Autor Wątek: Komiksowe [*]  (Przeczytany 50072 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #90 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 19:34:41 »

Offline Deepdelver

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #91 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 20:10:58 »
A może chciał znaleźć materiał na żonę zanim zacznie dawać dupy w koledżu. Ale jakie ma znaczenie jego motywacja, skoro żaden przepis mu tego nie zakazywał.
To co opisujesz to akurat klasyczny grooming, czyli obleśna manipulacyjna praktyka podtatusiałych wyleniałych zboków.

Zresztą niezależnie od wszelkich użytych tutaj retorycznych figur mój pogląd pozostaje jasny - każdy 40-latek dążący z własnej inicjatywy do bliskiej, bezpośredniej relacji z niespokrewnioną z nim nastolatką to przypadek kwalifikujący się takiego czy innego leczenia.

Nie wiem jak było w przypadku rzeczonego autora, ale na pewno już dawno temu powinien zgłosić się do psychologa, a to o czym tu piszemy to tylko ostatni akt dłuższego dramatu. Tak czy inaczej szkoda człowieka.

Offline Sędzia

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #92 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:01:00 »
To co opisujesz to akurat klasyczny grooming, czyli obleśna manipulacyjna praktyka podtatusiałych wyleniałych zboków.

Zresztą niezależnie od wszelkich użytych tutaj retorycznych figur mój pogląd pozostaje jasny - każdy 40-latek dążący z własnej inicjatywy do bliskiej, bezpośredniej relacji z niespokrewnioną z nim nastolatką to przypadek kwalifikujący się takiego czy innego leczenia.

Nie wiem jak było w przypadku rzeczonego autora, ale na pewno już dawno temu powinien zgłosić się do psychologa, a to o czym tu piszemy to tylko ostatni akt dłuższego dramatu. Tak czy inaczej szkoda człowieka.


A czy Twoja wypowiedź nie jest seksistowska, skoro ograniczasz grooming do praktyk podtatusiałych wyleniałych zboków, pomijając przypadki groomingu kobiet w stosunku do chłopców? Ile to już nauczycielek było skazanych w USA za kontakty z uczniami?

Poza tym grooming to nawiązywanie kontaktu z dzieckiem, tutaj mamy prawie dojrzałą kobietę, a mi konkretnie chodziło o sytuację, w której dalszy rozwój znajomości nastąpiłby dopiero po osiągnięciu pełnoletności przez tę pannę.

Co do kontaktów 40-latka z 18-latką (pomijając, że znowu ograniczasz swoje oceny do przypadku starszego mężczyzny bez zrównania z przypadkiem starszej kobiety), to kiedyś takie związki były normalne, mężczyzna dorabiał się, a następnie brał młodą żonę i płodził dzieci (i dlatego brał młodą). Próbowałem wrzucić do googla czy jacyś seksuolodzy wypowiadają się negatywnie o tego typu relacjach i nie znalazłem takiej wypowiedzi.

Natomiast osobiście wydaje mi się, że dziwniejsze jest zainteresowanie 18-latki kontaktami z 40-latkiem niż w drugą stronę. Fakt, że 40-latek może być zainteresowany młodszymi partnerkami wynika bezpośrednio z biologii. Poza tym za chwilę dojdziemy do sytuacji w której poważne z punktu widzenia biologii zaburzenia tożsamości płciowej będą uważane za całkowicie normalne przypadki, a zachowania z punktu widzenia biologii normalne będą uważane za zaburzenia.

Offline komiksowe_warianty

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #93 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:17:39 »
Z jakiej biologii wynika fakt interesowania się niepełnoletnimi dziewczynami w sytuacji, kiedy jesteś starszym gościem? Tu nie ma czego bronić, nie ma z czym polemizować i o czym dyskutować. To nie jest kurde normalne :/

Online jotkwadrat

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #94 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:27:58 »
17 lat to w wielu kulturach jak i w przeszłości naszej kultury, całkiem naturalny wiek do zawierania związków. To, że akurat w naszej, nazwijmy to, kulturze białego człowieka ustaliliśmy arbitralnie wiek dojrzałości na 18 lat, nie ma znaczenia biologicznego.

