Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 344228 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Online misiokles

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1425 dnia: Śr, 09 Marzec 2022, 18:36:48 »
Mogą, na zasadzie zinów. Bądź uzyskać nowy issn.

Offline Rodrigues

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1426 dnia: Pt, 11 Marzec 2022, 09:43:11 »
Czy wszystkie te komiksy to  krótkie nowelki, czy jest tam coś odcinkowego?
Bo nie widzę takich informacji.


Dzisiaj dostałem egzemplarz. Po szybkim przekartkowaniu:

Wyprawa - Via kosmos - zakończony,
Tajfun - Tytan Reakcji - CDN,
Aztec - zakończony,
Śladami Drakuli - Wład Palownik - CDN,
Przygody Czerwonego Kapturka - zakończony,
Rechot - Zbiór pasków.
Obywatel dopalony - CDN,
Kwiat nowego świata - CDN,
Weird West - ? stawiam, że CDN
Likwidator - ? wygląda na jednorazowy szort lub część cyklu szortów,
Skrzydlewski - komiksy jednoplanszowe,
Gwizdon - zbiór pasków,
Abraham Stone - CDN,
Pułkownik Domino - komiksy jednoplanszowe,
Ekspedycja - zakończony,
Moje miasto ? wygląda na jednorazowy szort lub część cyklu szortów.

--Dotyczy Relaxu nr 37 PCA Edition (czyli debiutanta)--


EDIT:
Tutaj spis treści sprzed paru stron:
« Ostatnia zmiana: Pt, 11 Marzec 2022, 09:47:19 wysłana przez Rodrigues »
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline Mruk

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1427 dnia: Pt, 11 Marzec 2022, 11:33:15 »
Z rana był jeszcze na gildii z dostępnością 24h. Obecnie nie można go już zamówić.

Właśnie wrócił.

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1428 dnia: Pt, 11 Marzec 2022, 13:30:25 »
A wpisy z fp Relaxu dotyczące wycofania od dystrybutorów znikły, więc sytuacja jest dynamiczna. Jak u Hitchcocka, najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie narasta. :D
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1429 dnia: Pt, 11 Marzec 2022, 14:08:46 »
etam, nastraszyliśta.... aż naprędce sprowadziłem tego "unikata" wprost ze słynnej galerii. a tu znów kapiszon i do tego mokry, jak to mówią nowe-elity.

Chyba jak jest wycofany z dystrybucji, to chyba już teoretycznie nie mają prawa sprzedawać.
prawo prawem, kto by się tym przejmował......

bajdełej,
większość polskich 'koszmarków" powróciła w Garurelaxie, a już myślałem, że poszły-na-hoj (po nieobecności w ostatnim Relabrumie). czyli, że znów wstajemy z kolan?...czy jak...
« Ostatnia zmiana: Pt, 11 Marzec 2022, 14:14:31 wysłana przez tuco »

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1430 dnia: Pt, 11 Marzec 2022, 20:48:59 »
Zamówiłem na stronie galerii i dziś dotarł. Dobrze zapakowali. Ten western naszej polskiej rysowniczki wygląda na papierze o wiele lepiej niż w sieci. Drakula Hermanna będzie podzielony na 3 części po ok 20 stron. Wygląda super, jak druga seria Bois-Maury, oby wychodziły dalej. Wrzuciłbym jakieś zdjęcia, ale od kilku dni jak chcę wygrać fotkę na Imgur to myśli, myśli, niby wgrywa i w końcu wyskakuje błąd. Też tak macie?

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1431 dnia: Pt, 11 Marzec 2022, 21:56:23 »
Drakula Hermanna będzie podzielony na 3 części po ok 20 stron. Wygląda super, jak druga seria Bois-Maury, oby wychodziły dalej.
.... ale "dalej" w sensie: "żeby wyszły jeszcze choć 3 Garulaxy, żeby dokończyć album", czy w sensie: kolejne albumy?
[bo "śladami Draculi" to cykl 3 albumów, powiązanych ze sobą jedynie ogólnie postacią Draculi, ze scenariuszami młodego Huppena i rysunkami Hermanna, Danyego i Sera'y]

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1432 dnia: Pt, 11 Marzec 2022, 22:26:41 »
Wiem, dzisiaj to oglądałem na Bedetheque. :) Na razie marzę o tym pierwszym z trzech. ;)

