Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 723459 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2130 dnia: Pt, 11 Listopad 2022, 16:43:41 »
(na przykład o egzemplarzach komiksów z autografami).

Polecam szybko odczytywać maile wszelakie, po 2h od informacji o wielorybie z autografem, wszystko już było wyprzedane :P

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2131 dnia: Pt, 11 Listopad 2022, 16:57:06 »
Polecam szybko odczytywać maile wszelakie, po 2h od informacji o wielorybie z autografem, wszystko już było wyprzedane :P

To prawda, mocno nas to zaskoczyło.

Offline freshmaker

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2132 dnia: Pt, 11 Listopad 2022, 20:30:44 »
ja dostałem newsletter dzień po, wiec pewnie serwer go blokuje

Offline bfg

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2133 dnia: Pt, 18 Listopad 2022, 09:52:56 »
Hej :-) czy KG planuje wydać KISS THE SKY duetu Mezzo i Dupont?

Offline Simon

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2134 dnia: Pt, 18 Listopad 2022, 11:53:18 »
Hej :-) czy KG planuje wydać KISS THE SKY duetu Mezzo i Dupont?

O! Byłoby wspaniale!
"Between thought and expression lies a lifetime"

Offline Konrad

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2135 dnia: Pn, 21 Listopad 2022, 11:45:28 »
Kultura Gniewu wyda w II połowie 2023r. La bibliomule de Cordoue. One-shot, 264 strony
https://www.bedetheque.com/serie-76623-BD-Bibliomule-de-Cordoue.html
Cytuj
ACBD, czyli francuskie Association des Critiques et journalistes de Bande Dessinée (stowarzyszenie krytyków i dziennikarzy zajmujących się komiksem) ogłosiło finałową piątkę albumów nominowanych do jego nagrody za rok 2022.
Wśród nich znalazł się m.in. „La biblimule de Cordoue” Lupano i Chemineau, który wydamy w drugiej połowie przyszłego roku w tłumaczeniu Krzysztofa Umińskiego.
To jeden z najlepiej ocenianych francuskich komiksów tego roku i laureat nagrody za najlepszy komiks historyczny wydany we Francji (więcej o tym w linku). A poza tym fantastycznie napisana i narysowana rzecz!
https://kultura.com.pl/kg/post/prestizowa-nagroda-dla-komiksu-historycznego-przyznana.html







Więcej plansz:
https://www.bdgest.com/preview-3363-BD-bibliomule-de-cordoue-la-recit-complet.html

Online michał81

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2136 dnia: Pn, 21 Listopad 2022, 21:03:34 »

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2137 dnia: Pn, 21 Listopad 2022, 23:47:10 »
"Słaby" ten katalog dumny napis Zima 2022, a wszystko już wyszło i z 90% z tego mam :)

Tak jak jest w katalogu, pojawiła się nowa torba jako gratis za zakupy od 150 zł:



I za zakup, bez limitu kwotowego, oprócz Doktora Bryana można też wybrać taki zeszycik:



Cytuj
Znajdziecie w nim krótkie komiksy, które powstały przed albumem „Pierwsza Brygada. Warszawski pacjent”, a także tekst Adama Ruska oraz rozdział z książki Wojciecha Birka poświęconej komiksowym adaptacjom Henryka Sienkiewicza. Ilość tego gratisowego zeszytu ograniczona!

Żeby wejść w jego posiadanie wystarczy złożyć zamówienie na naszej stronie i wybrać go w strefie gratisów. Pamiętajcie, żeby swój wybór potwierdzić przyciskiem pod okładkami!

Przy okazji przypominamy, że do końca listopada trwa na naszej stronie promocja na większość katalogu!

Za zakupy powyżej 300 zł jest kolejna torba do wyboru, z tych dwóch:





Ja się pośpieszyłem z zamówieniem i musiałem dziś, żeby przygarnąć wampiry i Pierwszą Brygadę, robić nowe, ciut "na siłę" :) bo wszystko co chciałem wziąłem już praktycznie ostatnio.

