Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 723641 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Bender

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2535 dnia: Nd, 18 Czerwiec 2023, 17:43:08 »
Cóż.. czas zainwestiwać w lecytynę  ::)

EDIT: Choć na jego IMDB w upcoming tego nie widać

EDIT2:  and Nick Dranso’s novel “Acting Class” (previous reports that Aster was directing the latter as a feature with Joaquin Phoenix and Emma Stone were incorrect).

EDIT3: :(
« Ostatnia zmiana: Nd, 18 Czerwiec 2023, 17:53:29 wysłana przez Bender »

Offline Takesh

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2536 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 08:39:47 »
Kto już przeczytał Bombę? Jakie wrażenia? Bo się łamie czy brać....

Offline LukCook

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2537 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 10:21:51 »
Kto już przeczytał Bombę? Jakie wrażenia? Bo się łamie czy brać....

Jestem w trakcie. Na razie kawał bardzo dobrego dokumentu fabularyzowanego. Droga do stworzenia bomby atomowej podana w przystępny sposób. Pomimo ilość postaci historycznych, zdarzeń i teorii, które prowadzą do finału, czyta się bardzo płynnie i ciężko oderwać się od lektury. Ponad połowę połknąłem za jednym razem. Rysunki świetne. Autorzy musieli włożyć ogrom pracy w tworzenie tego dzieła.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2538 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 10:35:55 »
Ja kupiłem i na pewno przeczytam niebawem. Moja jedyna wątpliwość (bo o jakość w przypadku wydania przez KG jestem spokojny) jest taka czy forma komiksu jest do tego najlepsza. To znaczy w przypadku chęci poznania faktów i dowiedzenia się czegoś uważam, że literatura lepiej spełnia swoje zadanie. W skrócie - czy to, że to jest komiksem powoduje jakąś wartość dodaną.

Offline LukCook

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2539 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 10:40:58 »
W wypadku 'Bomby' można zobaczyć, że komiks radzi sobie z ukazaniem faktów równie dobrze jak książka. Wartością dodaną mogą być rysunki, tutaj są naprawdę dobre. Dużo kadrów na dwie strony.

Offline Death

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2540 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 16:58:05 »
Ale grubas. Dwa kilo żywego komiksu. :) Pierwszy album Kultury za dwie stówy. Ta sama ekipa, która zrobiła wydane przez Lost in Time "Laowai".


https://www.bedetheque.com/serie-68702-BD-Bombe-Alcante-Bollee-Rodier.html

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2541 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 20:32:11 »
Ta sama ekipa, która zrobiła wydane przez Lost in Time "Laowai".

No nie do końca, tu jest drugim scenarzystą Bollee, a nie Besse :-)

Offline Death

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2542 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 21:21:19 »
Hmm, według Bedetheque scenarzyści ci sami, rysownik inny.



Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2543 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 21:32:56 »
Hmm, według Bedetheque scenarzyści ci sami, rysownik inny.




Racja, sorry!

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2544 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 22:40:47 »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2545 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 22:18:33 »
Przeczytałem Celestię. Przyzwoity komiks, ma dużo elementów, które lubię. Interesujący świat, dziwaczni bohaterowie, warstwy jak cebula. Ale no jakoś nie trafił do mnie emocjonalnie. I nawet nie wiem za bardzo czemu.

I tak złapałem się na tym, że często ostatnio się mijam z KG. Tzn. to nadal w teorii są komiksy, którymi jestem zainteresowany. A po przeczytaniu jednak nie mam tego efektu wow. W tym roku do takiej ścisłej topki wrzuciłbym jedynie Festiwal i Lekcje aktorstwa (nie czytałem jeszcze ostatniego Araba przyszłości i Bomby). I nie jest to kwestia tego, że komiksy jako takie mi się "przejadły", bo np. Timof by do takiej mojej hipotetycznej topki w tym roku wprowadził co najmniej 8* komiksów, a też nie wszystkie przeczytałem. I to nie jest krytyka KG, raczej taka dygresja, bo w przeszłości bardzo często te dwa wydawnictwa, które wymieniłem, szły u mnie łeb w łeb.

