Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 724619 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2775 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 16:16:39 »
Ta nowa edycja Tymka w jakim formacie będzie?

Takim jak Miś Zbyś - 165x230 mm

Offline neo789

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2776 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 17:24:31 »
Odnośnie Tymka Leyek ma 100% rację. I dziwię się kompletnemu braku zrozumienia dla tego co pisze, tak jakby nikt usilnie nie chciał zrozumieć podawanych przez niego argumentów. Argumentacja Holcmana zupełnie do mnie nie trafia. Nie:
- nowe przygody to nie to samo co nowe dodatki;
- 7 lat od poprzedniego wydania to wcale nie jest szmat czasu aby traktować ich nabywców jak dinozaury z przed epoki lodowcowej.
Nie byłoby żadnego problemu gdyby wydawca nowe przygody Tymka wydał w zupełnie oddzielnej pozycji obok wznowień/reedycji starych przygód. Kto nie ma starych wydanie zakupi i stare i nowe w nowej edycji (nowi klienci). Kto ma stare wydanie ma do wyboru albo ponownie kupić tą samą treść powiększoną o kilka przygód albo przestać być fanem Tymka (względem nowych przygód). Jakoś z Jerzem dało radę wydać nowe przygody obok starych.

Offline misiokles

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2777 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 17:31:08 »
Ja poczekam kolejne 7 lat na jeszcze nowsze wydanie Tymka. Tym niech zaczytują się dzieciaki.

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2778 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 17:54:14 »
Argumentacja Holcmana zupełnie do mnie nie trafia.

Twoja argumentacja również do mnie w ogóle nie trafia.

Offline michał81

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2779 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 18:25:31 »
Nie ma co porównywać edycji Jerzego z TiM. Jeden jest przeznaczony dorosłego czytelnika drugi dla dziecka. I pomimo, że nowy materiał dopiero powstaje w jednym i drugim przypadku, to wydanie TiM w postaci zeszytówki nie przejdzie w przypadku dzieci (dzieci nie nastolatków). Jestem zaskoczony, że te stare konie z forum co tu tak marudzą nie wiedzą jak wyglądają książki dla dzieci, które wychodzą w twardej oprawie. Po prostu tak jest.

Poprzednie wydanie w trzech tomach to zamknięta seria, tam nie da się dołożyć kolejnego tomu, bo panorama jest zakończona*, to by źle wyglądało wizualnie. Zresztą ten nowy materiał dopiero powstaje, więc nie ma szans, aby wydać tego w jednym tomie teraz, bo jest go za mało (jeśli ktoś rozmawiał z autorami na którymś z festiwali to mógł się dowiedzieć dlaczego podjęli decyzję wydawania Jerzego w zeszytach i pewnie tu jest tak samo, bo wolą robić to w swoim tempie, kiedy mają pomysł na historię), a dopiero za kilka lat, a wtedy znowu będzie brakować tych 3 tomów. Co ja piszę, przecież już brakuje, pomimo dodruków. Te stare konie z tego forum, są tu efektem ubocznym, bo ta seria nie jest skierowana bezpośrednio do nich,

Ja tu widzę, że niektórym osobom się włączył tryb bazyla "wciąć to co było wydane wcześniej i wydać oddzielnie".

* to nie WKKM czy inny kolekcja Hachette gdzie wydawca miał całkiem wywalone na czytelników i urwał panoramę.

Offline neo789

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2780 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 18:44:24 »
Po pierwsze nikt nie robi żalu o panoramę. Po drugie nikt nie oczekuje wydania nowych przygód teraz/zaraz/już ale wtedy kiedy będą gotowe i w formie przystającej do rynku (czy to jako zeszyty czy to jako oddzielny album z kilkunastoma przygodami). Po trzecie nikt nie broni publikować nowych przygód w prasie (komiksowej lub innej) jak twórcy będą mieli pomysły i chęci. Kiedy już zbierze się tych przygód kilkadziesiąt można wpasować je w tomik zbiorczy (który kupią i klienci którzy mają I, i ci co mają  II i ci co mają III wydanie starych przygód).

Także podsumowując znowu kłania się czytanie ze zrozumieniem i chociaż niewielka chęć zrozumienia adwersarza.

A już to porównywanie do Bazyla to nawet szkoda komentować.