Zakupy w sklepie KG polecam, bo teraz na dużo ciekawych, starszych pozycji są b. dobre rabaty + świetne pakowanie. A gratisy ciekawe (choć za tymi uszatymi torbami nie przepadam, żadna firma nie zrobi porządnej, mocnej "zakupówki", co by weszło dużo piwa tylko takie "babskie" na ramię ;) ).

Offline Konrad

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2138 dnia: Wt, 22 Listopad 2022, 17:16:27 »
Tegoroczne dodruki Kultury:



Od premiery integrala Binio Billa minęły dopiero 3 miesiące, więc musi się super sprzedawać. Zasada Trójek to też tegoroczna premiera z marca

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2139 dnia: Wt, 22 Listopad 2022, 18:39:16 »
To zawsze miłe, że po pierwsze takie wydawnictwo jak KG musi robić dodruki, a po drugie, że te dodruki robi, dzięki czemu czytelnicy nie muszą szukać po alegrach.

Online michał81

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2140 dnia: Wt, 22 Listopad 2022, 19:18:38 »
Od premiery integrala Binio Billa minęły dopiero 3 miesiące
A ja pamiętam jak Szymon martwił się ceną Binia, że będzie za wysoka, a tu proszę, wcale nie przeszkodziła, żeby się jednak dobrze sprzedało.

Naprawdę to wydanie nie ustępuje jakościowo Złotej Kolekcji KiKów. Jak najwięcej tak wydanych klasyków w zbiorczych wydaniach.
« Ostatnia zmiana: Wt, 22 Listopad 2022, 19:20:24 wysłana przez michał81 »

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2141 dnia: Śr, 23 Listopad 2022, 23:34:00 »


Cytuj
"Kacper i spółka 2. Zagajnik przejścia" w trakcie pracy.

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2142 dnia: Pt, 25 Listopad 2022, 19:54:00 »
Piotr Marzec - Smoła

Myślę, że tutaj będzie wydana, a nikt jeszcze chyba żadnego infa nie wrzucał. To trochę poniżej:

Cytuj
Piotr Marzec aka Zealot przywitał się z Komiksowem "Słodkimi chłopakami", których pod koniec zeszłego roku do oficjalnego obiegu wprowadziła Kultura Gniewu. Wcześniej debiut Marca został wydany przez niego samego jako "Sweet-ass dudes like us" i sporo namieszał na zinowej scenie: zdobył dwa Złote Kurczaki (Scenarzysta i Komiks Roku), a grupa Maszin uznała album za Najlepszy Polski Komiks Roku. Dla mnie lektura "Chłopaków" wiązała się z totalnym zachwytem, bardzo dawno w rodzimym komiksie nie obcowałem z czymś tak autorskim i prawdziwym. Charakterystyczna krecha nie podrabiająca nikogo innego, świetne ucho do dialogów - "Słodkich chłopaków" można czytać na okrągło i przy każdej lekturze jarać się czymś nowym. Chwilę temu Zealot ogłosił światu, że pracuje nad kolejnym albumem, "Smołą", więc była to dobra okazja aby podpytać go o to i o tamto też. No i wiecie co? Okazało się, że nie dość że jest świetnym twórcą, to do tego doskonałym rozmówcą.

Do polskiego komiksu wdarłeś się przebojem - najpierw podbiłeś zinscenę debiutanckim "Sweet-ass dudes like us", później zachwyciłeś szerszą publikę oficjalnym wydaniem "Słodkich chłopaków" przez Kulturę Gniewu. Jak z Twojej perspektywy wyglądały te pierwsze kroki w Komiksowie?
Dzień dobry. Nie wiem czy podbijałem, albo czy zachwyciłem, bo "Sweet-ass" trafiło do bardzo małej grupy odbiorców, po tym jak już rozdałem pół nakładu rodzinie i znajomym. Forma tego komiksu była tak wymyślona, żeby odbił się na ksero, i liczyłem, że znajdą się tacy, których to złapie za serce. Nigdy nie odniosłem żadnego specjalnego sukcesu, więc moje początkowe założenie było takie, że wszystko zrobię sam i dlatego chciałem jednokolorowy druk, bo jest tańszy. Dzięki temu "Chłopaki" zostały sklasyfikowane jako zin, a ziny nie docierają do każdego. Ja się z tego komiksu bardzo cieszę, jego publikacja dała mi poczucie sprawczości, a wydanie przez KG pewnego rodzaju legitymację: bo jestem teraz twórcą opublikowanym w pierwszym obiegu, a było to zawsze moje marzenie. Tak samo wielkim marzeniem było napisanie czegoś dzikiego, nie wiem, o rzeczach, które się dzieją w młodości. O używkach, z ulicznym językiem, z którym jestem całkiem świeżo osłuchany, czy co jeszcze można znaleźć w komiksie chłopaka, którego ulubionym filmem były "Psy", a książką "Fight Club". Kiedyś na wczasach w Sopocie czytaliśmy z kolegami na plaży "Chłopaki nie Płaczą" Vargi, i chłopaki się śmiali, że całe życie przed oczami. Kilka lat później czytałem "Osiem Cztery" Nahacza, i wyczułem w niej obecność pewnego ducha, podobnego co u Vargi. Ducha, którego sam znałem, i gdyby nie udało mi się zbudować tej historii, ta znajomość by zniknęła. Przyjmijmy, że jest to komiks o młodości. Narracje, które sobie budujemy, się zmieniają w czasie, a młodość się kończy i kiedyś już nie byłoby możliwe narysowanie tego komiksu. Więc w świetle tych wszystkich rzeczy, o których mogę tu napisać, są same moje prywatne zwycięstwa. Myślę, że jakaś szeptanka pozwala się temu komiksowi sprzedawać, ale myślami jestem już przy następnym.
Kilka tygodni temu ogłosiłeś zakończenie prac nad storyboardem kolejnego albumu o tytule "Smoła", opublikowałeś też kilka plansz z jednego z rozdziałów. Czym  i o czym ta "Smoła" będzie?
Storybord chciałem zamknąć w 200 stronach. Wyszło mi 350, dlatego, że trzeba było utrzymać równy rytm kadrów. Mam strony z klasycznymi 9 kadrami, ale mam też dużo plansz z 3-4, jak podpatrzyłem u Ani Krztoń. Spodziewam się utrzymać średnie tempo jednej strony komiksu dziennie, a z obliczeń wynika, że będzie narysowane w marcu 2023. Ale od narysowania do druku jeszcze długa droga. Pierwsze plansze z tej historii, zostały opublikowane w katalogu festiwalowym MFKiG 2020. Miałem również pewien abstrakcyjny pomysł związany z kwiatkami, który w 2019 wydrukowałem w art booku "Black pollen", w którym najstarsze prace są z 2018. To jest przykład tej długiej drogi. Drugi scenariusz, jak można przypuszczać, jest ambitniejszy. Co tu dużo mówić, nauczyłem się mnóstwa rzeczy rysując "Chłopaki". No i jest o dziewczynach. Jestem ciekawy, czy potrafię napisać coś fajnego, porzucając chłopacką perspektywę. To też jest bardzo odświeżający eksperyment (jak kiedy wszystkie piwka i wódeczki zamieniasz na słowo sok). O "Słodkich Chłopakach" ktoś napisał: "plansze czarne jak smoła". A ja mówię: czarno to dopiero będzie. Użyję o połowę mniej czerni i pół komiksu narysuję w wakacyjnym słońcu i jeszcze podam to jako komiks obyczajowy o dwóch dziewczynach na wakacjach w domku u babci a to i tak będzie taki komiks, że po przeczytaniu pójdziesz pod prysznic. Są takie pozycje, które mówią o rzeczach ważnych, o jakieś formie określenia własnej tożsamości, albo o relacjach rodzinnych, w których rozpoznajemy własne relacje, albo o śmierci bliskich. Jest "Dom" Roci, "Koniec Lipca" Rostowskiej albo "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" Wichy. To "Smoła" nie będzie taka, bo będzie horrorem. W czasie pisania robiłem maraton "Miasteczka Twin Peaks" i innych filmów Lyncha do takiego momentu, w którym bałem się w nocy wyjść z łóżka i pójść do łazienki, a w łazience spojrzeć w lustro. Szymon Holcman powiedział, że nie rozpoznał w "Smole" Lyncha. Mój kolega Radzisz po przeczytaniu storybordu powiedział, że strasznie mu się kojarzy z "Silent Hill". Nie znam niestety "Silent Hill", ale wiem, że diabeł biega nocą po leśnych drogach a trujące kwiaty, trujące liście drzew, białe motyle krążą wokół mnie.
Czym są dla Ciebie komiksy jeśli chodzi o Twoje artystyczne ambicje i plany?
Czasem osoby zajmujące się komiksami robią zwrot w stronę malarstwa, bo być może malarstwo cieszy się w naszym społeczeństwie większym społecznym szacunkiem, kto wie. Ja miałem na studiach okres, w którym dużo malowałem, ale zawsze byłem gadułą, i próbowałem osadzić swoją pracę w jakimś kontekście. Z "Chłopakami" mam tak, że wiem, że jest tam kilka fajnych rysunków, które sprawdziłyby się w formie wielkiego muralu lub nadruku na t-shircie, a fabuła osadza te prace w kontekście, i nie muszę nic o nich mówić, bo cały mój autorski komentarz można poznać, czytając komiks. Ciekawe jest dla mnie, może nie tylko dla mnie, że dopiero publikacja "Słodkich Chłopaków" pozwoliła mi się pokazać w tzw. "polu sztuki", organizując wystawę w Galerii Komputer, na której pojawiły się komiksowe plansze i inne prace. Jednak to komiksy są językiem, którego jako twórca szukałem. Moje artystyczne ambicje to 4 kolejne komiksy, które mam w głowie. Niekoniecznie zależy mi na społecznym szacunku, ale mam wielką zajawkę na budowanie różnych opowieści. Czuję też odpowiedzialność, za to, co piszę, wobec osób czytelniczych. Ale też presję czasu, że czegoś nie zdążę, że się zestarzeję i zabraknie mi pary. Dlatego czuję konieczność napierdalania, póki mam na to wszystko siłę. Dużo różnych uczuć we mnie się rozgrywa wobec komiksów. Może to nie zabrzmi super pretensjonalnie, ale nie mam chyba teraz innego życia poza komiksami. Co u ciebie, Piotr? A, powolutku. Rysuję komiks, mam deadlajn. Na kiedy? Marzec 2023.
Co możesz polecić z popkulturowych tworów, które ostatnio wchłonąłeś?
Czytam przed snem taki "Mammoth Book of Horror Comics", w którym są amerykańskie komiksowe szorty z lat 50-70 (i nowsze, ostatni chyba z 2006). Bardzo mnie fascynują rozwiązania graficzne: nagłówki, kadry, strony tytułowe. Przeczytałem też świeżo pierwszy tom omnibusa "the Goon", i był to przyjemny kawał rozrywki, rezonujący z tym dziedzictwem horrorowej pulpy, również inspirujący. Na drugim biegunie "Załoga Promienia", która mi przyniosła wiele wzruszeń i litr łez. To zaskakujące, bo nie pamiętam, żebym kiedykolwiek się wzruszył na komiksie. Last but not least "Dziadostwo" Topora. Moja partnerka (którą ciężko namówić na komiksy), śmiała się w głos mówiąc: "ja jebie jakie to jest spierdolone". Gdyby Charles Bronson wczasował w zakładzie penitencjarnym w Wadowicach, to rysowałby takie komiksy jak Jakub Topor.
===
FB Zealota: https://www.facebook.com/JanZealot

Prawdopodobna okładka:


Plansze (jak czytałem w komentarzu autora na FB większość komiksu ma być w kolorze, ale plansze później będą kolorowane):

















więcej plansz: https://postimg.cc/gallery/cgcprhW/68837ee6


źródło wywiadu: https://www.facebook.com/acabnews24

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2143 dnia: Pt, 25 Listopad 2022, 20:19:21 »
Dobre kolory, ale chyba wolałbym b&w. Fajnie by było, jakby wyszły obie opcje.

Online carnivale

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2144 dnia: Pt, 25 Listopad 2022, 20:45:51 »
Tak tylko informacyjnie....w dzisiejszym porannym wydaniu "Dzień Dobry TVN" przy okazji rozmowy o filmach na podstawie prawdziwych wydarzeń został również  zaprezentowany komiks "Samotność Komiksiarza".