Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1496781 razy)

radioblackmetal, U.F.O i 7 Gości przegląda ten wątek.

Offline stab

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6315 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 08:04:50 »
Dzięki za czujność. Usunięte z zamówienia. Przepraszanie i żałowanie za błąd będzie o kant dvpy potłuc, jeśli nie pójdą za tym działania wydawnictwa. Zobaczymy.

Offline HaVoK

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6316 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 08:07:13 »
W ogóle nie rozumiem, dlaczego nie napiszecie do wydawcy, jeżeli macie taki problem z dwoma przesuniętymi stronami? Motyl nie jest wydawcą. Napiszcie do wydawcy, to chyba w dzisiejszych czasach żaden problem? ALe łatwiej jest utworzyć kółko adorujących się wzajemnie sfrustrowanych fanów walczących o jakość naszą i waszą. Nie pierwszy już raz część użytkowników tego forum sprawia wrażenie, że ktoś przymusza ich do zakupu. Motyl napisał przepraszam, co w naszym kraju zdarza się nie często. Nikt tu nie wciska kitu o zamysłach artystycznych itp. Przepraszam, i co jeszcze może napisać człowiek, który nie jest wydawcą, a informacje w tym temacie pisze (podejrzewam) z dobrej chęci? Ma przed każdym bić pokłony? Wyluzujcie, to tylko komiksy. Nic więcej.

Offline LukCook

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6317 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 08:15:53 »
Spróbuję napisać do gildii czy można zwrócić. W końcu jest to produkt wadliwy.

Offline dreamer36

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6318 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 08:59:50 »
Dla mnie niepojęte jest to, że wydawnictwo nie sprawdziło produktu aż do komentarza o zeszytach 13 i 15. Dramat.

No i ja powiem Ci tak - zajmuję się projektowaniem już od 15 lat, ciągłe napięte terminy, koordynacja międzybranżowa, każdy projekt przechodzi przez projektanta i sprawdzającego (czasem projektantów jest nawet dwóch jak jest coś większego), każdy rysunek po wydruku jest przez nas jeszcze przeglądany pod kątem baboli, a i tak praktycznie w każdym projekcie coś zostaje, coś się przesunie i jest dupa. Jasne - poprawię, wydrukuję na nowo i podmienię w dokumentacji a w przypadku komiksu się tak nie d. Nie mniej zakładam, że jesteś tradycyjnym etatowym pracownikiem nie generującym żadnego "dzieła", że dla Ciebie to jest takie niepojęte.

Owszem - babol jest i to wielki, bardzo ciężki do poprawienia, a już na pewno nie do przemiału i ponownego wydruku, skoro z wypowiedzi Motyla wynika, że seria sprzedaje się poniżej oczekiwań. Jak przemielą i poprawią to podniosą ceny kolejnych pozycji, żeby się odkuć, to będą płacze, że Mucha droga itp. Albo nie wydadzą 3 tomu to też będą płacze, że urwali. Podejrzewam, że tak po prostu zostanie i będzie to wypominane przy kolejnych wtopach na rynku (tak jak DD, SSM). Samo siadanie na Motyla uważam za wielce krzywdzące i co najmniej nie fair, bo najpierw jojczycie, żeby jakieś plany zdradził, jakiś sekret wyjawił, a jak coś nie wyjdzie to dawaj lejemy szambo (jakie to polskie...) Każdy kto chciał, to napisał, jakie to dla niego niepojete, jaki to bubel, że oddaje, albo że zostawi no bo co ma zrobić, jak chce przeczytać i wg mnie na tym się powinno skończyć - a tak to po raz kolejny wyszła jatka jak przy omniaku Gideon Falls (tam to w ogóle argumenty były absurdalne i żale dzieci z piaskownicy...)

Edit @Motyl to bardzo w twoim stylu. Próba wyśmiania kogoś  i zrobienia z niego głupka.

Tak prawdę powiedziawszy pisząc 10 postów praktycznie na ten sam temat z tymi samymi argumentami, sam z siebie zrobiłeś tego głupka i powoli dobijasz momentu, w którym zapracujesz na opinię Bazyl 2.0.

Najważniejsze teraz jest info od strony wydawcy - czy jest na to jakiś pomysł, czy tak zostanie, jak większość bubli w naszym kraju. I podkreślam - WYDAWCY, a nie osoby związanej z tym wielkim korpo, co się przy okazji udziela na naszym pato-forum (bo powoli tak to zaczyna wyglądać).