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1433 dnia: So, 12 Marzec 2022, 14:33:14 »
Spoiler: PokażUkryj

Spoiler: PokażUkryj


hehe
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Takesh

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1434 dnia: Nd, 13 Marzec 2022, 08:53:56 »
Kiedy myślisz, że juz nic Cię nie zaskoczy....🤦‍♂️

Online misiokles

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1435 dnia: Nd, 13 Marzec 2022, 09:46:39 »
Heheszki heheszkami, ale nie mam nic przeciwko zobaczenia próbek twórczości tamtejszych artystów w którymś tam numerze.

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1436 dnia: Pn, 14 Marzec 2022, 00:06:31 »
Jestem ciekaw komiksu Moniki Laprus Wierzejskiej, gdyż próbki na jej stronie wyglądają zachęcająco.
Ja wdziałem komiks Moniki Laprus w "Komiks i My" i naprawdę wysoki poziom. Z Polskiego komiksu coraz mocniej wychylają się Panie i bardzo dobrze :)
...no i chyba jednak nie dała rady..... zapowiadało się całkiem całkiem, ale się na koniec zebździło... wg mnie to wygląda na jakąś próbę lub wprawkę. jeśli będzie jakiś sensowny ciąg dalszy, to odszczekam. rysunki jakieśtakie komputerowe, źle nie jest, ale spodziewałem się chyba bógwieczego.
Mam nadzieję, że z dobrej strony pokaże się Mariusz Moroz - chłop ma taką historyczną krechę, że hej.
kreska to mnie akurat z nóg nie zwaliła (choć jest całkiem porządnie), ale historyjka jest naprawdę niezła, prosta i jednowymiarowa, ale przez to jeszcze silniej wali w twarz. chyba najlepszy polski punkt #37PCA.

niestety, zbyt silnej konkurencji wśród ziomków raczej nie było:
- Kur i Fijał wyraźnie poniżej swojego (całkiem niezłego) średniego poziomu,
- Likwidator, Obywatel dopalony i Pułkownik Domino - bez komentarza,
- Tajfun - też miał być bez komentarza, ale naprawdę już nie wiem: czy naprawdę nagromadzenie zapożyczeń, nawiązań i zajumań to wg wielu współczesnych polskich autorów jedyna "gwarancja sukcesu"?
- Moje miasto -  śmieszne nawet..,
- plansze Skrzydlewskiego, też spoko w zasadzie,

* z artykułów warto przeczytać tekst o Pilocie Śmigłowca oraz artykuł Birka o Lemie w komiksie, reszta bez wartości

* zagraniczniaki:
- Abraham Stone - znam, nie wiem skąd, ale znam (przynajmniej ten początek). mocno patetyczne jakieś....
- Drakuła (Wład pałownik) [sory za słaby żart, tak mi się skojarzyło po czcionce DRAKUŁA...] - nie przepadam za streszczaniem w komiksie faktów i opowieści o postaciach historycznych, dzieł literatury, filmów, itp. To prawie nigdy się nie udaje, Wład nie jest tu wyjątkiem. mimo świetnych hermannowskich tępych mord i złowieszczych krajobrazów, cała opowieść wionie czerstwotą. przeczytać i zapomnieć, albo może lepiej nie czytać i powoli oglądać obrazki.
- Kwiat Nowego Świata (Alfonso Fonta) - chyba najprzyjemniejsza lektura całego numeru #37PCA. żeby nie było, że jakieś wybitne dzieło, po prostu fajnie się czyta. i o to (również) chodzi!

* Ekspedycja (Bogowie z Kosmosu), tym razem nie wg Danikena, a bardziej wg Rosińskiego :) ...hm, cóż po raz kolejny czuję się nabity w butelkę. w dodatku chyba podwójnie: 1) teksty chyba napisał jakiś nielegalny imigrant po półrocznym kursie polskiego, albo jest to wczesna wersja sklecana przez Mostowicza-Górnego przy obficie zakrapianej kolacji. naprawdę ciężko się to czyta. 2) niby mnie to nie dziwi, że po raz pierwszy publikowane oficjalnie NOWE plansze próbne Rosińskiego do Danikena.... znów nie są kompletne. to po raz kolejny reklama komiksu, a nie sam komiks (wcześniej podobny zabieg był z Larkisem). wg mnie to największy grzech tego numeru. przypomina mi to schyłkowy okres "Świata Komiksu", który przerodził się wówczas na krótko (przed śmiercią) w płatny magazyn informacyjny Egmontu.