*te 8, jeśli kogoś interesuje, to: Visa tranzytowa, Nadstaw ucha śliczna Marcio, Silvestre, Falowanie, Bootblack, Trzy siostry, Rytuały, In Hollandia Suburbia.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2546 dnia: Śr, 05 Lipiec 2023, 20:57:23 »
Tym razem przeczytałem Bombę. I przedziwny to jest komiks. Analizując "szkiełkiem i okiem", a mój charakter nieustannie mnie do tego zachęca, ma on multum wad. Kuriozalna zupełnie ekspozycja, całkowicie nieudane próby wprowadzenia jakiejkolwiek dramaturgii, czy zwyczajnie 90% komiksu, które, wydawałoby się, lepiej by się sprawdzało jako książka. ALE, mimo tych wszystkich wad i bardzo dużej ilości tekstu czytało mi się to bardzo płynnie i przyjemnie (przyjemnie z punktu widzenia samego zainteresowania lekturą, bo temat najprzyjemniejszy nie jest). Praca włożona przez autorów jest gigantyczna, na każdej stronie czuć, że oni bardzo chcieli to zrobić. I, o ile, pod względem fabularnym, forma komiksu wydaje się mniej adekwatna niż literatura w tym przypadku, o tyle jeśli ktoś chce liznąć temat dość dokładnie, bez wiedzy specjalistycznej, ale raczej szczegółowo, to jednak wybór takiej formy ma solidne podstawy. A pod koniec robi się z tego rasowe medium graficzne (dlatego wspomniałem wcześniej o 90%). Z punktu widzenia publicystyki autorzy mają swoje spojrzenie i poglądy na temat, ich stosunek wybrzmiewa dość wyraźnie. Mimo to, pokazane są przeciwstawne punkty widzenia, które nie są przedstawione karykaturalnie. Widać próbę namysłu bez emocji, ale bez udawania, że emocje w przypadku tak ważnych wydarzeń nie istnieją. To jest zrobione z wielką klasą. Wydaje mi się, że każdy, w zależności od własnej wrażliwości, gustu i preferencji będzie różnie sobie wyważał poszczególne elementy tego komiksu. I taka średnia ważona pewnie każdemu wyjdzie inna. Ale uważam, że jest to bardzo ważny tytuł i szczerze polecam każdemu przeczytać i wyrobić sobie własną opinię. To jest moim zdaniem istotny tytuł z punktu widzenia komiksu jako części (pop)kultury. Wiem, cena wysoka, choć adekwatna. Ale może warto na przykład w bibliotekach poszukać, jeśli ktoś nie chce ryzykować takiej kwoty.
« Ostatnia zmiana: Śr, 05 Lipiec 2023, 20:59:09 wysłana przez ukaszm84 »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2547 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 14:52:56 »


W ten sposób znikam
Przejmująca opowieść o radzeniu sobie z traumami i psychicznymi problemami.

Clara ma dwadzieścia kilka lat, przyjaciół, opublikowaną książkę, pracę, którą lubi, i szefa, którego lubi znacznie mniej. Jej była dziewczyna wrzuca radosne zdjęcia w sieci, terapeutka milczy, a pewne zdarzenie z przeszłości nie pozwala o sobie zapomnieć.

W swoim komiksie Mirion Malle, rysowniczka i scenarzystka z Francji, przygląda się temu momentowi w życiu, kiedy wszystko zaczyna się wymykać i przytłaczać, a próby zaradzenia kolejnym kryzysom przestają się sprawdzać.

To opowieść o stanie zapadania się i mimo wszystko walki o siebie. O szukaniu wsparcia, a zarazem wycofywaniu się ze świata. „W ten sposób znikam” pozwala dostrzec te sprzeczności i zrozumieć, co może się dziać z osobą, która doświadcza depresji, i jak do niej dotrzeć, by pomóc.

Scenariusz:
Mirion Malle
Rysunki:
Mirion Malle
Przekład:
Katarzyna Koła-Bielawska
 ISBN:  978-83-67360-40-1
Wydanie: I
Format: 165x235 mm
Objętość:208 stron
Oprawa: miękka




Rewolucyjny mechanizm, czyli po nitce do komputera
Pasjonująca historia niedocenionego wynalazku!

Na początku była… wielka tajemnica, bo w Chinach za zdradzenie sekretu produkcji jedwabiu groziła utrata głowy. Gdy hodowla jedwabników dotarła w końcu do Europy znajomość tkackiego rzemiosła zaczęła być w cenie, a handel tkaninami decydował o ekonomii i politycznych wpływach. Kto by pomyślał, że tyle może zależeć od zwykłej nitki lub sposobu jej tkania.

Prawdopodobnie w niejednej z naszych szaf znajduje się żakardowa marynarka, co zawdzięczamy pewnemu tkaczowi - Josephowi Jacquardowi, który ponad dwieście lat temu spędził wiele bezsennych nocy nad pewnym mechanizmem. Jego wynalazek zaintrygował samego Napoleona, a udoskonalany przez lata zwrócił uwagę matematyków i pomógł im stworzyć zaawansowane maszyny liczące.