I na koniec się jeszcze zastanówcie - czy wolicie w ogóle to mieć/przeczytać po polsku, czy się obrażacie, czekacie na dodruk itp., a potem znowu będziemy słuchać płaczu i żali, że się nakład wyczerpał a wydawnictwo nie dodrukuje (tak jak to jest z 10 tomem Rossy)

EDIT:
W ogóle nie rozumiem, dlaczego nie napiszecie do wydawcy, jeżeli macie taki problem z dwoma przesuniętymi stronami? Motyl nie jest wydawcą. Napiszcie do wydawcy, to chyba w dzisiejszych czasach żaden problem? ALe łatwiej jest utworzyć kółko adorujących się wzajemnie sfrustrowanych fanów walczących o jakość naszą i waszą. Nie pierwszy już raz część użytkowników tego forum sprawia wrażenie, że ktoś przymusza ich do zakupu. Motyl napisał przepraszam, co w naszym kraju zdarza się nie często. Nikt tu nie wciska kitu o zamysłach artystycznych itp. Przepraszam, i co jeszcze może napisać człowiek, który nie jest wydawcą, a informacje w tym temacie pisze (podejrzewam) z dobrej chęci? Ma przed każdym bić pokłony? Wyluzujcie, to tylko komiksy. Nic więcej.

To jest chyba najmądrzejsza wypowiedź w całej tej dyskusji...
« Ostatnia zmiana: Pt, 20 Październik 2023, 09:03:00 wysłana przez dreamer36 »

Offline LukCook

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6319 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:07:30 »
Ja bubla nie zostawię i odsyłam do gildii. Jak będziemy cieszyć się i siedzieć cicho bo wydawca wydaje komiks to nigdy takie wtopy się nie skończą.
 
Podobnie było z SSM, cześć ludzi na forum wychwalała Muche pod niebiosa pomimo tragicznej jakosci. Skończyło się tak, że nawet dodruk tamtego bubla poszedł.

Offline HugoL3

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6320 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:18:29 »
No te skany to był dramat i to mnie mega wkurzyło. Ktoś napisał "to tylko komiks". Okej, ale tu chodzi tylko o taką drobną przyzwoitość, żebyśmy wiedzieli co kupujemy za te prawie dwie stówy.
Paru forumowiczów wspomina o DD, chodzi o jakiegoś Daredevila od Muchy, w którym też były błędy? Nie pamiętam tego wątku.

Offline LukCook

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6321 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:23:47 »
DD to 4ty Miller od Egmontu.

Offline dreamer36

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6322 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:25:37 »
Ja bubla nie zostawię i odsyłam do gildii. Jak będziemy cieszyć się i siedzieć cicho bo wydawca wydaje komiks to nigdy takie wtopy się nie skończą.

Proszę przeczytaj jeszcze raz mojego posta - jest różnica między zwracaniem uwagi na błąd, odsyłaniem komiksu (masz prawo - dla Ciebie to dyskwalifikuje wydanie i w pełni to rozumiem), a jechaniem po kimś, kto: 1) przyznał się od błędu, powiedział jak wyglądała sprawa z terminami, gonitwą, okładką itp. i po wszystkim przeprosił za zaistniałą sytuację, 2) nie jest wydawcą tylko osobą powiązaną z wydawcą, nie umniejszając roli Motyla, prawdopodobnie po prostu pracownikiem w wielkiej międzynarodowej korporacji.

Ja nigdzie nie napisałem, że błąd należy olać i z pocałowaniem rączki przyjąć babola, bo łaskawa Mucha wydała. Nie - tak nie wolno. Jest zjebane więc trzeba poprawić, zrekompensować, wymyślić jakiekolwiek rozwiązanie - ale to powinno być po stronie WYDAWCY. A te personalne wyjazdy do Motyla po prostu uważam za co najmniej słabe. Co nie znaczy, że bronię Muchy jako Wydawcy, który po prostu zawalił na całej linii...

Paru forumowiczów wspomina o DD, chodzi o jakiegoś Daredevila od Muchy, w którym też były błędy? Nie pamiętam tego wątku.

Chodzi o 4 tom Daredevil Franka Millera, w którym seria "Man without the Fear" ma kropkowany raster zamiast pełnego kolorowania (nie umiem tego fachowo wyjaśnić, bo się na tym za bardzo nie znam).

