Odezwał się którego posty lądują w koszu bardzo często, bo kręci gównoburzę o nic

I spoko, wiem to wszystko co mówisz, tak się składa, że właśnie tak ustalam swoje wydatki, odkładam oszczędności itp. więc ten etap dorośnięcia mam za sobą. Ty za to nie masz etapu dorośnięcia gdzie człowiek uczy się empatii - wylewasz na mnie pomyje od dyskusji o kobietach absolutnie pod każdym postem - dosłownie to wygląda mniej więcej tak:

Jak tak uważasz moje posty za bezsensowne to sobie wrzuć mnie do ignorowanych, i po problemie. I niby w mojej prośbie nie ma nic złego, ale tekst, że "Xddd Może niech na Boże Narodzenie przesunie, wtedy może dostaniesz w prezencie?" to w cholerę miły co? Empatia, aż wylała się z tych słów

Mówisz o dorośnięciu, a sam teraz się zachowujesz jak taki gówniarz który sobie zrobił kozła ofiarnego z jakiegoś gościa z klasy i będzie go zaczepiał i wbijał szpile absolutnie zawsze jak tamten gość się odezwie, czy coś zrobi - więc na razie pod tym względem sam powinieneś dorosnąć, zanim udzielisz tych rad komuś innemu