Offline PJP

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2781 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 19:32:27 »
Zaobserwowałem, że czas ochronny dla wydawców się skończył. Można oczywiście pisać, że pasjonaci, dla fanów itd. ale wydawcy będą rozliczani z produktów. A bywają sytuacje, że za grubą kasę dostajemy produkt wybrakowany i jeszcze każą się nam cieszyć, że w ogóle jest.
Jak widać jednak - fani nie wszystko wezmą ;)
I bardzo mnie to cieszy. Niech się wydawcy przyzwyczajają.
Co do meritum - zaczekam na wydanie powiększone  8) Dajmy dzieciom poczytać.
« Ostatnia zmiana: Pn, 11 Grudzień 2023, 19:34:44 wysłana przez PJP »

Offline 79ers

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2782 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 19:38:27 »
Przy obecnych cenach na naszym rynku to akurat fakt, że kilku nie weźmie jest bez znaczenia. Bardziej niepokojący jest sztuczny tłok i wynikające z niego szybkie zakupy.

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2783 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 19:47:11 »
Jak widać jednak - fani nie wszystko wezmą ;)
I bardzo mnie to cieszy. Niech się wydawcy przyzwyczajają.

Fani nie biorą wszystkiego w zasadzie od samego początku istnienia KG, czyli od jakichś 20 lat. Zdążyliśmy się przyzwyczaić :-)
A z produktu pt. „Tymek i Mistrz” to najfajniej by było, gdyby rozliczyli nas dziecięcy czytelnicy :-)

Offline Death

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2784 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 19:49:55 »
Ja to bym jednak nie wmawiał czytelnikowi co jest dla niego, a co nie. Klient jest klient, jeśli chce przeczytać Tymka, to jest dla niego. :)

Offline srogin

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2785 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 19:51:10 »
Wydaje mi się, że dzieci mają w poważaniu, czy komiksy, które czytają powstały w 2003, czy w 2023.
W tym kontekście trzebaby dać po kolei nową edycję z materiałem już znanym, a jeden/dwa ostatnie tomy z premierami. Wtedy i dzieci i dziwolągi (takie jak my) byłyby zadowolone.
Nie ma za co!  8)

Offline 79ers

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2786 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 19:53:51 »
Przedmówca @Death ma rację. Miałem jeden album z Egmontu, komplet kupiłem od KG. Komiksy dla dzieci są jednymi z moich ulubionych i nic nikomu do tego co czytam  ;)

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2787 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 20:00:19 »
Ja to bym jednak nie wmawiał czytelnikowi co jest dla niego, a co nie. Klient jest klient, jeśli chce przeczytać Tymka, to jest dla niego. :)

Jasna sprawa. Ale wydawnictwo musi myśleć, o tym dla kogo co wydaje. W przypadku „Tymka i Mistrza” docelowy odbiorca jest dla nas jeden - grupa wiekowa 6-12. Wszyscy inni czytelnicy to bonus.

Offline celtic

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2788 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 20:04:33 »
Odnośnie Tymka Leyek ma 100% rację. I dziwię się kompletnemu braku zrozumienia dla tego co pisze, tak jakby nikt usilnie nie chciał zrozumieć podawanych przez niego argumentów. Argumentacja Holcmana zupełnie do mnie nie trafia. Nie:
- nowe przygody to nie to samo co nowe dodatki;
- 7 lat od poprzedniego wydania to wcale nie jest szmat czasu aby traktować ich nabywców jak dinozaury z przed epoki lodowcowej.
Nie byłoby żadnego problemu gdyby wydawca nowe przygody Tymka wydał w zupełnie oddzielnej pozycji obok wznowień/reedycji starych przygód. Kto nie ma starych wydanie zakupi i stare i nowe w nowej edycji (nowi klienci). Kto ma stare wydanie ma do wyboru albo ponownie kupić tą samą treść powiększoną o kilka przygód albo przestać być fanem Tymka (względem nowych przygód). Jakoś z Jerzem dało radę wydać nowe przygody obok starych.

A gdyby to autorzy wydali swoją serię, na własną rękę, byłoby ok?
 Czy po wyprzedaniu nakładu, chcieliby puścić serię z dodatkowym nowym materiałem, byłoby ok?
Tak się pytam, bo cały czas kupuję nowe wydania zbiorczych wydań Wilqa, z nowymi dodatkami.
Nie wiem po czyjej stronie stanąć. Sam się wkurzam jak przykładowo Scream wydaje nowe wydanie Incala z nowym materiałem. Albo np. nowe wydanie Kasty Metabaronów z poprawkami.
« Ostatnia zmiana: Pn, 11 Grudzień 2023, 20:33:11 wysłana przez celtic »
Trzy Cienie - 10/10
Opowieści z czasów Kobry -8/10
Twierdzi Pereira -10/10
Bezprawie - 7/10
Locke & Key #1-6 - 9/10
Niezwyciężony - 7/10

Offline stab

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2789 dnia: Pn, 11 Grudzień 2023, 22:11:10 »
Zmieniając trochę temat. Festiwal to serio takie arcydzieło? Wyróżnienie w Łodzi, teraz komiks roku, a na forum jakoś tych zachwytów nie widać (a forum to moje główne żródło polecajek).