Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 764420 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline volker

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3000 dnia: Cz, 19 Grudzień 2024, 08:59:38 »
Fajne, mogliby to wznowić tak samo jak Doktora Bryana. Jakub Rebelka z każdym nowym komiksem jest coraz wyżej ceniony, a sporo czytelników nie zna wcześniejszej twórczości autora.

Online adamarluk

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3001 dnia: Cz, 19 Grudzień 2024, 13:26:07 »
Ciekawy komiks sobie kupiłem. Nawet się trochę musiałem naszukać, bo długo nikt nigdzie Edwarda nie wystawiał.
Piękny. Gdzie dorwałeś ?? Allegro ??

Offline holcman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3002 dnia: Cz, 19 Grudzień 2024, 13:31:47 »
Fajne, mogliby to wznowić tak samo jak Doktora Bryana. Jakub Rebelka z każdym nowym komiksem jest coraz wyżej ceniony, a sporo czytelników nie zna wcześniejszej twórczości autora.

Nie tak dawno wznowienie pierwszego Doktora Bryana było dostępne jako bezpłatny dodatek do zakupów w sklepie na naszej stronie :-)

Offline volker

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3003 dnia: Cz, 19 Grudzień 2024, 13:36:44 »
No właśnie było. To może teraz zbiorcze standardowe wydanie Dr. Bryana ew. plus ew. Ballada o Edwardzie?

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3004 dnia: Cz, 19 Grudzień 2024, 17:17:43 »
Piękny. Gdzie dorwałeś ?? Allegro ??
Antykwariat Grochowski normalnie na ich stronie internetowej. 50 złotych z wysyłką.

Dzień dobry,
Jest tu jakiś świrus jakaś dobra dusza, która ma spis wszystkich komiksów o Oskarze, czyli dzieła autorstwa Rebelki i Szneidera?
Nie ukrywam, że ostatnio odkryłem ten komiks, różne epizody są poukrywane po magazynach, a chciałbym zebrać wszystkie. Ma ktoś taki spis jakie epizody i w jakich magazynach się ukazały? Szalenie mi się ten komiks podoba i mógłby wyjść album zbierający całość. Najpierw myślałem, że to Jezierski, bo rysunki wyglądały jak w Zbyt długiej jesieni, ale to młody Rebelka. Już parę epizodów mam. :)



Są nawet gotowe okładki, żeby wydać album, bo w Aqq miałem ostatnio taki plakat:

A dosłownie przed chwilą kupiłem sobie magazyn z epizodem, który zdobył nagrodę w Łodzi i też ma fajną grafikę na okładkę. :)


Tak sobie googlowałem, googlowałem i trafiłem na zapowiedź:

http://wrak.pl/index.php3?strona=zapowiedzi_kultura
Czyli coś było na rzeczy...ze 20 lat temu...
Może nadeszła pora na zbiorcze wydanie tego komiksu Rebelki. :)

Offline burberry

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3005 dnia: Pt, 20 Grudzień 2024, 11:11:00 »
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Kingdom Come. Przyjdź Królestwo, 6/10

To mój pierwszy kontakt z twórczością Alexa Rossa. Widziałem wcześniej plansze, okładki, rysunki, ale nie czytałem żadnego komiksu, do którego byłby autorem warstwy graficznej. Rzeczywiście, jego prace robią niesamowite wrażenie. Jest to najmocniejszy punkt albumu. Co do fabuły, to owa dekonstrukcja superbohaterszczyzny zrobiona jest dość pobieżnie i w sposób niewywołujący większego zachwytu. Główne motywy bohaterów, ich zachowanie, ich decyzje, budzą wątpliwości. Historia jest niepozbawiona luk. Najjaśniejszym punktem jest IMO Wonder Woman, która wchodzi w konflikty z i uwodzi Supermana. Przyjdź Królestwo podąża za modą (chyba lat 90.) wykorzystywania wątków biblijno-eschatologicznych, czego jestem przeciwnikiem. Dla rysunków można.

Jason: Low Moon i inne historie, 8/10.

