Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3242577 razy)

Randal63, jahred666 i 15 Gości przegląda ten wątek.

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15060 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 20:33:25 »
Powtórzę się. Zapytaj Egmont ile on przemielił komiksów. Jakoś w jego temacie nie bóldupczysz ciągle o tym mieleniu.

Powtórzę się i napiszę jeszcze raz. Nie wiem dlaczego, ale masz straszne problemy ze zrozumieniem. Dlatego cierpliwie Ci wyjaśnię, choć w tym wątku już o tym czytałeś. Egmont jak coś wydaje, to nasyca rynek. A jak mu coś zostanie w magazynie, to robi poważną wyprzedaż i mielonka to jest tam ostatni etap. A Studio Lain - nie musze Ci nic tłumaczyć, jesteś ekspertem w ich polityce. Porównujesz Amazon, który masowo niszczy towary, do małego sklepiku, gdzie traci się unikalny towar.

Offline parsom

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15061 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 20:34:26 »
No przecież te zmielone to były takie, którymi rynek się nasycił i i nie chciał już ich przyjmować...

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15062 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 20:37:56 »
Powtórzę się i napiszę jeszcze raz. Nie wiem dlaczego, ale masz straszne problemy ze zrozumieniem. Dlatego cierpliwie Ci wyjaśnię, choć w tym wątku już o tym czytałeś. Egmont jak coś wydaje, to nasyca rynek. A jak mu coś zostanie w magazynie, to robi poważną wyprzedaż i mielonka to jest tam ostatni etap. A Studio Lain - nie musze Ci nic tłumaczyć, jesteś ekspertem w ich polityce. Porównujesz Amazon, który masowo niszczy towary, do małego sklepiku, gdzie traci się unikalny towar.
Jeśli piszesz, że Egmont nasyca rynek, potem daje wyprzedaż a potem mieli, to znaczy, że nic do ciebie nie dociera. Egmont mieli dużo większe ilości niż SL, ale tam nic nie napiszesz, tylko tu w każdym kolejnym poście odkąd zostało to wspomniane. @parsom bardzo ładnie to podsumował.


Offline turucorp

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15063 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 20:40:09 »
Możliwe. Po prostu tamta wyliczanka różnych postaci i pojęć skojarzyła mi się z tym komiksem. A ktoś jeszcze dodał, że to twórca, więc spytałem czy to może on.

Pomyliłeś mnie z Rychem? Serio? Dzizas, ale wiesz, że istnieje coś takiego jak wyszukiwarka internetowa? Dziesięć sekund i masz wynik.

Niektórzy jakby ogarnęli, ile firmy wyrzucają w straty, to by chyba nie wyszli z domu z depresji...
A jak myślisz, skąd oni teraz piszą? Klawiatury rozgrzane do czerwoności ;)

Porównujesz Amazon, który masowo niszczy towary, do małego sklepiku, gdzie traci się unikalny towar.

Unikalny?
Unikalne to są oryginały, które w ostatnich latach kilkukrotnie ratowano ze śmietników, po śmierci twórców komiksów.
Tutaj licencja wraca do obiegu, każdy może pozyskać i wydać ponownie.
Skoro to taki super biznes i unikatowość, to nie rozumiem czemu się nie skrzykniecie, zrobicie zrzutkę i sami nie dogadacie się z właścicielami praw? W ramach zemsty za „zbrodnię mielenia” wykosicie niedobre wydawnictwa i jeszcze przy tym zarobicie.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15064 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 20:48:27 »
Jesli ktos chce wydac cos co zmielilismy chetnie pomoge. Odpokutuje zabijanie komiksow ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Horyzont Snu

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15065 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 20:53:02 »
Kolejność może się zmienić, nie wiem jeszcze którą wybiorę, ale tylko i wyłącznie z poniższej trójki.








Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15066 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 21:13:44 »
Jeśli piszesz, że Egmont nasyca rynek, potem daje wyprzedaż a potem mieli, to znaczy, że nic do ciebie nie dociera. Egmont mieli dużo większe ilości niż SL, ale tam nic nie napiszesz, tylko tu w każdym kolejnym poście odkąd zostało to wspomniane. @parsom bardzo ładnie to podsumował.

Cały czas nie rozumiesz. Zupełnie jakbyś celowo udawał jakiegoś upośledzonego. Ludzie Ci piszą dlaczego Egmont a Studio Lain to inna sytuacja, a Ty dalej swoje. Kolega Ci pisze dlaczego go boli fakt niszczenia komiksów, ale Ty jak socjopata masz to gdzieś, bo po prostu wolisz łykać wersję narzuconą przez wydawnictwo i ślepo powtarzać co jest dla innych najlepsze. Sądzisz, że da Ci to jakieś korzyści?

Poza tym sytuacja ze strony wydawnictwa została już bardzo mocno wyjaśniona. Skoro od dwóch lat nic nie zostało zmielone, to w zasadzie nie rozumiem po co starasz się wyjaśniać innych.

Unikalny?
Unikalne to są oryginały, które w ostatnich latach kilkukrotnie ratowano ze śmietników, po śmierci twórców komiksów.
Tutaj licencja wraca do obiegu, każdy może pozyskać i wydać ponownie.
Skoro to taki super biznes i unikatowość, to nie rozumiem czemu się nie skrzykniecie, zrobicie zrzutkę i sami nie dogadacie się z właścicielami praw? W ramach zemsty za „zbrodnię mielenia” wykosicie niedobre wydawnictwa i jeszcze przy tym zarobicie.