Offline isteklistek

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6323 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:27:10 »
Niefajne robienie wielkich narracji o przymiotach narodowych, czy mówienie o tym, co jest dla kogo ważne i na ile. Zaraz będziemy się licytowali, że to przecież tylko 160 zł., a ten kto się wykłóca o to, że to dla niego sporo jest dziwakiem i powinien siedzieć cicho, bo niewolno, bo nie przystoi. Irytuje mnie taki umniejszanie i urabianie z drugiej strony, które następuje, aby w przyszłości w lepiej siedzieć cicho. Pewnie przy najbliższej wtopie, które z pewnością będzie taka osoba się nie odezwie, machnie ręką i kupi i tyle.

Nie bardzo rozumiem, dlaczego ktoś twierdzi, że Motyl jest gnojony. Nikt nie domaga się tego, aby został ukarany i sam poniósł konsekwencje tego błędu do którego się przyznał i napisał, że bierze na klatę. Nikt normalny nie będzie triumfował, gdy poleci mu się po pensji, czy nawet zwolni ... wow, wielki sukces. Mucha i klienci jadą na tym samym wózku, a może jednak, nie, bo powiedzieć, że przepraszają, biorą na klatę to tylko słowa za którym powinny iść czyny. Czy na profilu Muchy lub innego wydawcy, ktoś dowiedział się o błędach, albo czytał tam dyskusje na temat poprawy? Nie, fb w zasadzie są czyste, ludzie pobanowani, później płacz, że nie ma klientów, że się nie sprzedają, że klient to najgorszy.

Czego oczekuje od Motyla? Niczego. Oczekuje, że Mucha zajmie jakieś stanowisko, podejmie jakieś działania. Tym, którzy kupili da możliwość zwrotu, weźmie to na siebie skoro zrobienie od nowa jest za drugie. Da możliwość zadecydowania kupującym, czy chcą zostawić komiks, czy zwrócić, czy może zadecyduje, że cześć zysków pójdzie na obniżenie ceny komiksu, bo wie, że nie fair jest brać cały zyska dla siebie.   
« Ostatnia zmiana: Pt, 20 Październik 2023, 09:29:05 wysłana przez isteklistek »

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6324 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:34:34 »
Ja bubla nie zostawię i odsyłam do gildii. Jak będziemy cieszyć się i siedzieć cicho bo wydawca wydaje komiks to nigdy takie wtopy się nie skończą.
To jest bardzo naiwne twierdzenie.

Podobnie było z SSM, cześć ludzi na forum wychwalała Muche pod niebiosa pomimo tragicznej jakosci. Skończyło się tak, że nawet dodruk tamtego bubla poszedł.
To jest inna sytuacja, bo tam skończył się nakład i komiks dostał dodruk, gdzie można było to poprawić. Podobnie było ze zbiorczym dodrukiem Życia i czas Sknerusa McKwacza, gdzie też poprawiono masę błędów.
Niestety X-statix nie jest tak znaną serią i jak widać sprzedaż raczej nie sugeruje wyprzedania nakładu.

Offline LukCook

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6325 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:52:38 »
To jest bardzo naiwne twierdzenie.

Nie jest. Tak to działa, jeżeli dostarczasz klientom słabą jakość i klienci to biorą, są nawet zadowoleni to dlaczego zmieniać podejście. Przecież łatwiej i taniej jest nie inwestować w jakość.

Gdybym w mojej branży, o niebo bardziej skomplikowanej i zaawansowanej, wypuścił klientowi coś co nie spełniało by kryterium jakości to poszedł by po serwis do innej firmy. Przecież inne wydawnictwa często pokazują wydanie sygnalne, sprawdzanie etc. To jest naprawdę minimalne zachowanie standardów jakości.
Interesują mnie tytuły Muchy ale nie chce zamawiając tom, martwić się czy znowu czegoś nie zawalili.   

Motyl to nawet szacun, że przeprasza tutaj. Też niezauaważyłem, żeby tutaj ktoś napisał, że to jego wina.

Offline Kvothe

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6326 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:54:49 »
Samo siadanie na Motyla uważam za wielce krzywdzące i co najmniej nie fair, bo najpierw jojczycie, żeby jakieś plany zdradził, jakiś sekret wyjawił, a jak coś nie wyjdzie to dawaj lejemy szambo (jakie to polskie...) Każdy kto chciał, to napisał, jakie to dla niego niepojete, jaki to bubel, że oddaje, albo że zostawi no bo co ma zrobić, jak chce przeczytać i wg mnie na tym się powinno skończyć - a tak to po raz kolejny wyszła jatka jak przy omniaku Gideon Falls (tam to w ogóle argumenty były absurdalne i żale dzieci z piaskownicy...)

Najważniejsze teraz jest info od strony wydawcy - czy jest na to jakiś pomysł, czy tak zostanie, jak większość bubli w naszym kraju. I podkreślam - WYDAWCY, a nie osoby związanej z tym wielkim korpo, co się przy okazji udziela na naszym pato-forum (bo powoli tak to zaczyna wyglądać).

