Generalnie kilka pustych zdań, które absolutnie nic nie mówią na temat czegokolwiek - takie truizmy możnaby napisać nawet nigdy nie mając tego komiksu w rękach, nie mówiąc o jakieś próbie pogłębionej refleksji nad tym, co się przeczytało, w jakim kontekście powstało dzieło i jak te dwie kwestie na siebie wpłynęły (jeśli w ogóle). Można podmienić tytuł komiksu na inny, zmienić nazwiska rysownika/scenarzysty i tekst równie dobrze może posłużyć za wstęp do innego albumu.