Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.
Kingdom Come. Przyjdź Królestwo, 6/10
To mój pierwszy kontakt z twórczością Alexa Rossa. Widziałem wcześniej plansze, okładki, rysunki, ale nie czytałem żadnego komiksu, do którego byłby autorem warstwy graficznej. Rzeczywiście, jego prace robią niesamowite wrażenie. Jest to najmocniejszy punkt albumu. Co do fabuły, to owa dekonstrukcja superbohaterszczyzny zrobiona jest dość pobieżnie i w sposób niewywołujący większego zachwytu. Główne motywy bohaterów, ich zachowanie, ich decyzje, budzą wątpliwości. Historia jest niepozbawiona luk. Najjaśniejszym punktem jest IMO Wonder Woman, która wchodzi w konflikty z i uwodzi Supermana. Przyjdź Królestwo podąża za modą (chyba lat 90.) wykorzystywania wątków biblijno-eschatologicznych, czego jestem przeciwnikiem. Dla rysunków można.
Jason: Low Moon i inne historie, 8/10.
Według mnie ten tomik jest lepszy niż poprzedni. Tym razem mamy 4 historie i żadna z nich nie była nużąca. Absurdalny humor Jasona przenika z każdej strony tych opowiadań. Odniosłem wrażenie, że własnie humor i absurd to leitmotif tego albumu, a nie rozbudowane fabuły, jak w tomiku nr 1. Bywa tak, że jesteśmy rzuceni w sam środek akcji i nie znamy historii bohaterów, ani ich motywów. Niemniej nie wpływa to negatywnie na wrażenia z lektury, wręcz przeciwnie. Jak to u Jasona, lektura ma niemalże charakter filmowy, ponieważ ten komiks się tak samo czyta, jak i ogląda. Polecam nie tylko dla fanów.
Futuro Darko, 6 lub 7/10
Sam nie wiem, jaką dać ocenę. Ogólnie debiut Krzysztofa Nowaka podobał mi się; gdy tylko zobaczyłem przykładowe plansze wiedziałem, że Futuro Darko wyląduje u mnie na półce. Rysunki są świetne, Nowak operuje perspektywą jak najlepsi filmowcy, racząc nas co i rusz nowymi rzutami z innych kątów na miejsce akcji, która jest bardzo dynamiczna. Komiks jest trochę brutalny, na całe szczęście brak w nim ciężkich przekleństw. Wydaje się, że autor lubił swego czasu stoner rock, a fascynacja Ameryką doprowadziła do kreacji interesującego świata. Futuro Darko to świetnie narysowany album, z dużą dozą humoru, brutalności i ciekawych pomysłów.
Zaćmienie, Brubaker, Phillips, 9/10.
Na całe szczęście ten album pojawił się na moim radarze i stałem się jego szczęśliwym posiadaczem. Zdecydowanie jedna z lepszych rzeczy, jakie przeczytałem w tym roku. Świat Hollywood lat 40. jest tak przekonujący, że czytając Zaćmienie czujemy się, jakbyśmy tam byli, jakbyśmy od dawna wiedzieli, że sprawy tak się mają; jakbyśmy sami byli gośćmi na tych przyjęciach lub widzieli pobicia w ciemnych zaułkach na własne oczy. Komiks trzyma w napięciu do samego końca. Historia jest ciekawa, rysunki - mroczne i ciemne - pasują idealnie, postaci są żywcem wyjęte z filmów noir, a papierosy to drugoplanowy bohater opowieści Brubakera.
Status 7, 7/10.
Status 7 to nostalgiczna podróż do Polski lat 90. w klimacie ostej jazdy cyberpunkowej. Nie ma czasu, żeby zwolnić, tempo jest ogromne. Obie historie wydane w tym zbiorczym wydaniu kreślą udaną i bogatą w detale wizję Warszawy przyszłości, w której hakerzy, bandyci, korporacje i pieniądze wybijają się na pierwszy plan. Fabuła obydwu części jest udana, chociaż tę drugą - Overload - uznaję za lepszą ze względu na to, że w Breakoff mamy nieco zbyt dużo akcji skondensowanej na IMO niewystarczającej liczbie stron. Obowiązkowa pozycja, kultowy polski komiks. Czekam na wydanie 48 stron.
Alvar Mayor - Legendarne miasta, t. 1, 7/10.
Alvar Mayor porusza się raz po terytorium realizmu magicznego, by innym razem ginąć w świecie onirycznym, zasnutym gęstą mgłą. Podczas gdy to pierwsze trzyma mnie w napięciu, oniryzmu jest tu delikatnie za dużo jak na mój smak. Mam wrażenie, że czytając pierwszy tom poznałem wszystkie, a wrażenie to jest pogłębione faktem, że każda historyjka ma 11 stron (Alvar ukazywał się na łamach magazynu komiksowego, gdzie te odcinki były prezentowane). Jakkolwiek jest to dobrze narysowany komiks i są lepsze i gorsze historie, nie jestem przekonany, że sięgnę po kolejne tomy. Żałuję, że nie są to dłuższe opowiadania. Zapoznać się jednak można. Porównałbym Alvara do Corto zmieszanego z Toppim.