Giuseppe Bergman - fajne to, czy tylko dla amatorów golizny?
Dla mnie komiks genialny i najlepsze co stworzył Manara. Dekonstukcja komiksu przygodowego. Trzeba być gotowym, że fabuła nie ma ciagu przyczynowo-skutkowego. To raczej zbiór nieprawdopodobnych, często surrealistycznych przypadków spotykających tytułowego bohatera, które stanowią pretekst do rozważań na temat sztuki, fantazji i iluzji, ludzkiej natury. Mamy tu zabawę językiem komiksu, łamanie czwartej ściany itp. Więc nie dla każdego.
A i to nie jest erotyk. To komiks stworzony z miłości do opowiadania historii i tego medium, a nie do kobiet tym razem
