Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 344760 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #675 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 14:51:19 »
No i? Opinie jakich wiele, jedni sie jaraja, inni nie, normalna rzecz. Co do tego, ze wydawcy sie oplaca to wsadzac do empika to pokazuje, ze ma duza przebitke na tym magazynie i w prenumeracie spokojnie moglby sprzedawac po nizszej cenie, bylaby jakas zacheta realna, bo nie oszukujmy sie, kubki i inny badziew to chyba sie kazdemu juz wala po chalupie. Ja osobiscie nie mam zamiaru kupowac za 60zl, po prostu dla mnie cena zbyt wygorowana za takie cos. Jak podpytalem u kilku osob ktore kupily to opinie umiarkowane i raczej na nie, wiec zgadzam sie z opiniami, ze magazyn bedzie lezakowal i nie doczeka sie 5 numeru, tzn. 36. ;)
« Ostatnia zmiana: Śr, 23 Grudzień 2020, 14:53:17 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #676 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 15:08:34 »
No i? Opinie jakich wiele, jedni sie jaraja, inni nie, normalna rzecz. Co do tego, ze wydawcy sie oplaca to wsadzac do empika to pokazuje, ze ma duza przebitke na tym magazynie i w prenumeracie spokojnie moglby sprzedawac po nizszej cenie, bylaby jakas zacheta realna, bo nie oszukujmy sie, kubki i inny badziew to chyba sie kazdemu juz wala po chalupie. Ja osobiscie nie mam zamiaru kupowac za 60zl, po prostu dla mnie cena zbyt wygorowana za takie cos. Jak podpytalem u kilku osob ktore kupily to opinie umiarkowane i raczej na nie, wiec zgadzam sie z opiniami, ze magazyn bedzie lezakowal i nie doczeka sie 5 numeru, tzn. 36. ;)
popatrz, a ja naiwnie myślałem, że jeśli przypadkowy niekomiksiarz kupi se relaxa za 60zł  w empiku (tyle samo co w necie) to będzie lepiej dla komiksowa niż gdyby musiał kupić za 100, a ja bym go miał z dyskontu za 60. ale jestem jednak głupi!

no, ale rzeczywiście, masz rację: miejmy nadzieję, że nie doczeka piątego numeru. będziem tańcować na jego pogrzebie!

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #677 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 15:10:19 »
Wow, widze, ze kompletnie nie rozumiesz czytanego tekstu. Popros tam kogos by ci wytlumaczyl co napisalem i wtedy odpowiedz jeszcze raz, chetnie poznam twoja opinie na temat mojej.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #678 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 15:13:19 »
Wow, widze, ze kompletnie nie rozumiesz czytanego tekstu. Popros tam kogos by ci wytlumaczyl co napisalem i wtedy odpowiedz jeszcze raz, chetnie poznam twoja opinie na temat mojej.
nie kapujem, taa. może dlatego do tej pory czytam jeno opowieści rysunkowe. u nas we wsi nima takich mundrych cobymito przetłumaczyli.

Offline Arne

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #679 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 15:28:51 »
Tuco, mam pytanie:
W jaki sposob z wypowiedzi Szekaka wywnioskowales, ze ma on nadzieje, ze nie doczekamy do 5 numeru Relaxu?
Bo tez czytalem jego wpis i nie udalo mi sie na jego podstawie dojsc do takiego wniosku.

Offline misiokles

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #680 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 15:31:37 »
Pewnie, ze szkoda. Ale jak wiemy, wydawca nie jest zbyt sklonny do szastania rabatami na prawo i lewo ☺

Brzmi jak opis kolekcji Hachette.

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #681 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 15:48:08 »
Kolekcje miały rabat w prenumeracie, zamiast 40zł to 37zł za tom. ;)


Tuco, mam pytanie:
W jaki sposob z wypowiedzi Szekaka wywnioskowales, ze ma on nadzieje, ze nie doczekamy do 5 numeru Relaxu?
To raz, a dwa, ciekawi mnie skąd wniosek, że chciałbym by w empiku Relax 100zł kosztował.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Hugo

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #682 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 16:37:06 »
Decyzje o kontynuacji "Relaxu" odebrałem z nieukrywanym zadowoleniem. W jakimś stopniu będzie to sentymentalna podróż w przeszłość, z drugiej strony prezentacja twórczośći młodszego pokolenia autorów. Czy warto wesprzeć całą inicjatywę? To już zależy od czytelników. Ja od dłuższego czasu czekałem na magazyn o takiej formule, który zgrabnie łączy "stare" z nowym.

