A jakbyś miał pracowania, który by coś zawalił to pewnie jeszcze premie mu byś dał, bo wiesz poświecił czas i serducho ...
...
Na przekór hejterom i jako wsparcie dla poświęcających czas (wow!) i serducho osób pracujących (!) nad komiksem.
...
Niech dalej wkładają w swoją pracę tyle serducha i czasu, co dotychczas i dalej kręcą cenniki, powodzenia.
Cieszę się, że spodobało Wam się to sformułowanie. Chciałbym zwrócić uwagę na jego oryginalny kontekst, a nie wypadkową ironię. Nie znam wszystkich, co pracowali nad tą pozycją, ale z obserwacji mamy:
- Motyla, który współpracuje z wydawnictwem i dzięki temu znalazł kolejną platformę do dzielenia się swoją pasją do komiksów. Dobiera komiksy, którymi chciałby się dzielić z polskimi czytelnikami (i które nie będą kolidowały licencyjnie) i w pakiecie dochodzą mu relacje z nami na forum.
- Marvel Arka, o którym wspomniał Motyl: "dla którego ten projekt jest ukochanym dzieckiem i dopieszczał tłumaczenie do samego końca".
Wolę, żeby w branży pracowały osoby z pasją. Każdy popełnia błędy, a niektóre (niestety) muszą zostać popełnione, żeby nie pojawiły się w przyszłości. A z całego zamieszania może skorzystają też inni wydawcy i redaktorzy, bo taniej uczyć się na cudzych błędach niż swoich.
Tu pewnie te trzy osoby przeglądały tekst za ortografami i błędami wlewania tekstu w dymki. Oczywiście, że nie powinno się zdarzyć, ale każdy w swoim życiu doświadczył podobnych fuck-upów, które również nie powinny się zdarzyć. Żyćko.
No i do tego doszła presja czasu, żeby zdążyć przed targami.
Mam wrażenie, że tylko mój post odniósł się bezpośrednio do pytania forumowicza o sam komiks. Pozostała część dyskusji była opinią do opinii (są różne szkoły zarządzania ludźmi, nawet takie gdzie nie karze się lub nawet nagradza się popełnianie błędów), czepialstwem, krytyką (nie wiem czy ironia zalicza się do konstruktywnej krytyki - ale jasne, użyłem złego słowa, bo kartki się przewraca) albo nowymi tematami jak historia słynniejszych wpadek wydawniczych i sposobów ich obsługi przez wydawnictwa.
I wiem, że to jest właśnie forum (this is sparta meme) i czasem lepiej nie zabierać głosu.