Według mnie ten tomik jest lepszy niż poprzedni. Tym razem mamy 4 historie i żadna z nich nie była nużąca. Absurdalny humor Jasona przenika z każdej strony tych opowiadań. Odniosłem wrażenie, że własnie humor i absurd to leitmotif tego albumu, a nie rozbudowane fabuły, jak w tomiku nr 1. Bywa tak, że jesteśmy rzuceni w sam środek akcji i nie znamy historii bohaterów, ani ich motywów. Niemniej nie wpływa to negatywnie na wrażenia z lektury, wręcz przeciwnie. Jak to u Jasona, lektura ma niemalże charakter filmowy, ponieważ ten komiks się tak samo czyta, jak i ogląda. Polecam nie tylko dla fanów.

Futuro Darko, 6 lub 7/10

Sam nie wiem, jaką dać ocenę. Ogólnie debiut Krzysztofa Nowaka podobał mi się; gdy tylko zobaczyłem przykładowe plansze wiedziałem, że Futuro Darko wyląduje u mnie na półce. Rysunki są świetne, Nowak operuje perspektywą jak najlepsi filmowcy, racząc nas co i rusz nowymi rzutami z innych kątów na miejsce akcji, która jest bardzo dynamiczna. Komiks jest trochę brutalny, na całe szczęście brak w nim ciężkich przekleństw. Wydaje się, że autor lubił swego czasu stoner rock, a fascynacja Ameryką doprowadziła do kreacji interesującego świata. Futuro Darko to świetnie narysowany album, z dużą dozą humoru, brutalności i ciekawych pomysłów.

Zaćmienie, Brubaker, Phillips, 9/10.

Na całe szczęście ten album pojawił się na moim radarze i stałem się jego szczęśliwym posiadaczem. Zdecydowanie jedna z lepszych rzeczy, jakie przeczytałem w tym roku. Świat Hollywood lat 40. jest tak przekonujący, że czytając Zaćmienie czujemy się, jakbyśmy tam byli, jakbyśmy od dawna wiedzieli, że sprawy tak się mają; jakbyśmy sami byli gośćmi na tych przyjęciach lub widzieli pobicia w ciemnych zaułkach na własne oczy. Komiks trzyma w napięciu do samego końca. Historia jest ciekawa, rysunki - mroczne i ciemne - pasują idealnie, postaci są żywcem wyjęte z filmów noir, a papierosy to drugoplanowy bohater opowieści Brubakera.

Status 7, 7/10.

Status 7 to nostalgiczna podróż do Polski lat 90. w klimacie ostej jazdy cyberpunkowej. Nie ma czasu, żeby zwolnić, tempo jest ogromne. Obie historie wydane w tym zbiorczym wydaniu kreślą udaną i bogatą w detale wizję Warszawy przyszłości, w której hakerzy, bandyci, korporacje i pieniądze wybijają się na pierwszy plan. Fabuła obydwu części jest udana, chociaż tę drugą - Overload - uznaję za lepszą ze względu na to, że w Breakoff mamy nieco zbyt dużo akcji skondensowanej na IMO niewystarczającej liczbie stron. Obowiązkowa pozycja, kultowy polski komiks. Czekam na wydanie 48 stron.

Alvar Mayor - Legendarne miasta, t. 1, 7/10.

Alvar Mayor porusza się raz po terytorium realizmu magicznego, by innym razem ginąć w świecie onirycznym, zasnutym gęstą mgłą. Podczas gdy to pierwsze trzyma mnie w napięciu, oniryzmu jest tu delikatnie za dużo jak na mój smak. Mam wrażenie, że czytając pierwszy tom poznałem wszystkie, a wrażenie to jest pogłębione faktem, że każda historyjka ma 11 stron (Alvar ukazywał się na łamach magazynu komiksowego, gdzie te odcinki były prezentowane). Jakkolwiek jest to dobrze narysowany komiks i są lepsze i gorsze historie, nie jestem przekonany, że sięgnę po kolejne tomy. Żałuję, że nie są to dłuższe opowiadania. Zapoznać się jednak można. Porównałbym Alvara do Corto zmieszanego z Toppim.
« Ostatnia zmiana: Pt, 20 Grudzień 2024, 11:13:25 wysłana przez burberry »

Offline bosssu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3006 dnia: Nd, 22 Grudzień 2024, 16:53:10 »
Thorgal- Wareg Ozur
W końcu album na który czekałem, wszyscy razem a nie jakieś wymyślane przygody po świecie. W końcu mamy prawdziwy wikingowski komiks- fajne nawiązanie do początków serii, akcja dzieje się w wiosce, jest pojedynek, czarownica, intryga...na prawdę fajnie mi się go czytało. Minusem na pewno takie niechlujne rysowanie twarzy takie...szninkielowskie rysy. Ogólnie komiks na duży plus.