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #683 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 16:57:43 »
moja prywatna opinia: fakt, że współcześnie większość komiksów dostępna jest w dyskontach z 40% upustem nie jest dla mnie sytuacją, która pozwala budować normalny rynek, a wręcz jest jednym z kilku czynników, które przyczyniły się do jego zapaści (swego czasu). przysłowiowy niedzielny klient, który mógłby zasilić bazę czytelników, zanim się zainteresuje na poważnie, to nie szpera po ceneo, porównując i szukając, gdzie największy rabat, taki gość bierze do ręki przypadkowy eksponowany w empiku komiks, przekartkowuje i na koniec sprawdza, ile to cudo kosztuje (np. integral egmontowy 100 zł), po czym z trwogą odkłada na miejsce; istnieje dość duże prawdopodobieństwo, że ów mityczny niedzielny klient gdyby zobaczył cenę dyskontową 60 zł za to samo cudo, to za którymś razem być może by się skusił. jak widać na przytaczanych wielokrotnie przez kolegów przykładach, sytuacja "przełamała się" w momencie startu kolekcji, których cena skalkulowana była tak, by skutecznie skusił mitycznego, ale również nie zniechęcać fana, który kupuje zazwyczaj w dyskoncie (czytaj: klient dyskontu "dopłacał" do marży empiku, ale tak naprawdę wcale nie był stratny, bo miał zawsze komiks w cenie co najwyżej takiej, jaka była w empiku).

Moja teza: Aby skutecznie przyciągnąć nowych (niewtajemniczonych, sentymentalnych, niedzielnych i przypadkowych) klientów należy dążyć do maksymalnego zredukowania marży w empiku nawet kosztem rabatów w necie. (stąd właśnie mój nieco naciągnięty (dla osiągnięcia lepszej perspektywy) wniosek, Szekak.... przyjmując, że w biznesplanie pozostawiamy osiągnięty zysk na całości na stałym poziomie, to dając internetowym klientom duży rabat, musimy podnieść cenę kupującym w empiku, bo jak to mówią, próżnemu nawet salomon nie natrzaska, czy jakoś tak....

zdanie osobiście zupełnie prywatne, z którym jednakowoż się nie obnoszę, ale wywołany do tablicy przytoczyć muszę: też bym wolał w A4 i taniej, bo wówczas więcej chętnych się załapie, a co za tym idzie większa chwała dla komiksowa, ale to była decyzja podjęta przez jedynego, któremu do tej pory się udało wskrzesić relax (a myślę, że wielu miało na to chrapkę), więc ja ją szanuję. ze słowami krytyki poczekam do momentu, gdy sam zapoznam się z nowym relaksem, albo gdy (jak wieszczysz) padnie po kilku numerach powtórnie martwy.
mimo wszystko, mam jednak nadzieję, że projekt się rozwinie i nawet Ty po tym wspomnianym numerze 36 - weźmiesz magazyn do ręki.
.....bez urazy.....

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #684 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:19:26 »
Moja teza: Aby skutecznie przyciągnąć nowych (niewtajemniczonych, sentymentalnych, niedzielnych i przypadkowych) klientów należy dążyć do maksymalnego zredukowania marży w empiku nawet kosztem rabatów w necie. (stąd właśnie mój nieco naciągnięty (dla osiągnięcia lepszej perspektywy) wniosek, Szekak.... przyjmując, że w biznesplanie pozostawiamy osiągnięty zysk na całości na stałym poziomie, to dając internetowym klientom duży rabat, musimy podnieść cenę kupującym w empiku, bo jak to mówią, próżnemu nawet salomon nie natrzaska, czy jakoś tak....
Zaraz, bo ja teraz chyba nie do konca lapie o co ci chodzi... chcesz powiedziec, ze wydawca Relaxu traci na egzemplarzach sprzedanych w empiku i prenumeratorzy + kupujacy w gildii musza te straty pokrywac by wydawca wyszedl na swoje, a to wszystko ku chwale komiksowa, by szerzyc sztuke komiksu?
« Ostatnia zmiana: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:24:00 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #685 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:32:14 »
Zaraz, bo ja teraz chyba nie do konca lapie o co ci chodzi... chcesz powiedziec, ze wydawca Relaxu traci na egzemplarzach sprzedanych w empiku i prenumeratorzy + kupujacy w gildii musza te straty pokrywac by wydawca wyszedl na swoje, a to wszystko ku chwale komiksowa, by szerzyc sztuke komiksu?
nie. ku zwiększeniu obrotów tytułu, co przy rozsądnej kalkulacji może dać lepszy zysk wydawcy, co przełoży się być może w przyszłości na niższą cenę, lepszą treść, a może jedynie na zwiększenie popularyzacji, pojęcia nie mam, ale życzę jak najlepiej, a Ty nie?