Ogólnie wojny relaxów (niczym wojny klonów) tymczasem w fazie:
#36LAB >> #37PCA,
co nie znaczy, że zupełnie przekreślam magazyn pana Krzysztofa Garuli. może konkurencja wyjdzie obu Relaxom na dobre (piszę te słowa, choć w nie niestety nie bardzo wierzę....)


Online misiokles

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1437 dnia: Pn, 14 Marzec 2022, 09:13:03 »
Cytat: tuco
...no i chyba jednak nie dała rady..... zapowiadało się całkiem całkiem, ale się na koniec zebździło... wg mnie to wygląda na jakąś próbę lub wprawkę. jeśli będzie jakiś sensowny ciąg dalszy, to odszczekam. rysunki jakieś takie komputerowe

Komputerowość wysunków mnie nie odrzuca, bardziej to, że bohaterka wygląda identycznie jak bohaterka jej wcześniejszego komiksu. Kontynuacji raczej nie będzie - w tym shorcie autorka zrobiła taką podbudowę dla świata, że musiałaby to być amerykański ongoing, by wyciągnąć soki z takiej ontogenezy. Więc z dwojga złego chyba lepiej, że zostanie shortem a wyobraźnia dopisze sobie resztę. Więc potraktował epizod jako zamkniętego szorta i przez to u mnie ocena jest lepsza.

Cytat: tuco
kreska to mnie akurat z nóg nie zwaliła (choć jest całkiem porządnie), ale historyjka jest naprawdę niezła, prosta i jednowymiarowa, ale przez to jeszcze silniej wali w twarz. chyba najlepszy polski punkt #37PCA.
Tak, historia jest bardzo dobra z tym naturalistycznym zakończeniem

Cytat: tuco
- Kur i Fijał wyraźnie poniżej swojego (całkiem niezłego) średniego poziomu,

A mnie się podobało. W groteskowy sposób pokazanie 'zawzięcie się' profesjonalisty, by - wbrew przeciwnościom - pociągnąć obowiązek do samego końca. Wiem, że do mdłe skojarzenie, ale rezonuje mi to z dzisiejszymi wydarzeniami wojennymi, że ktoś tam przeszedł ileś kilometrów z psem na rękach i dotarł do granicy. Slow-klucz - poświęcenie.

Cytat: tuco
- Likwidator, Obywatel dopalony i Pułkownik Domino - bez komentarza

Bez komentarza indeed. Zabawne, w Obywatelu dopalonym w dialogach właściwie same przekleństwa, w znanym ze swojej przerysowanej bezkompromisowości Likwidatorze - przekleństwa są ocenzurowane (przez autora, nie wydawcy by była jasność :)

I podobały mi się paski o tej Żabie i ślimaku. Większośc była naprawdę dobrze pomyślane. Z kolei paski o Gwidonie już mnie - ale to też, że zostały jakoś dziwnie porozmieszczane na stronach, byle zalepić nimi zbyt pustą przestrzeń.

Artykuł o Piloci Śmigłowca, szczególnie pod koniec, koszmarnie napisany. Tak jakby powtórzeniami myśli autor chciał dobić do wierszówki.

Z zagranicznych również najbardziej mi się podobał Kwiat Nowego Świata. Typowy generyczny frankofon, ale czytał się w porównaniu do innych stosunkowo gładko.

U mnie też #36LAB >> #37PCA

Offline gashu

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1438 dnia: Pn, 14 Marzec 2022, 11:17:05 »
Komputerowość wysunków mnie nie odrzuca, bardziej to, że bohaterka wygląda identycznie jak bohaterka jej wcześniejszego komiksu.

Enrico Marini też cały czas rysuje te same postaci (w szczególności kobiece) i nikomu to nie przeszkadza ;).

Online misiokles

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1439 dnia: Pn, 14 Marzec 2022, 12:18:17 »
Przeszkadzać nie przeszkadza, ale w takich sytuacjach bezwiednie przepisuję cechy charakteru jednej bohaterki na drugą.