Autor Wątek: Hachette  (Przeczytany 388481 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline komiks

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1740 dnia: Cz, 25 Lipiec 2024, 21:46:04 »
Gdyby Egmont miał to puścić, to by już puścił. Ta historia z AE dzieje się po piątym tomie Knightfall, o ile pamiętam ostatnia historia w Knightfall 5 to jest Batman #515 i to jest pierwsza historia w AE do którego zalinkowałem.

Liczę na to, że wydadzą Batman Vampire, to jest 300 stron, jednostrzałówka, więc czemu nie?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Bazyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1741 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 00:17:11 »

Pozostaje mnóstwo historii, które nie wiadomo czy/kiedy Egmont wyda albo wręcz jest to mało prawdopodobne. Wątpię by kiedykolwiek sięgnął po run O'Neila i Adamsa, Where Were You the Night Batman Was Killed?, pełną wersję Zjaw z przeszłości, sagę o Ra's al Ghulu, Man-Bacie, Rupercie Thornie, Rok Drugi i Rok Trzeci, Night Cries, Prey i Terror, Going Sane i wiele innych klasyków. Jeśli to nie trafi do jakiejś kolekcji to raczej nigdy tego w Polsce nie ujrzymy.

O to, to. Przecież Rok Drugi sam się nasuwa do wydania w Polsce. Dlaczego tego jeszcze nie ma? Dlaczego tylko dwa komiksy Millera z lat 80-tych a reszta leży odłogiem?

Ja wiem ze wiele osób chciałby mieć wszystko wydane na raz i od zaraz, tylko zapomina że Batman wychodzi od prawie od 90 lat i to w wielu seriach. Tego jest bardzo dużo i dochodzą nowe rzeczy. Moze trochę cierpliwości,

Spoiler: PokażUkryj


Nam nie chodzi o Złotą i Srebrną Erę, tylko o lata 80-te. Czyli startując w 1990 r. można by było wydać te znaczniejsze historie. TM Semic robił co mógł, na miarę swoich możliwości (Golem of Gotham itd.). A co robi Egmont? Najpierw czekał z jednym Batmanem rocznie, potem skupił się na nowościach a teraz jeszcze wydaje ponownie bibliotekę TM Semic zamiast wziąć się za premiery.

Zamiast ponownej Śmierci Supermana ja bym wolał np. JLA Meltzera. Albo dokończenie przygód JLA po Morrisonie. Albo Superman Niebieski i Czerwony, Albo więcej Latarni Johnsa. Jest masa premier. Jak pokazało Hachette wydając te olane przez innych eventy z lat 90-tych typu Godzina Zero czy Final Night.

Offline michał81

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1742 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 00:33:01 »
Nam nie chodzi o Złotą i Srebrną Erę, tylko o lata 80-te.
Jak nie chodzi? Przeczytaj uważnie dyskusje. Przecież padają konkretne rzeczy, które nie są z lat 80. Naprawdę jesteś ignorantem. I jeszcze sam to cytujesz powyżej.

I większość twoich wypowiedzi to "ja, ja, ja, ja". Wiesz mi, że większości osób nie obchodzą tytuły o których piszesz. Już raz Egmont podszedł entuzjastycznie do takich "zachcianek czytelników", a potem lawinowo kasował serię. Zaczynamy zataczać koło w dyskusji, skoro muszę przypominać o tym. To nie jest cholerny Batman, który sprzeda się za każdym razem.

Offline komiks

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1743 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 00:41:06 »
Zamiast ponownej Śmierci Supermana ja bym wolał np. JLA Meltzera.
Pamiętam, że jest nawet filmik z jakiegoś konwentu, gdzie ktoś męczy bułę o tę Śmierć Supermana, więc jeden chce inny nie chce, wszystkim nie dogodzisz.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Juby

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1744 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 15:15:34 »
I większość twoich wypowiedzi to "ja, ja, ja, ja". Wiesz mi, że większości osób nie obchodzą tytuły o których piszesz.

