Krew człowieka zalewa, gdy dowiaduje się o takich rzeczach. I co napisze Holcman o tej zubożonej grafice w "Bombie"? Znowu "O kurde! Sorry!"? 
EDIT:
Wygląda na to, że te szarości są chyba tylko w amerykańskim wydaniu, więc można wybaczyć. Ale te błędy merytoryczne?
Zubożonej? Taka była oryginalna wersja francuska. Wersja z szarościami ukazała się jesienią ubiegłego roku jako „kolekcjonerska” i z inną okładką. Anglojęzyczne wydanie ukazywało się później niż nasze, więc pewnie już mogli wybrać, czy chcą b-w, czy szarości. My takiego wyboru nie mieliśmy.
Błędy - ponownie przepraszam. Przekazałem te uwagi tłumaczowi, redaktorowi - biją się w piersi, ale jednocześnie mają świadomość ile pomyłek z oryginału udało się wychwycić i poprawić.
Bubel? Zachowujmy proporcje, proszę. „Bomba” to olbrzymi komiks, ponad 260 000 znaków. Pomyłki mogą się zdarzyć, ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą.