@turucorp ale na pewno to jest hejt, czy, może zbyt przesadnie wyrażona, czyjaś opinia? Bo może niepotrzebnie bierzesz odium na siebie?
Parę miesięcy temu poczytałem "Wyjście z getta". Wśród zamieszczonych wywiadów jest jeden, przy którym, uczciwie powiem, i uśmiałem się i trochę skonfundowałem. Myślę, że wiesz, o którą rozmowę chodzi. Jeśli możesz i nie przewałkowaliście już tego do znudzenia, powiedz, jak ten wywiad odebrałeś? Opinia czy hejt?
I żeby pozostać w temacie, który poruszaliście: ja uważam "Niezwyciężonego" za znacznie lepszą adaptację powieści niż "Wieczną wojnę", którą mam za dość słabowity komiks i chyba tylko znajomość i sentyment do pierwowzoru literackiego nie pozwala nazwać mi go fuszerką (no, kolorysta zrobił świetną robotę, ale to tyle dobrego mogę powiedzieć). To samo nazwisko na książce i komiksie nie zmienia mojej opinii.