Tak się wtrącę kulturalnie i napiszę coś o komiksie już wydanym
Outcast. Tom 1
Komiks Roberta Kirkmana o bardzo ciężkiej i trudnej tematyce . Główny bohater po traumatycznych przejściach w stanie głębokiej depresji "widzący" więcej niż inni ludzie oraz działający specyficznie na opętanych i ksiądz egzorcysta grający w pokera na pieniądze żeby naprawić dach w parafii to głowni bohaterowie tej opowieści.Podoba mi się ten powolny, małomiasteczkowy, duszny i tajemniczy klimat , intryga jak i dialogi są na bardzo wysokim poziomie .
Graficznie też jest w porządku, stylowo to taki trochę mniej szczegółowy i bardziej surowy Sean Philips ale rysunki pasują do klimatu historii, twarze niektórych opętanych taktycznie robią wrażenie i wywołują pewien lęk i niepokój.
Okładki są klimatyczne i nie rozumiem ich braku między zeszytami , można było je chociaż zebrać zbiorczo na końcu albumu i za to duży minus dla wydawcy.
Póki co jest dobrze, serię mam skompletowaną także zobaczymy ( poza okładkami) jak będzie dalej.
No i fajne są te rozkminy księdza przy kartach .
7+/10