Po pierwsze nie wiem co 'polskość' ma do tego, że ludzie podchodzą emocjonalnie do różnych tematów. W czasie powszechnych mediów społecznościowych, to samo jest w każdym kraju i jak to ująłeś 'szambo wybija'.

I tak niektórzy za mocno odnieśli się słów Motyla, co może się wydawać nie fair. Bo moim zdaniem dobrze ze odniósł się do sprawy, czy jest to satysfakcjonujące? Dla mnie nie, ale niech każdy oceni sam. A czy będzie jakieś oficjalne stanowisko wydawnictwa? Nie wiem, ale się domyślam.
Ale rozumiem też gdy  masz wydać kilka stów na komiks który ma błędy,  a jest to forma rozrywki która odrywa cię od codzienności i którą kolekcjonujesz, emocje mogą uderzyć i przelewasz to na forum.
Ja pewnie ten 2 tom i tak kupie, ale niesmak pozostał.

Zachowania Xmena, to szkoda mi komentować. Miał iść spać, a jeszcze 10 postów nastukał o tym samym.
« Ostatnia zmiana: Pt, 20 Październik 2023, 10:01:47 wysłana przez Kvothe »

Online Leyek

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6327 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 09:59:53 »
co się przy okazji udziela na naszym pato-forum (bo powoli tak to zaczyna wyglądać).

Mozesz zlikwidować konto/nie logować się jak Ci coś nie pasuje, a nie obrażać innych użytkowników. Masz FB tam jest wszystko wypucowane (niewygodni użytkownicy pobanowani) i wszyscy zadowolenia, wielka szczęśliwa komiksowa rodzina.

Samo siadanie na Motyla uważam za wielce krzywdzące i co najmniej nie fair

A gdzie Ty widziałeś to siadanie? Ja zauważyłem jedynie wyciąganie nieścisłości (tak je nazwijmy) w jego wypowiedziach, do których oczywiście się nie odniósł, a wolał personalne wycieczki.

Mi też coś zarzucał nieprawdziwego, jak poprosiłem o dowód to oczywiście zero odpowiedzi.


Osobiście błąd w X-Statix uważam za wkurzający, ale nie na tyle, żeby pozbywać się tego komiksu. Szczególnie, że tak ciekawych twórców jak Milligan i Allred na naszym rynku jest tyle co kot napłakał.
« Ostatnia zmiana: Pt, 20 Październik 2023, 10:03:12 wysłana przez Leyek »

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6328 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 10:15:09 »
Nie jest. Tak to działa, jeżeli dostarczasz klientom słabą jakość i klienci to biorą, są nawet zadowoleni to dlaczego zmieniać podejście. Przecież łatwiej i taniej jest nie inwestować w jakość.
Nadal jesteś naiwny. Od ilu lat kupujesz komiksy? Jak na razie to takie lub większe w topy pojawiają się regularnie i się nic nie zmienia po mimo ciągłego mówienia o tym. Nie twierdzę, że trzeba to przemilczeć. Zdecydowanie trzeba zgłaszać to wydawcy, ale sam słyszałeś jak do wpadki z okładką Sprawiedliwości podszedł Egmont na spotkaniu na emefce (jak nie słyszałeś to jest tu gdzieś na forum link do odsłuchania i obejrzenia spotkania). Ile razy zwracano uwagę na tłumaczenia Hachette, ze są słabej jakości odkąd Mucha przestała jej opracowywać? Coś to zmieniło? Nie, bo cały czas idą z błędami większymi lub mniejszymi. Wiec takie podejście jest naiwne że coś to zmieni.

Offline death_bird

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6329 dnia: Pt, 20 Październik 2023, 10:23:40 »
Jeżeli dyskusje nt takich błędów będą toczone a w konsekwencji sprzedaż tytułów/tomów z błędami będzie mniejsza to może jednak coś się zmieni. Bo jeżeli dyskusji nie ma i poziom sprzedaży jest satysfakcjonujący to po co się męczyć skoro rynek bierze wszystko. Ale jeżeli błędy są wyłapywane i wydawnictwa ponoszą konsekwencje w postaci spadającego zaufania (ludzie nie zamawiają w przedsprzedaży) i być może mniejszej ilości sprzedanych egzemplarzy felernego tomu to tym samym otrzymują sygnał żeby zacząć bardziej przykładać się do jakości roboty. I to tyczy się wszystkich wydawców.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".