Offline Sędzia

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #95 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:37:55 »
Z jakiej biologii wynika fakt interesowania się niepełnoletnimi dziewczynami w sytuacji, kiedy jesteś starszym gościem? Tu nie ma czego bronić, nie ma z czym polemizować i o czym dyskutować. To nie jest kurde normalne :/

40-latek to nie starszy gość a 18-tka to nie jest niepełnoletnia dziewczyna. Chyba że odnosiłeś się do wypowiedzi kogoś innego.

Offline parsom

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #96 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:44:50 »
Z jakiej biologii wynika fakt interesowania się niepełnoletnimi dziewczynami w sytuacji, kiedy jesteś starszym gościem? Tu nie ma czego bronić, nie ma z czym polemizować i o czym dyskutować. To nie jest kurde normalne :/

No akurat z biologicznego punktu widzenia to jest to najzupełniej normalne. Zaczynacie już odlatywać.

Offline xanar

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #97 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:45:21 »
Jakieś 200 lat temu kobiety wychodziły za mąż w wieku 17-20, przyjmowało się, że facet powinien być z 10 lat starszy, czyli ok. 30 gdyż już w tym wieku czegoś się dorobił i był w stanie utrzymać rodzinę.

Dla większości facetów bardziej atrakcyjna będzie kobieta 20 letnia niż 40 letnia.

Tak jak kobietom będzie się podobał facet, który już czegoś się dorobił niż taki, który nic nie ma i "mieszka pod mostem", zazwyczaj ten starszy ma więcej.

Kiedyś w małżeństwie potrafiło urodzić się 11 dzieci i mieszkali w takich warunkach, że dzisiaj to pewnie patologia mieszka w lepszy a dwójka dzieci dzisiaj to jest sukces.

Nadal nie wiem dlaczego dziewczynę (prawie 18 letnią) traktuje się jak jakąś ułomną i wszystkiemu winny jest starszy koleś, w tym przypadku winny, że z nią rozmawiał przez internat, co jest w ogóle kuriozalne.

Ale przecież to zawsze jest wina faceta  :) jak np. facet zdradzi kobietę to jego wina bo zdradził, ale jak kobieta zdradzi to też jego wina bo najwyraźniej czegoś jej nie dawał  :)
« Ostatnia zmiana: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:47:46 wysłana przez xanar »
Twój komiks jest lepszy niż mój

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #98 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:46:16 »
  Z ziemskiej biologii i jest jak najbardziej normalne, tyle że ani nie jesteśmy biologicznymi robotami ani zwierzętami, aby słuchać bezdyskusyjnie jakichś imperatywów z gadziego móżdżku. Ja też potrafię zauważyć, że jakieś licealistki na ulicy są ładne i zgrabne, ale jakoś nie przyszłoby mi do głowy żeby im powiedzieć, wpadnij do mnie, możesz się przespać mam łóżko i stare gry wideo. Szukając partnera/partnerki raczej szukamy równych sobie a czego oczekiwał trzydziestoparoletni znany twórca komiksów od jeszcze nastolatki-już młodej kobiety porozumiewającej się serduszkami?

Offline xanar

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #99 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:51:54 »
Pytanie czego oczekiwała ta młoda niewiasta kontynuując z nim te rozmowy, serduszka sobie nawzajem dawali ?
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Sędzia

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #100 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 21:57:10 »
  Z ziemskiej biologii i jest jak najbardziej normalne, tyle że ani nie jesteśmy biologicznymi robotami ani zwierzętami, aby słuchać bezdyskusyjnie jakichś imperatywów z gadziego móżdżku. Ja też potrafię zauważyć, że jakieś licealistki na ulicy są ładne i zgrabne, ale jakoś nie przyszłoby mi do głowy żeby im powiedzieć, wpadnij do mnie, możesz się przespać mam łóżko i stare gry wideo. Szukając partnera/partnerki raczej szukamy równych sobie a czego oczekiwał trzydziestoparoletni znany twórca komiksów od jeszcze nastolatki-już młodej kobiety porozumiewającej się serduszkami?

Faceci z kryzysem wieku średniego chcą się poczuć młodsi i często szukają znacznie młodszych partnerek. To akurat mechanizm znany.

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #101 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 22:08:40 »
  On zdaje się wcale nie miał żadnych partnerek. Chyba są lepsze sposoby na walkę z kryzysem wieku średniego niż spraszanie na kwadrat nienadzwyczajnie atrakcyjnych licealistek.

