Może, gdybym nie miał Vesperowych wydań, to bym wziął, a tak odpuszczam.
Vesper nie ma tych wszystkich tytułów, które są w Hachette i to w jednym tomie jest po kilka opowiadań, których nie kupisz normalnie.
Hej,
Siedzę właśnie nad tą kolekcją. Mam aktualnie pięć tomów i wykupiłam prenumeratę, bo gdy tylko ujrzałam tytuł "Kolekcja klasyki horroru i fantasy" to prawie umarłam ze szczęścia. Posiadam z Hachette calutkiego Dickensa.
Aktualnie jestem w trakcie czytania "Frankenstein" i załamka. Literówek mnóstwo, ale również mam wrażenie, że tekst jest nielogiczny, bo nie raz nie rozumiem sensu. Ale to można uznać, że jam za głupia. Jednak błędy językowe są już poważne np. strona 74, rozdział 8 "wybiegłem SIĘ z sądu w agonii"

Kurde to jest trzeci tom kolekcji. Kolekcja była reklamowana pięcioma pierwszymi tomami. Książki były rozsyłane do testerów a oni nic nie sprawdzili - pomacali, pooglądali i wrzucili zdjęcia dwóch stron porównawczo Vesper i Hachette. Dziś się bardzo zastanawiałam czy nie zrezygnować z prenumeraty, ale po długim myśleniu, analizowaniu, porównywaniu zdecydowałam, że jeszcze się wstrzymam. "Frankensteina" zamówiłam z wydawnictwa Vesper i mam zamiar to przeczytać, nie jak testerzy "pooglądać", ponieważ dalej na stronie 74 mamy zdanie "Wszyscy sędziowie wolą, aby cierpiało dziesięciu winnych, niż by wymknął im się jeden winny". Jeżeli macie wydanie z Vespera to skróćcie moje męki i napiszcie mi ten akapit zaczynający się od "Kuzynko - ", bo wg mnie coś tu jest grubo nie tak, a tłumaczyła na kolanie Olga Szarek-Ratkowska.
Jednak w końcu uznałam, że Hachette ma pewną przewagę - publikuje naprawdę wszystko co znajdzie, w tym rzeczy niedostępne na polskim rynku. I tak np. po jednym tytułem dostajemy kilka opowiadań danego autora. Szkoda, że książka wtedy nie jest nazwana "Opowiadania" czy coś tylko na przykład "Doktor Jekyll i Pan Hyde" a w tomie mamy dodatkowo "Olalla", "Markheim", "Pawilon wśród wydm" i tak prawie w każdym tomie upchane jest jak najwięcej i to się chwali!
Ja również pisałam do wydawnictwa z pytaniem o tłumaczenia. i dostałam odpowiedź, że
tłumaczenia będą w większości nowe!
Ponieważ radośnie wyprzedałam wszystkie książki z innych wydawnictw na rzecz Hachette to nie mam z czym porównać oprócz jednego "Zaginiony świat" Conan Doyla. Ja mam z wydawnictwa młodzieżowego i jest napisana współczesnym językiem, a z wydawnictwa Hachette już takim godnym Conan Doyle'a - dlatego też ucieszona i pozytywnie nastawiona wyczekuję kolejnych tomów. Ale ten Frankenstein mnie załamał :/ Mam nadzieję, że tak to nie będzie wyglądać. Szkoda, że muszę mieć drugie wydanie z innego wydawnictwa, bo liczyłam na ograniczenie książek.
Więc cóż, zamówiłam dzisiaj z Vesper "Frankensteina" i "Doktora Jekyll i Pan Hyde" i zobaczę.
Pocieszam się, że nie w każdym tomie będą literówki i błędy językowe, bo zawsze jest inny tłumacz. Korekty chyba brak, bo nic o tym nie wspominają dane w książce.