Przyganiał kocioł garnkowi :P Sam nie lubisz/ nie chcesz kioskowych kolekcji, więc imputujesz innym, że mogą uczyć się włoskiego, albo że mają możliwość kupienia wydań oryginalnych. Czyli lepiej czekać ćwierć wieku i być może nigdy się nie doczekać wersji pl niż żeby miały się ukazać w innej formie, bo "ty, ty, ty" masz teorię, że taka kolekcja miałaby negatywny wpływ na polski rynek komiksowy. Obecnie wydawanych jest kilka takich kolekcji i jakoś negatywnych ich skutków na pozostałych wydawców nie widzę. Zresztą, to nie moje zmartwienie. Każdy wydawca orze jak może, ich walka o pozycje na rynku to ich sprawa, ja głosuję na to, czego od nich oczekuję swoim portfelem i na kolekcję o Batmanie na pewno nie byłbym obojętny. Egmont robi genialną robotę z Batmanem, ale przez przymus od DC wydawania bieżących historii i eventów nie mają dość slotów wydawniczych na tytuły sprzed 2011, na które jest równie wielki, o ile nie większy popyt. Takie kolekcje pomagają w takiej sytuacji.

No chyba że czyta się tylko Batmany, co uważam za totalną głupotę.

No to jestem totalnie głupi :-[

Offline michał81

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1745 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 15:56:49 »
@Juby rozumiem, że wolisz rozczłonkowanie i wydanie jednego tomu z dłuższego runu tu i teraz w jakieś kolekcji, co przyblokuje Egmontowi wydanie całości i kolejne odsunięcie w czasie nie wiadomo na kiedy. A potem pisanie, że Egmont czegoś nie wydaje. Nie wiem która postaw jest lepsza, moja czy też twoja.

Ubolewam ze Egmont pominął run Kelly'ego Jonesa. Dla mnie najlepszy rysownik Batmana. Mam cichą nadzieję ze wyda go w postaci artist edition

Rozmawiałem z tłumaczem. Plan wydawniczy na klasycznego Batman w Egmoncie był ułożony eventami i tak na obecną chwile jest to realizowane. Jednak jest duża szansa, że z czasem to co zostało pominięte, bo nie jest to też sam run Kelly'ego Jonesa, które trzeba by złożyć samemu (bo część jest w Epidemi jesli dobrze pamiętam) zostanie wydane.

Obecnie jest wydawana Saga Ziemi Niczyjej jest rozpatrywane kilka możliwości wydawania klasycznego Batman, jednak do oficjalnych ogłoszeń przyjdzie nam pewnie poczekać do końca 2025 dlatego że tyle zajmnie wydawanie kompletu Ziemi Niczyjej.

Offline Juby

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1746 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 17:21:32 »
@Juby rozumiem, że wolisz rozczłonkowanie i wydanie jednego tomu z dłuższego runu tu i teraz w jakieś kolekcji, co przyblokuje Egmontowi wydanie całości i kolejne odsunięcie w czasie nie wiadomo na kiedy. A potem pisanie, że Egmont czegoś nie wydaje. Nie wiem która postaw jest lepsza, moja czy też twoja.

Nie, nic takiego nie wolę i nie, nie mam takiej "postawy". Tak samo jak ani ja, ani @bibliotekarz nigdy nie sugerował że chciałby mieć wszystko wydane na raz i od zaraz. Imputujesz nam co rzekomo myślimy, a potem obalasz wymyślone przez siebie nasze postawy.

