Nie wiem skąd niektórzy postanowili wyciągnąć wniosek, że skoro Mucha nie zapowiedziała na razie żadnego tytułu na kwiecień, i wydała w tym roku 3 pozycje, to od razu jest "pocisk" na nich i wniosek o zamykaniu biznesu?
Abstrahując od błędów, które się pojawiały i były już dyskutowane, Mucha zawsze miała problem z prokrastynacją (np. zapowiadała 12 komiksów na 6 miesięcy, po czym wydawała 5). Poza tym kiedyś o wiele więcej mieli w ofercie cieńszych tomów, które teraz postanowili wrzucać w wydania zbiorcze. Skąd więc wniosek, że źle się im wiedzie??
Oczywiście wysokie ceny nigdy nie pomagają, ale jeżeli miałoby się okazać, że wydawca komiksowy, który ma w ofercie świetne tytuły komiksów amerykańskich (głównie), które były tu wymienione, miałby ograniczyć lub zlikwidować swoją działalność, to tylko źle świadczyłoby o naszym rynku i czytelnikach komiksów w Polsce (powtórzę - rozumiem argument ceny).
Argument wydań anglojęzycznych pominę, bo zawsze mnie śmieszy.
Muszce na pewno przydałaby się większa promocja i zagrywki w klimatach Studia Lain - taki dziś niestety mamy klimat, dobrym tytułem w ofercie się nie obronisz.