematy same wskakują do rąk? :O
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.