Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1494476 razy)

Painekiler i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kvothe

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6255 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 09:28:13 »
No właśnie. Na profilu Muchy na fb ktoś pytał czy cały nakład ma tą wadę, ale odpowiedzi się nie doczekał. Uważam że komiks powinien zostać wycofany ze sprzedaży i wydrukowany bez tych błędów.

Oczywiście, że cały nakład ma taką 'wadę' i nic nie zostanie wycofane. Bo założę się, że to zostało pozostawione celowo przez muchę. Dobrze wiedzą, że po wycięciu stron z streszczeniem poprzednich zeszytów rozjechały się im dwie rozkładówki. Ale, że to tylko dwa przypadki to zostawili i teraz siedzą cicho.

W oryginalnym omnibusie zapewne wszystko jest dobrze, bo nic nie mogę znaleźć aby coś w nim było nie tak, a na filmiku który mi zalinkował Michał nie ma tych stron. A winą może też być, że mucha zdecydowała się na autorski podział zeszytów, nie opierając się na żądnym dostępnym wydaniu.


Offline Capsee

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6256 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 09:38:22 »
Mam nadzieję że jakieś oficjalne info będzie co dalej. Jeżeli zostawią to w ten sposób, to odpuszczam oba tomy.

Offline komiks

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6257 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 09:59:09 »
Dzięki za cynę z tą rozkładówką, w takim razie odpuszczam ten komiks, wydam kasę na coś innego, konkurencja jest ogromna, jakość i spójność mają znaczenie.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online Martin Eden

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6258 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 10:41:07 »
To oczywiście indywidualna decyzja każdego, czy w to wchodzić, czy nie. Ja całkowicie rozumiem, jeśli ktoś odpuszcza taki bubel. Prawdopodobnie sam bym to zrobił, gdybym do tej pory nie zapoznał się z tą serią. Ale ją poznałem.

Miałem to szczęście, że rok temu nie zwlekałem z zakupem 1 tomu. Dla mnie to topowe, jeśli nie najlepsze, współczesne superhero wydane u nas. Ta wtopa nie zmieni tego, że bardzo chcę się z tym zapoznać i że liczę na utrzymanie poziomu. Jeśli pominąć jakość, to samą treść mogę tylko polecić.

Osobnym tematem jednak pozostanie, czy mnie wkurza takie niedbalstwo za taką cenę. Tak i to ogromnie. Czy uważam, że to ujawnia styl pracy i podejście do swojego produktu i do klienta w "miłościwie nam najwspanialszym wydawnictwie roku?". Kurwa, o tak. Czy to obnaża ton niektórych użytkowników wyniośle odważnych na forum tylko wtedy, kiedy wszystko gra? Oczywiście.

W jakąś akcję typu "wymiana na nowy" nie wierzę. To logistycznie raczej nie do zrobienia.

A najbardziej mnie dobija to, co przewija się tutaj przez kilka wątków: niepokończone serie, jakieś ściemy, "nie wiadomo kiedy będzie", zamieszanie z prawami autorskimi do podkoszulków, fakapy na okładkach wydania Limited, niekończąca się powódź literówek w kolekcjach, poprzestawiane strony, w empiku taniej niż dla prenumeratorów, klienci kupujący w preorderze i prenumeracie traktowani na końcu, przebijające z tego jedno wielkie "dawaj kasę i spierdalaj", brak odniesienia się do niewygodnych pytań. A to wszystko za coraz większe pieniądze. Dżizas, 150 pln za niedopilnowany produkt i po nowym roku pewnie jeszcze drożej. Przecież w każdej innej branży już bym nie wrócił do producenta po takiej akcji. Ten rok to jakieś Wielkie Obnażenie.

Jedziecie tylko na naszym sentymencie i na tej niepowstrzymanej sile wynikającej z pasji. Ale funkcjonujecie w środowisku ogromnej konkurencji, gdzie oryginalne wydania stają się powoli tańsze plus jest jakaś bariera, powyżej której u klienta zaczyna przemawiać argument ekonomiczny.

Klient głosuje portfelem - stara prawda - i właśnie ktoś tu przegrywa wybory. Weźcie się za robotę.



Online xanar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6259 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 10:54:35 »
Problem może być taki, że oni nie umieją tego inaczej robić.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline isteklistek

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6260 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 11:07:41 »
Ja bym też uderzył w recenzentów. Nie może być tak, że ich recenzja produktu opiera się na " podoba mi się, dobrze się bawiłem". Recenzja powinna być taka, jak na zagranicznych, gdzie koleś recenzując np. omniaka sprawdza i pokazuje jak jest klejony, czy jak jest sporych rozmiarów, czy spin wytrzyma ciężar i się nie rozpadnie, czy się wygina itp. itp. A u nas nie ma porządnych recenzji produktu, bo to jak jest wykonany produkt też ma znaczenie. Jeżeli ze splashem jest błąd, to ja nie wiem, jak czytając nie pali mu się czerwona lampka, że coś jest nie tak. Warto poczekać na komentarz. Najważniejsze, że ja nie zamierzam bojkotować Muchy, ale ten tytuł, bo Marvels wciąż mam na liście do zakupu.

