death bird ma racje - inaczej przyswajamy informacje w zależności od otoczenia
mój profesor od makrosocjologii każdemu kto chodził na wykłady regularnie dawał od razu 3
bo badania wykazały, że lepiej przyswajamy słowo mówione, niż czytane, nawet nieświadomie
przy czym warto dodać, że świadome skupienie maksymalne na tekście mówionym to około 7 minut
potem to faluje