Autor Wątek: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.  (Przeczytany 11666 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline keram2

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #45 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 10:03:12 »
Nie wiem jakie są wyniki sprzedażowe ale odnoszę wrażenie, że Amber cały czas jeździ na czytadłach i paleoastronautyce - widzę kolejne wydania, nie wiem czy nawet poprawione a na pewno z nowymi okładkami ;)
U mnie w rankingu byliby wysoko, razem z Fantą, Screamem i Pegasusem/Orbitą, chociaż oczywiście optyka też się zmienia z upływem lat. Człowiek widzi i plusy i minusy.

Pegasus wydał 8 albumów na przełomie 1990-91, Orbita 30-40 (plus reedycje Thorgali) w latach 1989-94, mieszanie ich do tej dyskusji jest niepotrzebne, można by znaleźć jeszcze paru wydawców z tego okresu, którzy zawiedli, jednak proponuję założyć na to inny temat .

Scream zaliczył parę wpadek, ale jednak ma zdecydowanie więcej plusów, po za tym (jak już wspomniał freshmaker) zaprasza na imprezy ciekawych twórców z zagranicy, dla porównania, działający znacznie dłużej Taurus jak dotąd nie zaprosił nikogo (choć ponoć Marini zgodził się, a potem odwołał).

Offline Rapanui

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #46 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 10:14:16 »
1. Taurus za brak kontynuacji wydawania rozpoczętych przez siebie serii i tym samy pokazanie wszystkim klientom, którzy im zaufali kupując te komiksy, gdzie ich ma.
2. Ongrys i Kurc za coraz dłuższe przerwy w wydawaniu kolejnych części serii.

Offline amsterdream

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #47 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 12:55:44 »
1. Taurus Media za porzucenie mnóstwa serii i totalny regres. Przez moment byli numerem dwa na polskim rynku a teraz snują się gdzieś w ogonie.
2. Libertago za psucie rynku.
3. Manzoku/Sideca za absurdalną politykę wydawniczą.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline skil

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #48 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 17:16:26 »
1. Fantasmagorie - trudno powiedzieć czy najgorsze, czy najśmieszniejsze.
2. Libertago - patologia wydawnicza, oni i ci którzy wspierają ich portfelem.
A poza tym uważam, że Rosja powinna być zniszczona.

Online freshmaker

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #49 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 20:40:54 »
nie zgodzę się ze wspierający portfelem libertago to patusy. jakbyś nie czytał internetu i kupił sobie szninkla gdzieś w księgarni komiksowej to gwarantuje ze byłbyś zadowolony. podobnie z kolorowym thorgalem.

edit: ja te komiksy właśnie kupiłem żeby nie było

Pimpek

  • Gość
Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #50 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 20:54:00 »
Relacja na linii Libertago - część użytkowników tego forum, to swoisty rodzaj syndromu sztokholmskiego.  :D

Offline Leyek

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #51 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 21:02:48 »
jakbyś nie czytał internetu i kupił sobie szninkla gdzieś w księgarni komiksowej to gwarantuje ze byłbyś zadowolony.

Czyli wychodzi, że Ci co nie czytają internetu są ślepi i nie widzą ewidentnych baboli, a do tego tak kasiaści, że z uśmiechem na ustach lubią przepłacać? ;)

Online freshmaker

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #52 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 21:14:47 »
czy w szninklu są babole? jest to unikatowe wydanie z obiema wersjami kolorowania / czb. format jest świetny, do tego podpis autora. czy przeplacilem? czas pokaże jak ceny tego wydania będą się kształtowały za kilka lat.

Offline Leyek

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #53 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 21:38:21 »
Ale Ty czytasz internet to nie możesz być zadowolony ;)

Co do baboli, nie wiem, nie mam tego wydania, bo osobiście Libertago nie wspieram. Ale przy każdym komiksie były narzekania więc leniwie i ignorancko przyjąłem, że też coś jest :)
Format - jak dla mnie to np. żaden atut, totalnie nieczytalny. Pamiętam jak męczyłem zbiorczego Incala od Screamu, czy Przedwiecznych od Egmontu, a tu jest podobny albo jeszcze większy. Wolę mieć jak już 2 wersje osobno (sam mam tylko cz-b egmontowską).
A na spekulacje jestem za leniwy, weź to potem wystawiaj, pakuj, wysyłaj. Zresztą co tu siebie oszukiwać i tak tego nie sprzedasz ;)

Offline Motyl

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #54 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 21:44:14 »
czy w szninklu są babole? jest to unikatowe wydanie z obiema wersjami kolorowania / czb. format jest świetny, do tego podpis autora. czy przeplacilem? czas pokaże jak ceny tego wydania będą się kształtowały za kilka lat.

