Czytałem Darkness, więc dobrze wiem czego spodziewać się po Witchblade, i całkowicie nie mam nic do takiego przedstawienia kobiet, takie czasy i taka konwencja, końcówka lat 90, szczególnie właśnie w Image to czasy mocnej seksualizacji kobiet w komiksach.
I nie musi postać być nagość, żeby to występowało, wystarczy narysować tą postać z nienaturalną talią, czy nogami jak wzór dla idealnej modelki, a nie szeregowej agentki wydziału zabójstw w policji, bo o ile pamiętam tym zajmowała się Sara Pezzini

I wierzę, że takie kobiety występują, ale jest to raczej mały procent wszystkich kobiet na tej planecie, za to w Darkness, Witchblade i ogólnie w komiksach Top Cow praktycznie każda kobieta wygląda jak modelka pozbawiona wad.
Nie martw się, chowam smartfona, moja praca polega na pilnowaniu ludzi w muzeum, więc tak się składa bacznie obserwuję jak wyglądają kobiety i szczerze takich idealnych kobiet jak te z Witchblade za dużo to nie widziałem