Offline Deepdelver

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #102 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 22:11:47 »
Poza tym grooming to nawiązywanie kontaktu z dzieckiem, tutaj mamy prawie dojrzałą kobietę, a mi konkretnie chodziło o sytuację, w której dalszy rozwój znajomości nastąpiłby dopiero po osiągnięciu pełnoletności przez tę pannę.
Piszę to z własnej perspektywy, faceta 40-letniego - jeśli ktoś z moich rówieśników bierze się choćby i za 20-latkę, to w najłagodniejszym przypadku powinien udać się do psychologa i przepracować swoje kompleksy, traumy i poczucie młodzieńczego niespełnienia. Dla mnie to są tak różne światy, że praktycznie nie ma punktów styku, to jest karmienie się cudzą młodością kompensowane jakąś formą sponsoringu. Co innego układ choćby i 50 i 30, tu już każdy ma swój podstawowy bagaż doświadczeń.

pomijając, że znowu ograniczasz swoje oceny do przypadku starszego mężczyzny bez zrównania z przypadkiem starszej kobiety
O perspektywie kobiety starszej od partnera nic nie wiem, nigdy nią nie byłem, nie znam się.

Co do kontaktów 40-latka z 18-latką, to kiedyś takie związki były normalne, mężczyzna dorabiał się, a następnie brał młodą żonę i płodził dzieci (i dlatego brał młodą).
Po pierwsze - panna zostawała jego żoną i nabywała prawa do jego majątku oraz wyższą rangę w rodzinie i społeczności. A potem się poznawali.
Po drugie - panna zazwyczaj była już drugą żoną wdowca (bo starokawalerstwo było synonimem nieudacznictwa) i nie przyjmował jej do domu dla zaspokojenia żądz, tylko do opieki nad małoletnimi dziećmi i ogarnięcia gospodarstwa. To był wybór pragmatyczny.
Po trzecie - nie decydowała o tym sama panna, tylko głównie jej rodzice (np. w takim Kodeksie Napoleona dla panny zgoda rodziców wymagana była do 21 lat, a dla kawalera do 25 lat).
Po czwarte - ówcześni 17-latkowie byli bardziej psychicznie dojrzali i życiowo ogarnięci niż dzisiejsi 30-latkowie.
Po piąte - minęło od tego czasu ze 150 lat. Nic już nie jest takie samo.

Jakieś 200 lat temu kobiety wychodziły za mąż w wieku 17-20, przyjmowało się, że facet powinien być z 10 lat starszy, czyli ok. 30 gdyż już w tym wieku czegoś się dorobił i był w stanie utrzymać rodzinę.
Mit. Interesuję się genealogią i przewertowałem tysiące metryk. Zazwyczaj małżonkowie byli w podobnym wieku (dwudziestu-kilku lat). 30-letni kawaler to nie była żadna solidna partia, tylko stary kawaler (czytaj: niedorajda). Ludzie żenili się młodo i dorabiali wspólnie.

No akurat z biologicznego punktu widzenia to jest to najzupełniej normalne. Zaczynacie już odlatywać.
Z biologicznego punktu widzenia najzupełniej normalne jest, że jeśli z kimś się nie zgadzasz to rozwalasz mu łeb, a jak ci się coś (lub ktoś) podoba to bierzesz. Ale od kilku tysięcy lat staramy się już tak nie robić.
« Ostatnia zmiana: Wt, 02 Kwiecień 2024, 22:21:48 wysłana przez Deepdelver »

Offline xanar

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #103 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 22:43:32 »
No tak 40 - 20 to źle, ale 50 - 30 to już dobrze  :) Skąd pomysł, że ten bagaż doświadczeń to będzie coś pozytywnego, może być wręcz odwrotnie.

minęło od tego czasu ze 150 lat. Nic już nie jest takie samo.
No tak się zmieniło, że za kolejne 150 lat białych ludzi nie będzie.

30-letnia kobieta to była stara panna.
Ja to wziąłem z „Kurier warszawski”, 1884 statystyka matrymonialna.
Ponad połowa małżeństw była gdzie facet był starszy, 30% gdzie byli w tym samy wieku a 13% gdzie kobieta była starsza.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Sędzia

Odp: Komiksowe [*]
« Odpowiedź #104 dnia: Wt, 02 Kwiecień 2024, 22:46:02 »
to jest karmienie się cudzą młodością kompensowane jakąś formą sponsoringu.

Chyba tak. Ale jeśli obie strony wchodzą w taki układ, to co mnie to interesuje?