Offline radioblackmetal

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3007 dnia: Nd, 22 Grudzień 2024, 17:25:43 »
Miałem podobne wrażenia co do ostatniego Thorgala. Scenariusz zdecydowanie na plus, nawet jak na Yanna. Od samego początku jednak wkurzały mnie rysunki Vignaux, są bardziej niechlujne niż wcześniej. Mało się chłop do roboty przyłożył 😠
Tolerancja nie oznacza akceptacji.


The darkness will swallow everything

Offline Blind

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3008 dnia: Pn, 23 Grudzień 2024, 16:30:46 »
Mógłbym tę recenzję zamknąć w czterech słowach. Moje czytelnicze rozczarowanie roku.

"Potwór z bagien. Zielone piekło" to komiks spod pióra Jeffa Lemire'a. Artysty niezwykle płodnego, który ma jednak wachania formy. Potrafił dać nam bardzo dobrze poprowadzonego Green Arrowa lub Jokera dla DC. Z drugiej strony kompletnie zawiódł w Extraordinary X-Men lub Staruszku Loganie dla Marvela. Sprawne oko zauważy, że jakoś bardziej Kanadyjczyk trafia z formą pisząc dla Detective Comics 😉 I z takimi nadziejami sięgnąłem po jego Potwora z bagien. Scenariusz jest banalny. Jesteśmy świadkami apokalipsy naszej planety. Niedobitki ludzkości uciekają przed wszechogarniającym oceanem na szczyt góry. Tam toczą bezwzględną walkę o resztki zasobów. Dobija to trzy Parlamenty: Czerwieni, Zieleni i Rozkładu. Zgodnie stwierdzają, że czas zakończyć byt ludzki na łez padole. Wysyłają Awatara. Ten potwór nie przebiera w środkach. Rozrywa, przecina i patroszy każdego homosapien, który staje na jego drodze. Dni ludzkości są policzone! Nie lękajcie się jednak! Dzięki interwencji sił magicznych na Ziemię trafia Alec Holland, który zostaje wyrwany z objęć kochającej rodziny. Alec widząc łzy małej dziewczynki postanawia pomóc nam w walce z potworem. Dalej nie ma już za wiele co opowiadać. Flaki latają wysoko, a trup ściele się gęsto. Finał jest przewidywalny niczym występ Maryli w sylwestra. Jeff się nie wysilił. Mam nadzieje, że chociaż czek był solidny.

Komiks może nadrabiać oprawą graficzną. Jednak i tu pod płaszczykiem efektownej kolorowej oprawy skrywa się średniak, który bije po oczach nonszalancją w kwestii szczegółów. Oddać muszę jednak, że otrzymujemy kilka plansz, które mogą zachwycić.  A już absolutnie niezrozumiałe dla mnie jest, że mając zaledwie TRZY zeszyty składające się na ten tytuł, dostajemy dwóch rysowników. Przy czym Shawn Moll bardzo odczuwalnie obniża ocenę całości.

Otrzymaliśmy absolutnego średniaka, który nawetnie stara się zaskoczyć nas czymkolwiek więcej. Dialogi są sztywne jak pal Azji. Opowieść mająca potencjał na głębsze rozważania ginie w tempie akcji. Najpiękniejsza w tym komiksie jest okładka.

MOJA OCENA 4️⃣/🔟
Piszę recenzje komiksów na INSTAGRAMIE

https://instagram.com/marcin.blind?igshid=NzZlODBkYWE4Ng==

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3009 dnia: Wt, 24 Grudzień 2024, 12:50:11 »