Jeszcze pytasz? Biorąc pod uwagę fakt, że przez ostatnie trzydzieści lat był wydany sześciokrotnie (nie licząc edycji Libertago) i to w znacznie niższej cenie oraz w każdej możliwej konfiguracji (kolor/cz-b) przepłaciłeś jak cholera. Chyba że oprawiłeś go w ramkę i codziennie modlisz się do Szninkla niczym do świętego obrazka. To tylko komiks, obojętnie jaki by nie był. Wydawca ładnie doi tych, co myślą, że sześć stów to mało za wydanie niby ekskluzywne. Plus taki, że w piecu nim zawsze napalisz, gdy zabraknie drewna.

Offline misiokles

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #55 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 21:48:21 »
Libertowskiego Sznikla z pełną odpowiedzialnością nazywam ekskluzywnym.

Offline Motyl

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #56 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 21:55:20 »
Libertowskiego Sznikla z pełną odpowiedzialnością nazywam ekskluzywnym.

Cenę bez dwóch zdań ma ekskluzywną.

Offline starcek

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #57 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 22:07:38 »
[...] podobnie z kolorowym thorgalem.[...]
Nie przesadzaj. Ja za każdym razem, gdy brałem go do ręki miałem poczucie bycia mega frajerem, że wybuliłem furmankę kasy, na coś co nie ma nawet porządnej okładki. Tandeta, że aż boli. Poszło w cholerę i jest super. No nie do końca, bo na półce znowu brak miejsca.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Online freshmaker

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #58 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 22:24:28 »
oczywiście można kupić szninkla taniej ale jedna wersje kolorystyczna, mniejszy format, bez litografii. jak będzie zbliżone wydanie to można dyskutować.

co do thorgala to mi format bardzo odpowiada - do czytania na leżąco albo coffee table idealny. co jest nie tak z okładką? innego integrala dostępnego po polsku nie ma, oprócz wersji czb. ceny tych wydań tez raczej zwyżkują wiec percepcja tego wydania jest pozytywna. oczywiście jest tom 3 z żółtym grzbietem - wpadka!

nie wiem czy te posty nie powinny poleciec do topiku libertago. ptaka i manare zjebali edytorsko ale rosinski jest ok.

Offline starcek

Odp: Najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku.
« Odpowiedź #59 dnia: Nd, 05 Grudzień 2021, 22:59:13 »
Tytuł wątku powinien być zmodyfikowany" "Libertago: najgorsze polskie wydawnictwo XXI wieku."

Nie ma takiego aspektu z zakresu działalności wydawniczej, której by nie położyli: albumy (każdy z wtopami - choć fakt, najbardziej udał się Szninkiel), nierzetelność (kiedy dojdą kalendarze za spieprzoną Borgię?), PR (kasowanie cudzych postów i rodzime posty z błędami), blokowanie innych wydań (zapomnijcie o zbiorczych Thorgalach od Egmontu, dopóki ekskluzywnośc się puszy) i wisienka na torcie:  stylistyka ich wypowiedzi - koślawo i topornie, z bardzo limitowanym zasobem słów - urzędniczy, sztywny  żargon. Jakby Jaś z PGR-u chciał robić za Jana copywritera.

@freshmaker
Miałem poczucie, że gramatura tektury okładki nie jest dopasowana do formatu, a i tandetność - moim zdaniem - objawia/ła się słabym doborem papieru na nią. Za każdy razem, gdy miałem w rękach to wydanie, zastanawiałem się kiedy ta okładka pęknie, a ja zostawie slady poprzez samo jej dotykanie. Przy Szninklu tak nie miałem. A że przy ekskluzywnym wydaniu za parę stów i takim wykończeniu okładki na obwolutę przydykielował to już w ogóle - żart.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.