Jeśli komiksy SL nie są unikalne, to jakie są? Właśnie takie perełki wydają, co Egmont ich nie weźmie, bo za mały nakład. Za to ich kochamy właśnie. A jeśli już SL coś wyda, to tym bardziej nikt później nie wyda, bo potem rynek częściowo już się nasyci i mała opłacalność jest jeszcze mniejsza. To coś jak te kolekcje co blokują potem materiał Egmontowi. Raz wydane, więc nie opłaca się dawać tego drugi raz, bo już sporo osób przyjęło.

Jesli ktos chce wydac cos co zmielilismy chetnie pomoge. Odpokutuje zabijanie komiksow ;)

Ty szykuj następną prowokację, bo mielonki zaraz się przejedzą i się nudno zrobi.

Offline parsom

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15067 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 21:18:04 »
Człowieku, co ty piszesz? Egmont mieli więcej, ale to inna sytuacja? I jaki socjopata?

Offline Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15068 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 21:22:55 »
No socjopata. Tylko socjopata nie płacze na widok mielonych komiksów.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15069 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 21:28:58 »
Cały czas nie rozumiesz. Zupełnie jakbyś celowo udawał jakiegoś upośledzonego. Ludzie Ci piszą dlaczego Egmont a Studio Lain to inna sytuacja, a Ty dalej swoje. Kolega Ci pisze dlaczego go boli fakt niszczenia komiksów, ale Ty jak socjopata masz to gdzieś, bo po prostu wolisz łykać wersję narzuconą przez wydawnictwo i ślepo powtarzać co jest dla innych najlepsze. Sądzisz, że da Ci to jakieś korzyści?
Możemy podyskutować o Timofie. Myślisz, że tylko Egmont czy SL mielą komiksy. Chyba chłopczyku za mało widziałeś i doświadczyłeś rzeczy skoro boli cię mielenie komiksów. Wole nie podawać tu przykładów co jeszcze się jeszcze niszczy/mieli bo zjedziesz na zawał.

Myślisz, że robię to dla jakiś korzyści? Dzieciaku wieź ty się ogarnij.

Offline Alexandrus888

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15070 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 21:31:36 »
@Adolf, zdajesz sobie sprawę, że to co przemieliło SL zalegało...? Było tak unikatowe, że nikt nie chciał kupować. Borze drogi i szumiący, przecież nie przemielili Cyngla!

Co mieli zrobić jak się licencja skończyła? Wykupić nową i dopłacać do już i tak stratnego interesu? Brygadę nie wszystek przemielili: część upłynnili na gildii, część w nagrodach kadrowego konkursu... Mieli jeździć po okolicznych bibliotekach? A co one? Schroniska dla bezdomych książek (i komiksów)? Ile możesz upchnąć w jedną placówkę? 5 szt? Tak strzelam. Ile zostało brygady już nie pamiętam, ale zaczynają się chocki klocki z rozrzucaniem tego po bibliotekach nawet jak się ma chęci.

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15071 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 21:39:34 »
Studio Lain już wszystko wyjaśniło i otrzymali u mnie rozgrzeszenie. Mi nie musicie nic wyjaśniać. Powinienem nie odpisywać Michałowi, bo ten nieźle prowokuje i wciąga mnie w jakieś emocjonalne dyskusje. Uznajmy, że wszyscy mamy rację i nie dajmy się zwariować.

Offline stachel

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15072 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 21:40:06 »
Prośba o zakończenie dyskusji o mieleniu komiksów - od paru stron to do niczego nie prowadzi. Wytrwałym pomogę zrobić sobie przerwę :)

Online Pinto

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15073 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 22:22:14 »
Zmarł Massimiliano Frezzato
12.03.1967 - 21.10.2024
Autor Strażników Masery (polskie wydanie SL).
Przy okazji się dowiedziałem, że SL potrafi zostawić czytelników z niedokończoną serią - w tym przypadku nie wydał 2 ostatnich tomów "Strażników Masery".

Offline HugoL3

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #15074 dnia: Pn, 21 Październik 2024, 22:44:24 »
Mnie żaden z tych zmielonych komiksów, ani tych do zmielenia, nie interesuje. Więc nie kupiłbym go nawet z 40% rabatem. Ale gdyby leżał w jakimś koszu w markecie z książkami za 10-20 zł to może zwróciłby moją uwagę. Tylko, że przy tak małych ilościach to faktycznie wyjdzie na to, że do tej sprzedaży wydawnictwo musi jeszcze dopłacić :) Ale jeśli wydawnictwa uważają, że nie tędy droga to OK.

Niektórzy tak przeżywają, bo to komiksy... A przecież w sieciówkach odzieżowych jest to samo... W fast foodach też. Wprowadzono co prawda pomysły w postaci aplikacji, które pozwalają zorientować się które lokale w naszej najbliższej okolicy mają nadwyżkę jedzenia, ale i tak zawsze coś się marnuje.
A w ekstremalnych przypadkach nawet jest nakaz wyrzucenia takiego jedzenia (i nie, nie chodzi mi o potrawy/produkty nieświeże, tylko np coś miało być bez sera, a przyszło z serem).
Znam dużo takich historii, a jeśli ktoś "złamał" protkół, to często tracił pracę za taki wybryk.
Chyba łatwiej jest z elektroniką. Ale to jest chyba związane z tym, że takie produkty trafiają po cichu do takich osiedlowych sklepów rtv agd. Z reguły są to towary 2letnie albo starsze, gdzie gwarancja producenta i tak już nie obowiązuje. Produktu i tak nie ma na rynku, a jeśli ktoś się nie boi, to może wziać na siebie taki zakup.