Zamawiać można teraz, a wpłata miesiąc przed oddaniem do druku. Miesiąc przed drukiem znany jest popyt, więc można ustalić nakład, cenę druku, sprzedaży i wysyłki.
Problemem jest inflacja i zmienne ceny w drukarniach i kosztów wysyłki. Wolę nie ryzykować, że nagle wpłata okaże się niższa niż koszt druku z powodu rozkręcenia przez rząd hiperinflacji. Z drugiej strony, im większy będzie nakład, tym niższa będzie cena druku jednostkowego egzemplarza, i tym samym może być niższa cena.
Na chwilę obecną są 3 zamówienia dodruku Retro - 1 (w tym jedno niepełne, bez danych zamawiającego) i 10 zamówień na „Retro 2”.