W pierwszej kolekcji Marvela wydano fragmenty Ultimate Spider-Mana i New X-Men, a potem Egmont i Mucha wydały całe serię w wielu tomach = kolekcja niczego nie zablokowała. Czemu akurat Batmana miałaby coś blokować? Sam piszesz, że NML będzie wydawany do końca 2025 roku, potem nie wiadomo co dalej. No to chyba lepiej żeby tytuły, które nie mają żadnych szans ukazać się przez najbliższe 2 lata, może dłużej, zostały wydane w inny sposób (nawet okrojone, niekompletne runy) niż wcale? A jeśli Egmont za tych kilka lat po nie sięgnie, to chętni kupią je po raz drugi/ wymienią tomy z kolekcji i tyle. Win-win solution. Właśnie jestem po dwóch tomach kolekcji DC o pierwszych występach Ptaków Nocy - mam rozumieć że lepiej aby tego w PL w ogóle nie było, albo żebym czekał być może dekady, aż Egmont będzie miał na nie miejsce w grafiku, niż żeby pojawiły się w takiej formie, w jakiej wydało je Hachette? No sorry, ale wolę te pierwsze występy i pierwszych 8 zeszytów regularnej serii niż NIC + czekanie, bo może ktoś kiedyś to wyda tak, jak pewien Michał uważa że "należy" to wydać :P

Poza tym, czasami ludzi nie interesują kompletne runy, które ciągną się przez kilkanaście opasłych tomów, czasami interesuje ich jedynie wybrany fragment jakiejś historii. I co wtedy? Tomy kolekcyjne dają nam w takich przypadkach wybór, dlatego nie uważam ich za konkurencję, a za alternatywę. Chcę kupić trzy +600 stronicowe tomy o Śmierci Supermana, aby mieć komplet tej sagi? Kupuję wyd. Egmont. Interesuje mnie tylko core tej historii? Biorę wyd. z WKKDC. I tyle. Krytykujesz Bazyla za "ja, ja, ja, ja" (oczywiście słusznie), a nie widzisz że jesteś jego drugą stroną monety.

Offline michał81

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1747 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 20:22:30 »
@Juby tylko po ilu latach od ukazania się w kolekcji wyszły tomy Ultimate Spider-Mana i New X-Men? Nie bez powodu nie ma do tej pory wydanego Uniwersum Alana Moore'a przez Egmont, bo komiksy w nim znajdujące się są w tomach kolekcji. Licencje najczęściej są na 5 lat, więc to nie jest tak, że to są te dwa lata o których piszesz.

Offline Crono

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1748 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 20:29:06 »
Niby 5 lat, ale to nie do końca jest prawda. Np. Staruszek Logan w WKKM wyszedł w styczniu 2015, a Egmont go wydał w maju 2019 - czyli 4 lata i 4 miesiące później. A zapowiedział oczywiście dużo wcześniej.

Offline Saruman

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1749 dnia: Pt, 26 Lipiec 2024, 20:35:28 »
Kolekcje były by znacznie fajniejsze, gdyby grzbiety były inne - bez panoramy i numeracji wg. kolekcji, tylko same tytuły, tak jak to robi Egmont. Obecnie albo bierzesz wszystko, albo masz brzydkie pocięte panoramy (niektórym może to oczywiście nie przeszkadzać). Rzecz jasna na 99% nigdy tak się nie stanie, z oczywistych względów, ale pogdybać sobie można.

Z tymi grzbietami co mamy teraz jest też ciężko znaleźć konkretny komiks, do którego chciało by się wrócić, właśnie ze względu na brak odpowiedniego tytułu na grzbiecie.

Kolejna rzecz - większość kolekcji ma kretyńską kolejność wydawania komiksów. Zamiast po kolei dany run, to potną jedną opowieść na tomy 12, 37 i 82. Albo w ogóle jej nie dokończą, tylko wrzucą jakiś krótki wycinek - to chyba grzech główny kolekcji.

Konkurencja jest jednak zawsze ok, więc mam nadzieję, że ukaże się jak najwięcej kolekcji, żeby się w tym Egmoncie nie rozleniwili za bardzo. Ja sam prenumeruję Marvel Origins i sobie chwalę - w końcu ktoś wydał srebrną erę Marvela, od początku. Super sprawa.

