Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 344473 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline perek82

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2070 dnia: Cz, 16 Maj 2024, 17:43:02 »
Z ostatniego relaxu od labrum.

Wokół. W okuł. Ja prdl
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *
Locke & Key (Keyhouse compendium) ***

Offline Rodrigues

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2071 dnia: Cz, 16 Maj 2024, 18:00:28 »
W oku ł

Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline Leyek

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2072 dnia: Cz, 16 Maj 2024, 18:16:21 »
Z ostatniego relaxu od labrum.

Wokół. W okuł. Ja prdl

Hehe wczoraj zrobiłem taką samą fotkę :) Ale nie zdążyłem "w ŻUcić" ;)

Offline perek82

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2073 dnia: Cz, 16 Maj 2024, 18:19:55 »
Pod kontem czy pod kątem? Oto jest pytanie.
Polska język trudna język. A interpunkcja jeszcze tródniejsza.
To chyba mój ostatni Relax.
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *
Locke & Key (Keyhouse compendium) ***

Offline Dalthon

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2074 dnia: Pt, 31 Maj 2024, 13:24:22 »
Mam bana na labrumowe FB (za cholerę nie wiem dlaczego), więc dopiero dzięki Gildii widzę jakie okładki będą w numerze 46:





Jako wielki fan niebieskiego wojaka cieszy mnie niezmiernie standardowa okładka ;)

Offline Dalthon

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2075 dnia: Śr, 03 Lipiec 2024, 16:59:53 »
Jak ktoś czekał na Relax #46 od Labrum, to jeszcze poczeka: z 3 zrobiło się 12 lipca. Zero zdziwienia.

Offline Deepdelver

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2076 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 13:31:25 »
Nikt nic o nowym labrumowym Relaxie #46?
No to może ja pierwszy...

Kolejny numer magazynu nie rozwiał moich wątpliwości co do sensowności kupowania tego periodyku, a raczej je pogłębił. Poniżej garść szybkich wrażeń z lektury komiksów (publicystyki nie czytałem jeszcze, w komiksowych newsach połowę objętości zajmuje jałowa kopanina z Garulą i zaproszenie na już odbytą imprezę).

Struktura pyłu - jednostronicowy króciak o niczym.

Znieczulica - Stefaniec lubi takie tematy, ale tym razem coś tu nie zagrało, bo brakuje mocnej puenty. Graficznie typowo dla tego twórcy.

Opowieść o czaszkach - graficznie ok, choć brak tu jakichkolwiek fajerwerków, fabularnie miałko. Wypełniacz.

Fotowoltaika - dwuobrazkowy żarcik, nawet śmieszny, ale można by go wydrukować bez żalu na ćwiartce strony.

Anioł miłosierdzia - fajniutkie, Van Hamme potrafi pisać, no a o pisaniu tu mowa.

Stróżka - nie jestem fanem kreski Gajewskiego (nic mu nie ujmując), fabularnie jest nawet intrygująco, choć nie porwało mnie. Ale jak na magazyn komiksowy jest w porządku.

Rogue Trooper (dwa epizody) - dzisiaj to ramotka, dodatkowo czyta się opornie z uwagi na przyjętą terminologię tłumaczenia (Rogue - Buntownik, Gunnar - Karabinowiec, Helm - Heł, Bagman - Plecakownik, Nort - Pólnocny (sic), Nu Earth - Nova Ziemia). Nie siedzę w tym komiksie, nie wiem czy to kanoniczne tłumaczenie (było jakieś polskie wydanie?), ale dla mnie na pewno jest to mocny argument, żeby nie kupować reklamowanego w numerze albumu RT (bo należy spodziewać się podobnej nomenklatury). Graficznie jednak to nadal świetna rzecz (Gibbons, wiadomka).

Wilq: Złodzieje armorów - sztos, jest tu wszystko co w Wilq dobre. Świetny epizod z wątkiem florystycznym.

Klaun / Mrówki / Siedlisko / Ludzkość - nieładne i nieśmieszne króciaki Topora.

Chłód - fabularnie to dość sztampowa opowieść noir, dość niezgrabnie opowiedziana, sporo tu pierwszoosobowej i łopatologicznej sprawozdawczości, wpasowującej się jednak w gatunek, jest kilka głupotek (bohater jest zameldowany w hotelu incognito, ale wszyscy i tak mówią do niego po nazwisku (prawdziwym). Jednak wizualnie komiks prezentuje się świetnie - super rysunki i świetne operowanie kolorem. Drażniło mnie osobliwe dzielenie wyrazów obcych (Kin-gsbury, Ro-osevelt, Ra-ilroad), wydaje mi się niepoprawne, ale nie jestem ekspertem.

