Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3248378 razy)

Castiglione, nocny i 15 Gości przegląda ten wątek.

Offline bfg

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13335 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:07:15 »

Offline parsom

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13336 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:21:38 »
Właśnie, da się gdzieś pobrać "Neverhood" bez narażania się na ruskie wirusy?

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13337 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:24:22 »
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline parsom

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13338 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:31:50 »
Ale ja chcę grę!

Offline Kvothe

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13339 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:36:48 »
16bit.pl

Offline parsom

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13340 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:38:30 »
Dzięki! Syfa przy okazji nie złapię?

Offline Kvothe

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13341 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:48:09 »
Cytuj
Wszystkie pliki, które zamieszczamy sprawdzane są pod względem złośliwego oprogramowania i wirusów.

Sam zdecyduj czy im wierzysz ;)

Offline bfg

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13342 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 17:50:58 »
W ogóle w sztuce liczy się forma, a nie treść. Zobacz na największe dzieła, rzeźbiarstwa, malarstwa, muzyki, forma jest istotna, nie treść, bo treść to masz w instrukcji BHP, a forma jest w sztuce wszystkim.

Mnie interesuje o czym jest piosenka, a konkretnie to interesują mnie emocje wyrażone w piosence, zarówno w warstwie tekstu jak i muzyki. Jak tekst jest banalny albo po prostu o niczym, to taka piosenka mnie nie interesuje.

Pomijam już twierdzenie, że w dziełach malarzy czy rzeźbiarzy nie jest ważna treść, ale forma. To jest całkowity absurd, właśnie treść jest w nich najważniejsza. Bez treści te dzieła są jedynie lepiej bądź gorzej namalowanym obrazkiem czy ociosanym kawałkiem kamienia.

W moim odczuciu forma jest już treścią. Dobrym tego przykładem jest sztuka abstrakcyjna. Możesz wpatrywać się w abstrakcyjny obraz i odczuć coś głębszego ale możesz go też olać. Albo możesz wpatrywać się w rzeźbę człowieka przez parę godzin i ją podziwiać ale możesz też to olać. Druga sprawa to tekst - możesz przeczytać np. interpretację tego obrazu abstrakcyjnego albo opis rzeźby i jest to dodatkowa warstwa uzupełniająca dzieło (albo czasem nawet je zastępująca). W literaturze jest tylko tekst. W komiksie jest obraz i tekst, czyli idąc tym tokiem myślenia, mamy w komiksie podwójną treść (jeśli nie jest on niemy).

Online Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13343 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 19:43:56 »
Dokładnie tak, liczy się tylko forma, nie treść.
Ale bzdura. Jak podejście Sędziego jest dla mnie w wielu aspektach dziwne, tak w tym przypadku zgadzam się z nim całkowicie - nie słucham piosenek, w których nie podoba mi się tekst, tak samo jak nie oglądam filmów i nie czytam komiksów, w których nie podoba mi się fabuła. Nieważne, czy mają super podkład, efekty albo rysunki. No chyba, że mówimy o muzyce instrumentalnej albo artbookach.

Najgorsze, co może być, to bardzo dobra oprawa zmarnowana na słabą treść.

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13344 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 20:10:53 »
Pod względem technicznym, można oczywiście wydzielić z komiksu składowe, jak rysunek, teksty itd, ale to nie ma większego sensu, bo komiks stanowi połączenie tych elementów. Będę się upierał, że to co nas przyciaga do komiksu to nie jest treść, tylko forma. Treść sama w sobie też może być urzekająca, fascynująca, np teoria fizyczna, może taka być, ale nie ze względu na formę tylko na to jaką niesie treść.
E = mc² niesie głęboką treść o istocie wszechświata, dla kogoś kto rozumie ten wzór konsekwencje są oszałamiające. Forma nie ma tutaj żadnego znaczenia, można to zapisać w taki sposób: Energia równa się masie pomnożonej przez kwadrat prędkości światła. Albo taki: Energia obiektu jest proporcjonalna do jego masy, pomnożonej przez prędkość światła do kwadratu.

