doczekaliśmy się ad hitlerum w zaledwie czterech postach
brawo! można zamknąć temat zbrodni republikańskich w konflikcie domowym w Hiszpanii i udawać, że ten fragment historii jest czarno-biały, bo przecież Hitler i SS 
czyli jak polscy partyzanci zabijali nazistów to też są zbrodnie?

kwestia perspektywy
kontekst wojny w Hiszpanii jest bardzo konkretny - walka z dyktaturą i faszyzmem, obalenie wolnościowego rządu, hiszpańskich nacjo wspierali hitlerowcy i włoscy faszyści. Dziwisz się więc nawiązaniu do Hitlera? To ściśle powiązana z tym okresem persona.
Okrutna wojna z mnóstwem brutalności po obu stronach, tak jak każda wojna... Nie ma się jednak co dziwić Hiszpanom, że nie robią komiksów pokazujących jacy to faszyści są fajni, bo gloryfikowanie faszyzmu jest u nich karane tak jak u nas :)a to, że cześć Hiszpanów kocha Franco, część Niemców kocha wciąż Hitera

O czym chcesz komiks? Jak dobrze bawili się Niemieccy piloci bombardujący miasta? O rozstrzeliwaniu tysięcy cywilów? o torturach? O tym jak dobrze się bawił Franco przejmując władze?
nie pisze tego złośliwe, po prostu dla rzeszy Hiszpanów, ten okres, to okres walki o wolność, który niestety skończył się porażka - to zupełnie inne wyobrażenie lewicowych idei itp itd - tam czerwona gwiazda jest dla nich pozytywnym symbolem a dla nas z racji naszej historii jest jak swastyka
ps. tak wiem, kto wspierał hiszpańską lewicą, i że to "komuniści" szkoleni w ZSRR zdradzili hiszpańskich anarchistów