Jak toczyły się losy tego rewolucyjnego odkrycia? Praca ilu umysłów złożyła się na doskonalenie jednego systemu na przestrzeni lat i jak bardzo skomplikowane są dzieje zwykłej nitki splatającej to, co mamy na sobie? W końcu - co mają ze sobą wspólnego krosna, organy i spis powszechny? Karol Mularczyk w swoim debiutanckim komiksie w fascynujący sposób odpowiada na te i wiele innych pytań..

Scenariusz:
Karol Mularczyk
Rysunki:
Karol Mularczyk

 ISBN:  978-83-67360-42-5
Wydanie: I
Format: 165x235 mm
Objętość:176 stron
Oprawa: miękka ze skrzydełkami




Zmarszczki
Nowy komiks Paco Roki, autora „Domu” i „Powrotu do Edenu”!

Emilio myli pory dnia i roku, gubi przedmioty i umykają mu ich nazwy, czasem zapomina nawet, że nie jest już dyrektorem banku. Z kolei Miguela pamięć nie zawodzi – bystrość swojego umysłu wykorzystuje byle tylko się nie nudzić, nie przejmując się zbytnio innymi. Gdy tych dwóch zostaje współlokatorami, nie wiedzą jeszcze, z czym przyjdzie im się zmierzyć.

Paco Roca wkracza w świat domów spokojnej starości i z właściwą sobie wrażliwością obserwuje tych, którym życie się wymyka, wspomnienia zaskakują, a sprawczość wygasa. To w „Zmarszczkach” autor zaczyna swoją podróż po krainie pamięci, którą kontynuuje w „Domu” czy „Powrocie do Edenu”. Tu jednak skupia się na bardzo szczególnym momencie konfrontacji starzejących się bohaterów z własną słabością, na niepogodzeniu z chorobą, ale przede wszystkim ogromnej sile, jaką w takich momentach może dać przyjaźń.

Wielokrotnie nagradzane i zekranizowane w formie animacji „Zmarszczki” są dowodem na to, że choć nie da się od starości uciec, to można w niej odnaleźć coś, na co być może nie miało się czasu przez całe dotychczasowe życie. 

Scenariusz:
Paco Roca
Rysunki:
Paco Roca
Przekład:
Tomasz Pindel
 ISBN:  978-83-67360-40-1
Wydanie: I
Format: 168x240 mm
Objętość: 104 strony
Oprawa: twarda




Hotel Dziwny, tom 5. Wyspa Lawapali
Piąty tom niezwykle popularnej serii dla młodych czytelników.

Choć słońce jeszcze nie wzeszło, czas wyruszyć na tajemniczą wyspę Lawapali! Pośród sporów o to, kto będzie sterował łódką, kto pierwszy zauważył wielką rybę i znalazł piękną muszlę, nasi bohaterowie dopływają do tego niezwykłego miejsca.

A tam… ktoś powycinał drzewa, postawił płoty i tabliczki „zakaz wstępu”. A przecież wyspa jest dla wszystkich! Co teraz będzie? Czy Marietcie i jej przyjaciołom uda się znaleźć sposób na uratowanie wyspy? Może im w tym pomóc zamieszkująca tutejszy las Mała Kra, która wyciąga ich z tarapatów i częstuje smakołykami. Razem na pewno coś wymyślą!

„Wyspa Lawapali” to piąty tom niezwykle popularnej serii dla młodych czytelników. Jej bohaterami są mieszkańcy tytułowego hotelu: Kaki – puchaty, fioletowy i bardzo leniwy stworek; pan Snarf – recepcjonista duch; pan Leclair – szczur książkowy oraz Marietta, pozornie zwyczajna dziewczynka. W fantastycznych przygodach pomaga im także Celestyn, chłopiec z sąsiedztwa noszący kapelusz w kształcie grzyba.

Scenariusz:
Katherine Ferier, Florian Ferier
Rysunki:
Katherine Ferier,
Przekład:
Olga Mysłowska
 ISBN:  978-83-67360-41-8
Wydanie: I
Format: 210x285 mm
Objętość: 40 stron
Oprawa: twarda

Offline Jaszczu

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2548 dnia: Nd, 16 Lipiec 2023, 18:02:56 »
Wombai o "Jeśli zrobisz to teraz, to co będzie zaraz?" i innych komiksach, które aktualnie w sklepie Kultury Gniewu można kupić ze sporym rabatem:

Offline Konrad

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2549 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 17:47:11 »
Wygląda na to, że KG szykuje nam wznowienie Achtung Zelig! w kolorze


Cytuj
Jeśli widzicie ten post to wiedzcie, że coś się dzieje!
Nad czym czuwają Krzysztof Gawronkiewicz i Jarek Składanek!