Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 724676 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Nesumi

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #945 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 18:01:37 »
Co Ty z tym hejtem, Turu? Gdzie tyle hejtu doświadczasz?

Offline Chmurny

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #946 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 18:05:25 »
Co Ty z tym hejtem, Turu? Gdzie tyle hejtu doświadczasz?
Może to prekognicja?

Offline turucorp

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #947 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 19:12:25 »
Może to prekognicja?

Fajnie by było.
I nie mówię o spersonalizowanym hejcie, wynikającym m.in. z moich prostackich prowokacji :)
Dosłownie przed chwilą, przy okazji ogłoszenia wyników NF można było się dowiedzieć, że praktycznie wszyscy rodzimi twórcy to banda nieudaczników, którzy siedzą na utrzymaniu biednych czytelników komiksów i nie dość, że wyciągają od nich kasę, to nawet nie wkładają minimum wysiłku żeby zrobić cokolwiek na akceptowalnym poziomie.
Śledziu jest skończonym draniem, który odcina tylko kupony od rzeczy, które robił w Produkcie i teraz jedynie rysuje lewą ręką na szybko jakieś pierdy, żeby tylko wyciągać od ludzi kasę (to tak przy okazji tego, że jego komiks wygrał w tym roku).
Leśniak ze Skarżyckim zaprzedali się korporacjom i żerują na nostalgii czytelników, których „upolowali” lata temu.
Minkiewicze się skończyli zanim w ogóle cokolwiek zrobili.
Ozga i Truściński to nadmuchane przez koleżków baloniki.
Unka i Mazur to pasożyty.
Itd. Itp.
I to tylko teksty z dwóch ostatnich dni :)

Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Nesumi

  • Gość
Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #948 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 19:54:16 »
Aha. No to ja gdzie indziej bywam. Mnie tego rodzaju doświadczenia fortunnie omijają. Uf.

Offline turucorp

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #949 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 20:07:55 »
Aha. No to ja gdzie indziej bywam. Mnie tego rodzaju doświadczenia fortunnie omijają. Uf.
Ależ nie trzeba specjalnie nigdzie bywać :)
Wystarczy, że w końcu zrobisz jakiś swój komiks i gwarantuję ci, że od razu znajdzie się wielu chętnych, żeby ci uświadomić jakim nieudacznikiem jesteś i że naciągnąłeś ich na kasę :D
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline kierpic

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #950 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 21:05:01 »
Może to prekognicja?
To temat na komiks s-f już mamy, ale jego tytuł musi być prostszy ;)

Offline Koalar

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #951 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 22:38:21 »
Co to jest komiks ambitny?
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline PJP

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #952 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 22:40:36 »
Komiks ambitny to taki komiks, którego nikt nie rozumie, ani twórca, ani czytelnicy, ani recenzenci 8)

Offline Chmurny

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #953 dnia: Cz, 27 Maj 2021, 22:57:51 »
@turucorp ale na pewno to jest hejt, czy, może zbyt przesadnie wyrażona, czyjaś opinia? Bo może niepotrzebnie bierzesz odium na siebie?
Parę miesięcy temu poczytałem "Wyjście z getta". Wśród zamieszczonych wywiadów jest jeden, przy którym, uczciwie powiem, i uśmiałem się i trochę skonfundowałem. Myślę, że wiesz, o którą rozmowę chodzi. Jeśli możesz i nie przewałkowaliście już tego do znudzenia, powiedz, jak ten wywiad odebrałeś? Opinia czy hejt?

I żeby pozostać w temacie, który poruszaliście: ja uważam "Niezwyciężonego" za znacznie lepszą adaptację powieści niż "Wieczną wojnę", którą mam za dość słabowity komiks i chyba tylko znajomość i sentyment do pierwowzoru literackiego nie pozwala nazwać mi go fuszerką (no, kolorysta zrobił świetną robotę, ale to tyle dobrego mogę powiedzieć). To samo nazwisko na książce i komiksie nie zmienia mojej opinii.

Offline turucorp

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #954 dnia: Pt, 28 Maj 2021, 00:16:59 »
@turucorp ale na pewno to jest hejt, czy, może zbyt przesadnie wyrażona, czyjaś opinia? Bo może niepotrzebnie bierzesz odium na siebie?

Kiedy ktoś wypisuje takie „opinie” wszędzie, gdzie tylko pojawi się okazja, to raczej ciężko nazwać to „przesadnym wyrażeniem opinii”, znacznie bardziej trafne jest określenie „obsesja” ;)
Mamy w komiksowie trochę takich „nawiedzonych fanów prawdziwego komiksu”, którzy zawsze i wszędzie chętnie dzielą się swoimi „opiniami”, niektórzy tak się przejęli chęcią naprawiania sytuacji krajowego komiksu, że nawet sobie grupy na FB zakładają, ba, czasami nawet podszywają się pod inne grupy czy tożsamości.
Na temat wywiadów z „Wyjścia z getta” nie chce mi się już za bardzo wypowiadać ;)
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Chmurny

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #955 dnia: Pt, 28 Maj 2021, 00:27:30 »
Na temat wywiadów z „Wyjścia z getta” nie chce mi się już za bardzo wypowiadać ;)
Daj namiar, gdzie można rzucić okiem na odzew środowiska, ten jeden wywiad zrobił na mnie wrażenie ;)

Offline turucorp

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #956 dnia: Pt, 28 Maj 2021, 00:34:36 »
Nie pamiętam, pewnie na forum gildii były jakieś odpryski.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Chmurny

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #957 dnia: So, 29 Maj 2021, 22:19:05 »
@holcman pytanie takie: czy jakiekolwiek poprzednie Wasze wydanie "Przybysza" wyszło na papierze offsetowym, czy to tylko błędy na Gildii?