Offline Adolf

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1750 dnia: So, 27 Lipiec 2024, 03:18:36 »
W pierwszej kolekcji Marvela wydano fragmenty Ultimate Spider-Mana i New X-Men, a potem Egmont i Mucha wydały całe serię w wielu tomach = kolekcja niczego nie zablokowała. Czemu akurat Batmana miałaby coś blokować? Sam piszesz, że NML będzie wydawany do końca 2025 roku, potem nie wiadomo co dalej. No to chyba lepiej żeby tytuły, które nie mają żadnych szans ukazać się przez najbliższe 2 lata, może dłużej, zostały wydane w inny sposób (nawet okrojone, niekompletne runy) niż wcale? A jeśli Egmont za tych kilka lat po nie sięgnie, to chętni kupią je po raz drugi/ wymienią tomy z kolekcji i tyle. Win-win solution. Właśnie jestem po dwóch tomach kolekcji DC o pierwszych występach Ptaków Nocy - mam rozumieć że lepiej aby tego w PL w ogóle nie było, albo żebym czekał być może dekady, aż Egmont będzie miał na nie miejsce w grafiku, niż żeby pojawiły się w takiej formie, w jakiej wydało je Hachette? No sorry, ale wolę te pierwsze występy i pierwszych 8 zeszytów regularnej serii niż NIC + czekanie, bo może ktoś kiedyś to wyda tak, jak pewien Michał uważa że "należy" to wydać :P

Poza tym, czasami ludzi nie interesują kompletne runy, które ciągną się przez kilkanaście opasłych tomów, czasami interesuje ich jedynie wybrany fragment jakiejś historii. I co wtedy? Tomy kolekcyjne dają nam w takich przypadkach wybór, dlatego nie uważam ich za konkurencję, a za alternatywę. Chcę kupić trzy +600 stronicowe tomy o Śmierci Supermana, aby mieć komplet tej sagi? Kupuję wyd. Egmont. Interesuje mnie tylko core tej historii? Biorę wyd. z WKKDC. I tyle. Krytykujesz Bazyla za "ja, ja, ja, ja" (oczywiście słusznie), a nie widzisz że jesteś jego drugą stroną monety.

Kolego, jesteś psychofanem DC i to widać. Chcesz więcej DC, bo Egmont "nie ma slotów". Nie ma? To niech se zrobi. Boją się, że przesycą rynek? A jak kolekcja wyjdzie to nie przesyci? Z Marvelem jest mniejszy problem, bo ma więcej fanów w Polsce i więcej kupują ich komiksów, więc można wydawać więcej. I do tego Marvela wydaje drugie wydawnictwo - to co pierwsze duże oleje, to drugie przygarnie i wyda w ładnej oprawie.

O tym, że wydania kolekcyjne są złe może nawet świadczyć... Wpadka Egmontu. Wydają parakolekcję "Kamienie milowe", a mogliby wydać epiki z X-Menami. Te żółte tomy dewastują rynek mutantów tak jak kiedyś WKKM dewastowała inne serie, po których Egmont sprząta - przykładem niech będzie Marvel Knights Spider-Man.

Wniosek taki, że najpierw trzeba wydać u nas coś porządnie, a potem można dać to w kolekcji - tak się dzieje w cywilizowanych krajach i tam rynki komiksowe rozkwitają. Dlatego nawet chciałbym tą kolekcję Batmana, co 99% to duble - rozwijałaby nasz rynek, ale nie przeszkadzałaby normalnym wydawcom w działalności.

Offline michał81

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1751 dnia: So, 27 Lipiec 2024, 05:23:38 »
O jakich wy slotach piszecie? Zapominacie, że Egmont wydawał więcej DC, kiedy ruszał z Odrodzeniem? To że wydaje teraz mniej jest spowodowane innymi rzeczami.

Offline Juby

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1752 dnia: So, 27 Lipiec 2024, 09:34:41 »
Kolego, jesteś psychofanem DC i to widać. Chcesz więcej DC, bo Egmont "nie ma slotów". Nie ma? To niech se zrobi. Boją się, że przesycą rynek? A jak kolekcja wyjdzie to nie przesyci?