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #686 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:33:58 »
Zaraz, bo ja teraz chyba nie do konca lapie o co ci chodzi... chcesz powiedziec, ze wydawca Relaxu traci na egzemplarzach sprzedanych w empiku i prenumeratorzy + kupujacy w gildii musza te straty pokrywac by wydawca wyszedl na swoje, a to wszystko ku chwale komiksowa, by szerzyc sztuke komiksu?

W sumie trochę tak jest. Skoro do Empiku wstawiają z 50% rabatem, a sami sprzedają za 100% ceny okładkowej, to ich klienci de facto pokrywają straty na tym kosmicznym empikowym rabacie. No nie chce wyjść inaczej. Tym bardziej czuje się wydymany, bo kupiłem u nich, a moja przesyłka od 5 dni się przygotowuje. Czyli klient, który im więcej wpłaca musi czekać, a ten co kupuje przez Gildię (i oni mają z tego powiedzmy 70%) nie musi.
« Ostatnia zmiana: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:38:26 wysłana przez Kapral »

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #687 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:40:40 »
Zaraz, bo ja teraz chyba nie do konca lapie o co ci chodzi... chcesz powiedziec, ze wydawca Relaxu traci na egzemplarzach sprzedanych w empiku i prenumeratorzy + kupujacy w gildii musza te straty pokrywac by wydawca wyszedl na swoje, a to wszystko ku chwale komiksowa, by szerzyc sztuke komiksu?
ale też nie bardzo wiem, dlaczego od razu mówisz o jakichś stratach? po prostu być może marża za sprzedaż przez empik jest bliska zeru, a sprzedaż w necie generuje dopiero jakiś zysk. no i co z tego?

Offline PJP

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #688 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:43:43 »
Wrzucam fotkę. Duża bestia. Więcej napiszę po lekturze :)

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #689 dnia: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:48:21 »
Okladka ze skrzydelkami?

ale też nie bardzo wiem, dlaczego od razu mówisz o jakichś stratach? po prostu być może marża za sprzedaż przez empik jest bliska zeru, a sprzedaż w necie generuje dopiero jakiś zysk. no i co z tego?
po prostu wszystkim sie udaje czerpac zyski i ze sprzedazy w empikach, i z tanszego puszczania pozycji w dyskontach, a teraz nagle relax jest wyjatkiem? niby na jakiej podstawie jest wgl pomysl, ze zysk ze sprzedazy w empiku jest bliski zeru? toz to totalne domysly niczym nie poparte, jak juz sie mamy na czyms opierac to raczej trzeba isc w druga strone, bo wydawca ma prawdopodobnie duze marze na edycje kolekcjonerskie swoich komiksow, co pokazal drugi czarnobialy thorgal, ktore zreszta tez sa sprzedawane bez znizek. ja to widze tak po prostu, ze wydawca maksymalizuje zyski, stad brak obnizek, a na sprzedanych egzamplrzach w empiku i tak ma zysk, inaczej by tam ich nie rzucal, bo to nie organizacja charytatywna, zejdzmy na ziemie. po prostu sobie wymyslili, ze w przeciwienstwie do reszty nie dadza zadnych znizek by zarobic wiecej.


W sumie trochę tak jest. Skoro do Empiku wstawiają z 50% rabatem, a sami sprzedają za 100% ceny okładkowej, to ich klienci de facto pokrywają straty na tym kosmicznym empikowym rabacie. No nie chce wyjść inaczej. Tym bardziej czuje się wydymany, bo kupiłem u nich, a moja przesyłka od 5 dni się przygotowuje. Czyli klient, który im więcej wpłaca musi czekać, a ten co kupuje przez Gildię (i oni mają z tego powiedzmy 70%) nie musi.
tak jak wyzej, wnioski sa takie, ze skoro wsadzaja do empika swoje produkty, to znaczy, ze to im sie oplaca (a przynajmniej zamysl jest taki, zeby sie oplacilo, bo jak wyjdzie w praktyce to sie okaze), a skoro im to sie oplaca, to sprzedaz bezposrednia bez rabatow oplaca im sie kosmicznie. oczywiscie maja prawo do takich decyzji, to jest ich polityka i ich brocha w tym by zarobic jak najwiecej i wydawac dalej.
« Ostatnia zmiana: Śr, 23 Grudzień 2020, 17:51:49 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.