Offline clarence

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #958 dnia: Nd, 30 Maj 2021, 00:24:40 »
Czy da się zrobi komiks porównywalny z rozmachem, skalą i innowacyjnością z powieściami Dukaja?
Moim zdaniem tak.
Trochę się spóźniłem, bo widzę, że dyskusja już wygasła (chociaż po prawdzie jak widzę to chętnych nie było), ale wydaje mi się, że nie da się w komiksie do takiego poziomu doskoczyć. I tak nie do końca odbieram to jako zarzut. Komiks literaturą nigdy nie będzie, więc i pewnych środków wyrazu stosować tu nie można. Np. Lemowskich, Dukajowskich czy też Wattsowskich info-dumpów stosować tu nie można. Przecież nawet z założenia - to są całe ściany tekstu. Na wiele, wiele stron. Nie mam pojęcia jak to ominąć, a w komiksie nie mamy prawa takich rzeczy robić. W GITS-ie Shirow zasypuje czytelnika mnóstwem komentarzy umieszczanych na marginesach, w których próbuje wyjaśniać np.szczegóły zastosowanej w danej scenie technologii. Ale źle mi się to czyta  - autor często odjeżdża w rejony, które czytelnika przeważnie zupełnie nie interesują. A gdy w GITS 2 próbuje na poważnie, bez taryfy ulgowej,  wciągnąć nas w ten cały cyberpunk i wyjaśnia krok po kroku to co się dzieje na "ekranie"... ja wysiadłem tak mniej więcej w połowie tomu. Przyznam się, że technologiczny żargon mnie przerósł. A nie miałem najmniejszych problemów ze "Ślepowidzeniem" Wattsa. Nigdy w komiksie na tak twarde SF nie natrafiłem, poza GITS 2 oczywiście,  więc nie mam porównania. Albo Hard SF w komiksie się nie sprawdza, albo Shirow nie potrafi wyjaśnić czytelnikowi tego co ma na myśli. 
Zresztą podobnie jest w kinie. Interstellar zaakceptowałem dopiero po lekturze książki Kipa Thorna. W czasie seansu byłem przerażony, tym co się dzieje na ekranie. Nonsens poganiał nonsens. Dopiero Kip wyjaśnił mi, że to wszystko ma jakiś sens. Ale bez mojego zaangażowania w zrozumienie filmu, bez analizy wielu, wielu stron tekstu, film się sam z siebie nie bronił. Jedyne wyjście jakie tu widzę, to połączyć taki podręcznik Thorna z samym komiksem i jedynie komiks może to zrobić - w końcu jest to medium sprzedawane na papierze. W części komiksowej jedź z tym co sobie zaplanowałeś i nie rozdrabniaj się z wielostronnicowymi wyjaśnieniami - a te parę osób, które naprawdę chciałyby wiedzieć co tu się dzieje, doczytają to sobie później, w przypisach, posłowiach i szczegółowych wykładach. Ale zgadzam się z Tobą, że pewnie nie będzie ich tak wielu. No ale cóż zrobić. Taki to już urok tego gatunku.   

Offline turucorp

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #959 dnia: Nd, 30 Maj 2021, 00:47:02 »
Komiks niestety zawsze skazany jest na uproszczenie (tego oczekuje większość czytelników), jasne, można za każdym razem zrobić masę przypisów, dopowiedzeń, uzupełnień czy nawet opracowań naukowych.
Ale, bądźmy szczerzy, taki zabieg zbyt często spotyka się potem z zarzutem, że utwór, który potrzebuje takich dodatków jest ułomny (wiem co mówię, jeden raz to zrobiłem i nie powtórzę tego zabiegu, bo co wolno autorom z UK czy USA to nie takim "smrodom" jak Polacy, co jedynie potwierdza tezę, że w Polsce taki komiks się nie wydarzy  ;) ).
Ale jednocześnie komiks oferuje inne rozwiązania i zabiegi, którymi, przynajmniej teoretycznie, można by "wyrównać szanse" z literaturą. Tyle tylko, że takie zabiegi wymagają wyjścia z szablonu "ładnych ilustracji" konwencjonalnie zrealizowanej historii SF i mógłby być nieakceptowalne dla większości czytelników.
Czyli, tak czy siak, nawet jeżeli taki komiks powstanie, to będzie utworem bardzo niszowym i raczej nie dotrze tam gdzie powinien  :-[
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.