Nie, nie jestem psychofanem DC (jak już to psychofanem Batmana)  8)
I nie, kolekcja nie przesyci rynku, bo trafia do innego odbiorcy, innymi drogami (brak ofert na nie w większości sklepów) i z inną dostępnością (tomy znikają z półek po 2-4 tygodniach). Egmont sam sobie nie zwiększy slotów wydawniczych na tytuły X ryzykując, że przez to będą mieli problem z wydaniem/sprzedaniem tytułów Y - w takiej sytuacji pomogłaby konkurencja.

@Juby tylko po ilu latach od ukazania się w kolekcji wyszły tomy Ultimate Spider-Mana i New X-Men?

Czyli na inne wydania danych tytułów przez Egmont możemy czekać choćby i przez 25 lat (albo nauczyć się włoskiego :P), ale już 5 lat w przypadku wydania ich w kolekcji to źle? Skoro tak czy siak muszę czekać, to wolę otrzymać wersję kolekcyjną nawet jeśli ona obsunie wydanie od dużego wydawcy o dodatkowe 2-3 lata (zakładając, że rzeczywiście USM i NXM mogły być wydane wcześniej gdyby nie WKKM), niż nie mieć NIC i czekać na jego wydanie niewiadomokiedy.

O jakich wy slotach piszecie? Zapominacie, że Egmont wydawał więcej DC, kiedy ruszał z Odrodzeniem?

O samym Batmanie i innych bohaterach Gotham. Od 2016 roku Egmont wydaje regularnie około 30 tytułów z nimi (max. 33, pełną listę masz na BC). Najpierw sam piszesz, że Egmont nie wyda wszystkiego na raz, a teraz dziwi cię, że ma ograniczone ilości slotów na dane tytułu/postaci?
« Ostatnia zmiana: So, 27 Lipiec 2024, 10:10:07 wysłana przez Juby »

Offline Kadet

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1753 dnia: So, 27 Lipiec 2024, 15:49:57 »
O to, to. Przecież Rok Drugi sam się nasuwa do wydania w Polsce. Dlaczego tego jeszcze nie ma?

Dlaczego sam się nasuwa? Znasz może tę historię i potrafisz ją polecić? Ja tylko czytałem kiedyś o niej na zagranicznych forach, ale z tego, co pamiętam - szału nie robi.

Najpierw czekał z jednym Batmanem rocznie, potem skupił się na nowościach a teraz jeszcze wydaje ponownie bibliotekę TM Semic zamiast wziąć się za premiery.

Bazyliszku, trzy pierwsze tomy "Knightfalla" były w roku wydania w ósemce komiksów, które wygenerowały dla Egmontu największy obrót*. Przebił je tylko "Kajko i Kokosz". Spróbuj w zestawieniu z tym faktem obronić tezę, że były to wydania niepotrzebne albo że ludzie ich nie chcieli.

-----------------------------
* Dowód tu - w opisie filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=TAJaS8Trj0M&list=PLbe149eaHKvg5qDWsGdO0eYxM9dj7SOH0&index=50



Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline michał81

Odp: Hachette
« Odpowiedź #1754 dnia: So, 27 Lipiec 2024, 17:44:21 »
O samym Batmanie i innych bohaterach Gotham. Od 2016 roku Egmont wydaje regularnie około 30 tytułów z nimi (max. 33, pełną listę masz na BC). Najpierw sam piszesz, że Egmont nie wyda wszystkiego na raz, a teraz dziwi cię, że ma ograniczone ilości slotów na dane tytułu/postaci?
Czyli ile tych Batmanów musiałby wydać miesięcznie 10? Czy to by zaspokoiło twoje zapotrzebowanie na tą postać? Tu nie chodzi o sloty, tylko że więcej Batmanów na miesiąc zabiłoby inne komiksy z bohaterami DC, bo by ludzie kupowali te 10 serii Batmana. O to chodzi a nie o sloty wydawnicze. Może tak powinien zrobić zasrać rynek nietoperzem, olać inne komiks DC i liczyć kasę jaką by na tym zbili. Ciekawe jak długo by taka polityka wydawnicza wytrzymała.