Miałem przeczytać kilka stron przed snem, ale tak się wciągnąłem, że ostatnią stronę zamknąłem o 3:20 w nocy. Alabama, mniej więcej sto lat temu. Główny bohater jest elektrykiem, ale żeni się z córką farmera, dziedziczą farmę i trochę im nie idzie. Zresztą jak wszystkim wokół. A że prąd jest jego miłością, to nielegalnie podłącza farmę do linii energetycznej. I to nie jest dobry pomysł... Fajny komiks, taki pełnokrwisty, z dobrze zarysowanymi postaciami i życiem, które nikogo nie oszczędza. Ta opowieść się z bohaterami w tańcu nie pie*****. A ludzie zamiast sobie pomagać w trudnych czasach, jeszcze rzucają kłody pod nogi. Kolejna opowieść o tym jak kiedyś żyli ludzie. Znaczna część opowieści dzieje się w więzieniu, a podobieństwa do Shawshank narzucają się same. Bardzo przypadły mi do gustu rysunki, wyglądają (i zapewne są właśnie na nich wzorowane) jak stare ilustracje z gazet. Do tego oszczędna kolorystyka, oprócz czerni i bieli jest jeszcze tylko dominujący pomarańczowy, plus brązowy i niebieski. Klimatycznie to wygląda. Na kadrach jest też sporo tego co lubię czyli tu siedzi jakaś wiewiórka, tam jakiś żółw lub kaczka, nocą na drzewie koniecznie musi siedzieć sowa, sporo razy pojawia się jemiołuszka, zresztą od rozmowy o ptakach i książkach rozpoczyna się właśnie ta historia. Ciężko było się oderwać, dobra to jeszcze 30 stron i idę spać, no ok to przeczytam połowę komiksu, no ok zostawię sobie ostatnie 50 stron na rano. No i się skończyło. Serdecznie polecam każdemu kto lubi dobre dramaty, jest zainteresowany życiem ludzi przed laty i chyba ogólnie tym, którzy szukają dobrego komiksu. Chyba po to tu jesteśmy na forum. :)

Zdrowych, Wesołych, smacznego solnika i dużo komiksów pod choinką za kilka godzin! :)

Offline Brvk

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3010 dnia: Wt, 24 Grudzień 2024, 17:52:36 »

Kolejna opowieść o tym jak kiedyś żyli ludzie.
Potwierdzasz własną wiedzą, a może to kolejna historia sprawiająca takie wrażenie? Bo jeśli nie załączono bibliografii to pozostaje co najwyżej wierzyć w research autora i cieszyć się jego artystycznymi wyobrażeniami.

Komiks mam na radarze, po takiej entuzjastycznej opinii w zasadzie nie ma wyboru i trzeba kupić.

« Ostatnia zmiana: Wt, 24 Grudzień 2024, 17:54:46 wysłana przez Brvk »

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3011 dnia: Wt, 24 Grudzień 2024, 18:52:00 »
Nie żyłem w Alabamie w latach 20. XX wieku, więc co najwyżej mogę zaufać autorowi. A właściwie autorce, bo komiks jest na podstawie powieści. :)

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3012 dnia: Śr, 25 Grudzień 2024, 11:49:47 »
Beneath the trees, Where nobody sees

Swietna miniseria od IDW, ktora w mgnieniu oka kupila mnie swoja Blacksadowa stylistyka. Ten komiks to urocze zwierzatka, w malym uroczy miasteczku, gdzie kazdy kazdego zna. ALE! Jedno z tych zwierzatek - szanowane i lubiane, jest nalogowym, seryjnym morderca. Jednakze wyznaje zasade, ze tam gdzie sie je, kupy sie nie robi i swoje ofiary wybiera z okolicznej metropolii. Ni stad ni owad w miasteczku pojawia sie drugi jegomosc o podobnych zamilowaniach, ktory w tancu sie nie khe khe i zaczyna rzez lokalnie, na miejscu... a zatem - konfrontacja czy wspolpraca? Szybka, konkretna historyjka z dreszczykiem. Taki mozna powiedziec cukierkowy, akwarelkowy Dexter. Podejrzewam, ze predzej czy pozniej wyjdzie po polsku, wiec polecam wrzucic na radar. Swieza i warta uwagi rzecz.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline holcman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3013 dnia: Śr, 25 Grudzień 2024, 11:56:58 »
Beneath the trees, Where nobody sees

Bardzo dobry komiks, jeden z tych które zrobiły na mnie największe wrażenie w tym roku. Acz mam z nim pewien etyczny dylemat (podobnie jak z serialem Dexter). Robienie sympatycznej postaci z seryjnego mordercy jakoś mnie delikatnie uwiera :-)

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3014 dnia: Śr, 25 Grudzień 2024, 12:01:04 »
Pelna zgoda, podczas lektury mialem dokladnie to samo klucie w boku. Ale to taki maly, malutki minusik.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.