Armada tom 1 - zatrzymałem się na stronie 104 czyli zaraz za połową. Do komiksu zachęciły mnie szczegółowe rysunki i klimat przygody. Początek jest świetny, graficznie i fabularnie, jest vibe przygody, tajemnicy, świetny antagonista i sympatyczna bohaterka. Komiks młodzieżowy przenoszący starszego czytelnika do czasów dzieciństwa. Niestety potem robi się chaotycznie, sporo dymków i polityki, z której niewiele wynika, komiks momentami jest przegadany, traci swój urok. Nie wiem dla kogo jest ten komiks, bo mamy oprawę i styl dla młodszego czytelnika, a fabuła ma ambicje na coś poważniejszego.