Autor Wątek: Komiks a prawda historyczna  (Przeczytany 11516 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline turucorp

Odp: Komiks a prawda historyczna
« Odpowiedź #75 dnia: Cz, 23 Kwiecień 2020, 13:10:03 »
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach...

Spoiler: PokażUkryj


OK, wygrałeś.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Mruk

Odp: Komiks a prawda historyczna
« Odpowiedź #76 dnia: Cz, 23 Kwiecień 2020, 13:47:16 »
skrajna prawica i skrajna lewica są bardzo sobie bliskie w plemiennym myśleniu.

Skoro tak sobie sympatycznie gawędzimy o tematach komiksowych i nie tylko, powyższe zdanie skłoniło mnie do zastanawienia się nad jedną kwestią.

Skrajnej prawicy widziałem ostatnio dużo, bo odkąd władza jej sprzyja, przestała się chować. Marsze niepodległości z kamieniami w ręku, hajlowanie itp.

Natomiast w ogóle nie kojarzę skrajnej lewicy. Co to takiego? Jakie ma poglądy? Słyszałem coś o ludziach, którzy chcą zaprosić islamistów do nas, oddać im kobiety do gwałcenia i pomóc w zbudowaniu u nas państwa islamskiego. Ale te opisy słyszałem tylko i wyłącznie z ust prawicy, przed tym prawica ostrzega i nas broni. Jednocześnie jestem niemal pewien, że w rzeczywistości coś takiego nie istnieje, nie ma takich ludzi, którzy chcieliby coś takiego.

Widzieliście jakąś skrajną lewicę?

Bo według mnie w powszechnej dyskusji wszystkie poglądy nie-pisowskie są nazywane skrajną lewicą... Jeśli katolik-konserwatysta powiedziałby coś przeciwko Jarosławowi, bo uważa, że pobłażanie faszystom, obsadzanie stanowisk miernotami i demontaż instytucji demokratycznych jest wbrew przykazaniom, także zostanie nazwany skrajną lewicą...