Czyli:
Potwory Barry Wilson-Smitha
Bram Stoker Dracula Georgesa Bess
I cała seria Usagi Yojimbo Stana Sakai
CE José Roosevelta
Są według Ciebie wybrakowane, tylko dlatego, że są czarno-białe.
Sorry, ale dla mnie to jest jakieś uprzedzenie estetyczne, zamknięcie się na dzieła kultury, bo nie spełniają konkretnej zasady, według mnie wiele tracisz. Tytuły które wymieniłem są dla mnie osobiście 10/10, gdybym miał zasadę, że nie czytam czarno-białych to bym ich nie poznał. Jestem przekonany, że gdzieś tam są perełki czarno-białe, które do Ciebie by trafiły ale odrzucasz je na starcie, bo masz regułę.