EL Cid - biorę na bank. Rysunki - miód na moje oczy, a historia też ciekawa.
Niedawno w tv leciał film z 1961 z Heston'em i S. Loren

, po co ja oglądał, teraz niestety znam zakończenie.
Mac Coy - lubię takie staroszkolne westerny, więc pewnie nie oparłbym się pokusie zakupienia, ale pytanie - czy Elemental ulegnie pokusie wydania?