Tak czytam o tym Spawnie, przeglądnąłem jakieś plansze w necie i stwierdzam, że na pewno bardzo chętnie bym kupił na próbę cokolwiek ze Spawnem (może za wyjątkiem crossa z Batmanem, bo akurat tego drugiego to już mam po kokardy). Widzę, że teraz wychodzi Spawn Compedium po 50 zeszytów na tom, cena jest fajna, bo za 50 zeszytów poniżej 300zł, ale czy to w ogóle da się czytać na miękko? Trochę mnie ta okładka przeraża. Z drugie strony są origins w miękkiej po 6 zeszytów, ale znowu to wychodzi 30% drożej... jeszcze pewnie chwilę poczekam, może ktoś się zlituje i coś zapowie, ale jakoś za bardzo zaczyna mnie na tego Spawna nosić...
A może na próbę kupić ze dwa tomy origins, zobaczyć czy wejdzie, a potem Compedia? Tylko wtedy dubel, pewnie nie sprzedam, no i co z tym robić.... znowu mieszać serie, to będzie bolało za każdym razem, jak popatrzę na półkę...
Ehhhh... ciężkie życie komiksiarza - mam wrażenie, że łatwiej mi było wybrać kierunek studiów i żonę

PS. W ogóle może ktoś ma info, czy te Compedia to będą zbierać całość "do kiedyś tam"? bo tak naprawdę, to ja nawet nie za bardzo wiem jak to z tym Spawnem na chwilę obecną jest - czy są tylko jakieś serie typu Gunslinger, King Spawn, Scorched bez serii podstawowej "Spawn", czy seria główna jest daje wydawana obok tych spin-offów czy jakkolwiek to zwał?