okładka wg mnie jest zła. ona jest specjalnie zrobiona do tej edycji? szkice za 4 koła rzeczywiście wyglądają słabo. one będą wszyte do komiksu?
Raczej tak. GR zawsze lubił poznawać nowe techniki twórcze, więc może przerzucił się teraz na tablet.
Zakładam, że ten "oryginalny rysunek" to po prostu wrys na jednej z pierwszych stron, być może zrobiony na szybko, bo w ostatniej chwili GK dostał olśnienia, że przecież może jeszcze więcej zarobic

Dla mnie jedyny plus to format, czyli A4 a nie jakiś mega wielki, który ciężko gdziekolwiek zmieścić. Tak czy inaczej zostaję ze swoim starym wydaniem od Egmontu z autografem Pani Seidler.
Zdjęcie na końcu najlepsze z podpisem "Ryzyko nie istnieje"