W przypadku sztuki, forma jest wszystkim, jeśli zmienisz formę to nie będzie już to samo. Mówiąc, krótko, mogę wziąć historię, fabułę a nawet skopiować teksty z uznanego komiksu i narysować własny albo zrobić z tego książkę, zmieni się forma.

Wydaje mi się, że nieporozumienie jest w definicji, czym jest treść, a czym forma i z tego co piszecie, to dla niektórych forma jest treścią. I z tym mógłbym się częściowo zgodzić, ale jak w takim razie wyjaśnić, że @Sędzia jak sam przyznał, nie skupia się na rysunkach.

Ale bzdura. Jak podejście Sędziego jest dla mnie w wielu aspektach dziwne, tak w tym przypadku zgadzam się z nim całkowicie - nie słucham piosenek, w których nie podoba mi się tekst, tak samo jak nie oglądam filmów i nie czytam komiksów, w których nie podoba mi się fabuła. Nieważne, czy mają super podkład, efekty albo rysunki. No chyba, że mówimy o muzyce instrumentalnej albo artbookach.

Najgorsze, co może być, to bardzo dobra oprawa zmarnowana na słabą treść.
Ok, czyli idąc tokiem tego rozumowania, to czy piosenkę śpiewa Freddiego Mercury z Queen czy ktoś na imprezie w ramach Karaoke, to nie ma znaczenia, bo przecież różni się tylko formą prawda? Jeśli tekst Ci się podoba i melodia, to nie ma znaczenia kto wykonuje i kto śpiewa.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline NuoLab

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13345 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 20:26:11 »
nie słucham piosenek, w których nie podoba mi się tekst

A piosenki śpiewane w językach których nie znasz odrzucasz z definicji?

Online Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13346 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 20:26:47 »
Ja nie napisałem, że forma nie ma znaczenia, sam sobie to dopowiedziałeś do moich słów.

A piosenki śpiewane w językach których nie znasz odrzucasz z definicji?
No nie, ale jeśli nie rozumiem języka, to odbieram je inaczej i nie oceniam treści.
« Ostatnia zmiana: Pt, 05 Lipiec 2024, 20:29:08 wysłana przez Castiglione »

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13347 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 20:54:32 »
W teatrze odgrywa się te same sztuki tysięczny raz, ludzie idą na taką sztukę żeby zobaczyć nową formę, a nie jeszcze raz historię i treść, które mogą znać na pamięć. Z resztą piosenek też słuchamy po setki razy mimo iż znamy słowa i melodię, gdyby chodziło głownie o treść, gdyby ona była najważniejsza, to jaki sens byłoby tłuc te same piosenki tyle razy?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13348 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 21:11:22 »
No idą tysięczny raz, ale gdybym wiedział, że treść tej sztuki jest słaba, to bym na kolejną jej wersję nie szedł. Gdybym nie lubił historii o Draculi, to nie czytałbym kolejnych jej komiksowych adaptacji ani nie oglądał następnych filmów.

No a jeśli chodzi o piosenki, no to cóż, jeżeli podoba mi się w utworze tekst, to doceniam go zasadniczo przy każdym odsłuchu.

Offline 79ers

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #13349 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 21:45:54 »
Z komiksami sytuacja jest trochę inna - mały nakład, super wydanie, zaraz się skończy, kolekcjonerskie, niezwykłe, nigdy nie wznowimy... w covid wszyscy umrzemy... będzie wojna... zero gotówki, tylko plastik..AI już po ciebie idzie...żnij drzewa bo wykończą planetę... - wszędzie paranoja. Przypomina mi się komuna - bierz cokolwiek, zaraz się skończy.
Współczesna muzyka zaś to w większości banda grajków, którym wydaje się, że tworzą.....