Akurat składam komiks, ale nie ma grzbietu

Pytasz czy zwracamy na to uwagę, cóż no więc ja nie zwracam, a uważam się za estetę. Oczywiście każdy może tak o sobie powiedzieć. Dla jednych estetyczne jest trzymanie książek za szybą, czego ja bym nie zrobił nawet w najgorszych koszmarach, dla innych nieestetyczny jest ubity róg komiksu, na co również nie zwracam uwagi.