Online nori

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6261 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 11:41:31 »
isteklistek zgadzam się z Tobą w pełni, stąd też szukam recenzentów, którym w pewnym sensie mogę zaufać, ale tez pokażą dany komiks jako produkt, czyli nie skupia się tylko na rysunkach i scenariuszu, choć to oczywiście najważniejsze, ale też na sposobie prezentacji tych składowych, gdyż w znaczny sposób wpływa to na odbiór. Jak kiedyś przyczepiłem się do wydania Screamu Tomb Raidera, gdzie dałem porównania nawet z wydaniem Tm-Semic i udowodniłem (wydaje się w wystarczający sposób) fuszerkę wydawcy, to posypało się wiele głosów, że przecież tak jest dobrze, no i że się czepiam...

W sumie, to większość informacji czerpię z forum, bo owszem, czasem sa tutaj też przepychanki, ale forumowicze zwracają jednak uwagę na wiele różnorakich aspektów.

Online Martin Eden

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6262 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 11:46:35 »
No, recenzje-srecenzje to osobna patola całego środowiska. To chyba funkcjonuje na zasadzie "dej mi komiks za darmo". Jak dostajesz egzemplarz recenzencki, to przecież nie odetniesz się od koryta, prawda? Na zachodzie mają na to określenie: "access media".

I potem czytamy takie lanie wody, że jprd. Są recenzenci, dla których każdy komiks to 8/10. Taki to dopiero ma szczęście do doboru tytułów, normalnie nigdy nie wtopił.

Offline Jeez

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6263 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 11:50:17 »
Słabiutko, najpierw kiepska jakość niektórych zeszytów w Spectacular Spider-Man, byłoby ok gdyby zaznaczyli to przed premierą, pokazali przykładowe strony a tutaj cisza.
W Venomie też widać że nie jest ładna jakość tego komiksu, również 0 info od wydawcy.
Mam 1 tom X-Statix, czekałem z lekturą na komplet, jak to ma tak wyglądać to sprzedam jedynkę i dziękuję za taką jakość publikacji.
Ciekawe czy w Ghost Riderze tez są podobne wtopy.

Online xanar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6264 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 11:59:39 »
" podoba mi się, dobrze się bawiłem"
To to jest patologia całego tego rynku rozrywkowego.


W Venomie też widać że nie jest ładna jakość tego komiksu, również 0 info od wydawcy.

To akurat może nie być ich wina (po części), ogólnie problem jest z tymi materiałami z lat 90-tych bo mają one marną jakość i jak jeszcze to w standardowym formacie jakoś to wygląda to tak w powiększonym to już robi się dramat.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Online donT

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6265 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 12:07:56 »
Sam fakt, ze komiks takiej grubosci jak GR jest drukowany w najtanszej opcji w BZG jest wystarczajacym fakapem.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Jeez

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6266 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 12:15:31 »
@xanar
Może nie być ich winą jasne, tylko niech poinformują klientów o jakości swoich komiksów. Jak otworzyłem SSM to pomyślałem że dostałem źle wydrukowany, wadliwy egzemplarz.

Offline LukCook

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6267 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 12:42:52 »
Sam fakt, ze komiks takiej grubosci jak GR jest drukowany w najtanszej opcji w BZG jest wystarczajacym fakapem.

BZG to ma chyba opcje: bieda print albo ekskluzywny. Właśnie skończyłem czytać 1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty i poza tym, że lektura jest przednia to wydanie pierwsza klasa. Drukowane w BZG.

Online xanar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6268 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 12:53:34 »
@xanar
Może nie być ich winą jasne, tylko niech poinformują klientów o jakości swoich komiksów. Jak otworzyłem SSM to pomyślałem że dostałem źle wydrukowany, wadliwy egzemplarz.
Tam z tym Spidermanem jest taki motyw, że tych materiałów w ogóle nie ma a zrobili jak umieli.

BZG to ma chyba opcje: bieda print albo ekskluzywny. Właśnie skończyłem czytać 1629 albo przerażająca historia rozbitków z Dżakarty i poza tym, że lektura jest przednia to wydanie pierwsza klasa. Drukowane w BZG.
Nie ma znaczenia jak drukarnia w każdej ci zdobią jak chcesz, kwestia ceny jaką chcesz zapłącić.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Piterrini

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6269 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 14:25:16 »
To to jest patologia całego tego rynku rozrywkowego.
O recenzjach: Generalizujesz, ale w zasadzie domyślam się na czym się opierasz, jeśli chodzi np. o recenzje kinowych seansów typu Filmweb, to masz 100% racji (albo amatorskie recenzje gier czy innych mediów z Youtube itp.), ale logiczne że w dyskusji chodzi o wydania fizyczne. Recenzje takich wydań obejmują wszystko - od poligrafii, przez jakość obrazu i dźwięku, do drobnych mankamentów np. szumów jakie recenzent usłyszał chociażby w nagranym do filmu komentarzu twórców... No ale prawda - w "polskim" internecie tego nie ma (ostatnio zresztą nad tym na forum ubolewałem), a i w zachodnim coraz mniej, nie pomaga fakt, że nawet duże portale na reklamach zarabiają niewystarczająco, a dla osób poważnie podchodzących do tematu nieopłacalne jest spędzanie x dni z danym produktem (tak - sprawdzenie, opisanie i ocena wszystkiego co zawiera np. fizyczne wydanie filmu to nie "kilka godzin i zrobione") wyłącznie dla korzyści materialnej w postaci tego produktu. Taniej jest wziąć kogokolwiek co napisze cokolwiek za np. komiks niż opłacać etat czy zlecenia nawet umiarkowanie znanym nazwiskom. Także fora dyskusyjne, dopóki istnieją, i dopóki faktyczni fani opisują swoje wrażenia, wciąż są jednym z bogatszych źródeł wiedzy (ale nie jedynym, jw. są miejsca gdzie wciąż można znaleźć kompleksowe recenzje np. dvdtalk, dvdbeaver, blu-ray.com), co również wyżej @nori zaznaczył.

O innych branżach wydań fizycznych mediów: Na tym przytoczonym rynku kolekcjonerskich wydań filmów wydawcy nie tylko utrzymują dialog z klientami (mimo że gaśnie on od lat to jeszcze trochę się tli), ale też aktywnie reagują na problemy - jeśli w produkcji partii czy nakładu płyt powstała rysa to wydawca rozsyła dyski na wymianę, albo jeśli na etapie czyszczenia czy edycji skanów jakieś klatki zostały usunięte, czy np. linia dialogu została zmieniona względem oryginału to "recenzenci" (czyli kolekcjonerzy) szybko to zauważają i wydawca odpowiada albo klarując sytuację podając powód zmian, albo naprawiając błąd rozsyłając jw. dyski na wymianę. Wiadomo - nie każdy tak reaguje, ale ci w środowisku poważani nie pozostają bierni. No i nie chodzi oczywiście o polskich wydawców, co prawda mamy w kraju pracownie zajmujące się skanowaniem i dalszym restaurowaniem filmów itp., nie mamy jednak wydawców którym opłacałoby się u nas... wydawać. Także nic dziwnego, że wiele polskich produkcji ukazało się we współczesnym standardzie wyłącznie na zachodzie. Zresztą kolekcjonerstwo mediów to jest taka nisza, że tylko ogólnoświatowa dystrybucja może się opłacać (hm, jeśli by to przełożyć na komiksy to powinniśmy się cieszyć że w ogóle wydawane są w kraju na papierze)...

Czy w takim zestawieniu wymagania są zasadne: Co do cen, to wiadomo - druk komiksu a produkcja płyty to inny rząd kosztów, więc takie rozesłanie dysków zastępczych nie jest tym samym co ponowny druk komiksu, ale ogólnie produkt - film od zachodnich wydawców czy komiks u nas to podobna półka cenowa, także te zarzuty co do obojętności naszych wydawców komiksów (niektórych) są w pełni uzasadnione, zwłaszcza zestawiając ze względnie sprawnie działającym systemem w innych zakątkach kolekcjonowania mediów - a i tam dużo narzekania, tyle że to bardziej przypomina wówczas tzw. nitpicking (czyli "do czego by się tu przyczepić"). W odniesieniu do tego co pisałem ostatnio - ww. wydania filmów to ma być jakość premium, a więc klienci wymagają a wydawcy się poczuwają, z kolei komiksy E czy M to produkty najwyraźniej budżetowe (przytaczałem ostatnio, że wydawcy wydają najtaniej jak to możliwe - pamiętacie na pewno jak sugerowane było obniżenie standardu przez zmniejszenie formatu czy miękkie okładki, na co wydawcy odpowiadali, że to są kwestie max. kilku złotych przy komiksach za ponad 100zł wówczas), więc w zasadzie nie powinna nas dziwić okazjonalnie bazarowa wręcz jakość - o ile większość wyżej wypowiadających się chciałaby lepszą jakość w tych pieniądzach, tak ja nic do jakości nie mam, tylko niech te komiksy kosztują tyle ile są "warte" - po latach krytykowane TM-Semic, DK itp. - literówki, drobne rozmazania itp. - niefajnie, ale wiem co kupiłem w tych pieniądzach i jestem zadowolony.

Co dalej: Brak segmentu faktycznie budżetowego, wydania "po taniości" udające produkty premium i brak dialogu między wydawcami (niektórymi) a czytelnikami - to są rzeczy jakie pozostają niezmienne od lat... I mimo że już którąś stronę w temacie ciągniemy, to, niespodzianka, nic się w tych aspektach nie zmieni. Jak jeszcze trochę postów nabijemy to może Mucha odniesie się do ostatniego bubla, wtedy się "uspokoi" i temat wróci przy następnym niedopatrzeniu wydawcy (tego czy innego).