Dżizas fuck, to wygląda dokładnie tak, jak marzyłem, że będzie wyglądać.
Zestawienie wykrzyknień raczej karkołomne... faktem jest jednak, że rysunki wyglądają pięknie. Psiakość, trzeba będzie wstawić to na listę zakupową - chyba kupię pierwszy komiks od Elementala. Staroszkolne historyczne komiksy europejskie to coś, co zawsze przykuwa moją uwagę.
Tylko ten opis na Gildii mogliby trochę poprawić. Nie wiem, na którym etapie i kto się machnął, ale dowiemy się z niego, że "Cyd" to "komiksowa adaptacja powieści dark fantasy Las Fuentes Perdidas (Zaginione Fontanny)
José Antonia Cotriny, napisana przez Alfreda Álamo i zilustrowana przez Juana Bobillo". Przyznam, że w pierwszej chwili trochę się zacukałem...
(no i autor jest w metryczce w dopełniaczu, przez co można pomyśleć na pierwszy rzut oka, że to kobieta: Antonia Hernándeza Palaciosa).