Crepax ma styl, który nie wywołuje seksualnych ekscytacji i podniet, kreska w tym zakresie jest wręcz odstręczająca. Ale to mistrz narracji, planowania planszy, operowania detalem. Z tego, co się orientuję, najlepiej pod tym względem wypada Valentina, ale Historia O (jedna z dwóch historii wydanych przez Scream) prezentuje się naprawdę wyjątkowo.
Moim zdaniem Klasyk przez duże K, trochę zapomniany i nie przystający do współczesnych czasów, schlebiającym głównie artystom serwującym "ładne" obrazki.