Przecież sam się zapytałeś o jaki komiks mi chodzi.
Twoim zdaniem miałem się domyślić?
W tej chwili zacząłem dopuszczać możliwość, że cała nasza konwersacja ma taką a nie inną formę, ze względu na to, że ty wychodzisz z jakiś tajemniczych założeń, które są dostępne tylko w twojej głowie. I widocznie zakładasz, że ja jestem telepatą.
No to wyjaśnijmy tę kwestię, nie jestem telepatę, przepraszam.