Hieroglify - jest ok, choć i tak najśmieszniejsza jest tu errata do poprzedniego numeru prostująca nazwiska twórców.

Sesten II - myślałem, że druga część komiksu odpowie mi na pytanie czy mi się podoba, ale nic z tego, w ogóle nie rozumiem o co w tym chodzi, no i graficznie też zupełnie bez szału. Czyli chyba jednak bardziej mi się nie podoba.

Pora na dobranoc - jak na Gajewskiego to mi się nawet graficznie podobało, fabularnie bez szału.

Kurde, mam wrażenie jakbym się zawdupczał kartofli, niby żołądek pełen, wiem, że coś jadłem, ale zupełnie nie pamiętam smaków. Znamienne jest, że największe wrażenie zrobiła na mnie okładka magazynu (podstawowa), reklama "Zgredów" z mrugnięciem oka do narzekaczy z komiksowa i trochę żenujące wrzucenie StarHenge do komiksowej topki.

Coraz bardziej skłaniam się do zainwestowania kasy wydawanej na Relax po prostu w jakiś dobry komiks. Mój wewnętrzny komplecista będzie musiał to jakoś przeżyć.
« Ostatnia zmiana: Śr, 17 Lipiec 2024, 13:45:31 wysłana przez Deepdelver »

Offline Leyek

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2077 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 14:39:46 »
Klaun / Mrówki / Siedlisko / Ludzkość - nieładne i nieśmieszne króciaki Topora.

To ja pobronię Topora. Szorty z poprzedniego numeru były jednymi z jaśniejszych jego elementów. Ładnie narysowane i każdy z pomysłem. Ten o szybie był świetny. Nie mogę się doczekać, żeby przeczytać te z bieżącego numeru :)

Offline Martin Eden

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2078 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 15:30:08 »

Rogue Trooper (dwa epizody) - dzisiaj to ramotka, dodatkowo czyta się opornie z uwagi na przyjętą terminologię tłumaczenia (Rogue - Buntownik, Gunnar - Karabinowiec, Helm - Heł, Bagman - Plecakownik, Nort - Pólnocny (sic), Nu Earth - Nova Ziemia). Nie siedzę w tym komiksie, nie wiem czy to kanoniczne tłumaczenie (było jakieś polskie wydanie?), ale dla mnie na pewno jest to mocny argument, żeby nie kupować reklamowanego w numerze albumu RT (bo należy spodziewać się podobnej nomenklatury). Graficznie jednak to nadal świetna rzecz (Gibbons, wiadomka).


Dzięki za opinię o Relaxie.
Tak dla pewności, czy dobrze zrozumiałem: Labrum zapowiada albumowego Rogue Troopera Gibbonsa?

Offline Deepdelver

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2079 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 15:41:27 »
Tak dla pewności, czy dobrze zrozumiałem: Labrum zapowiada albumowego Rogue Troopera Gibbonsa?
W numerze są dwa szorty duetu Finley-Day / Gibbons, a Labrum zapowiada album duetu Ennis / Goddard (premiera "latem 2024").

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2080 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 16:36:48 »
Będę w domu dopiero późnym wieczorem, więc nie mogę sprawdzić. Ale wydawało mi się, że jak rano przeglądałem ten numer, to ten Rogue Trooper był w magazynie w trzech miejscach. Może coś pomyliłem.

Offline Deepdelver

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2081 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 16:47:15 »
Nie, masz rację. Są trzy epizody. Mój błąd.

Offline michał81

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2082 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 17:51:30 »
W numerze są dwa szorty duetu Finley-Day / Gibbons, a Labrum zapowiada album duetu Ennis / Goddard (premiera "latem 2024").
Labrum nie wyda Rogue Trooper: Blighty Valley. To zapowiedziało Studio Lain.

Offline Deepdelver

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2083 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 21:18:34 »
Jesteś pewien? W Relaxie są dwie całostronicowe reklamy i zachęta do zakupu w przedsprzedaży.

Offline michał81

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #2084 dnia: Śr, 17 Lipiec 2024, 21:20:54 »
Może Labrum chce wydać coś innego Ennisa/Goddard, ale na stronie Studia jest taka zapowiedź jak napisałem

https://studiolain.pl/plany-wydawnicze