Autor Wątek: Egmont 2024  (Przeczytany 578799 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Darth Lexus

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2820 dnia: Cz, 26 Wrzesień 2024, 21:12:56 »
Dzień dobry. Miałem się już tutaj nie wypowiadać, ale wiadro pomyj, które wylewacie na moją głowę, zmroziłoby każdego.

Otóż:
- "burzysko" jest bardzo prostym i moim zdaniem czytelnym dla każdego neologizmem; oczywiście każdemu wolno mieć odmienne zdanie co do tego, czy zostało tu użyte słusznie, czy nie - w mojej opinii tak - niemniej najbardziej zdumiewa mnie i poniekąd przeraża wasz irracjonalny lęk przed wyrazami, których "nie ma w słowniku"
- użyłem słowa "treserzy", ponieważ ci ludzie nimi są - ich zadaniem jest m.in. wytresować Logana jak zwierzę; "kowboje" w tym kontekście zabrzmieliby absurdalnie; to śmieszny zarzut
- "trankwilizer / trankwilizator" to słowo istniejące i używane w języku polskim; w tym miejscu o tyle uprawnione, że strażnicy robią dokładnie to, o czym tutaj mowa, a więc wystrzeliwują w stronę Logana pociski zawierające środek uspokajający
- "eutanator" również funkcjonuje, głównie w środowisku medycznym, ale funkcjonuje; w komiksie pojawia się tylko raz, w nagłówku, a te mają to do siebie, że winny być zwięzłe i wpadające w oko; gazeta chce przyciągnąć uwagę czytelników, dlatego używa brzmiącego niemal jak ksywa czarnego charakteru słowa

W kwestiach formalnych:
- mam trochę więcej niż 12 lat
- moja mama pracowała w innej branży niż wydawnicza, co zresztą nie ma żadnego znaczenia, ponieważ KAŻDY, kto używa argumentów ad personam albo w jakikolwiek sposób atakuje rodzinę, nie zasługuje na miano poważnego interlokutora
- z przykrością czytam o porównaniu do "Powrotu Mrocznego Rycerza"; w przypadku tamtego komiksu mieliśmy do czynienia z nielogicznościami i wieloma błędami natury gramatycznej i in., wypaczającymi sens wypowiedzi bohaterów, natomiast w przypadku "Broni X" chodzi wam o sformułowania, które tutaj, na tym forum odbieracie jako nietrafione - nietrafione jak porównanie do tamtej fuszerki; oczywiście jeżeli ktoś z was znajdzie w "Broni X" błędy takiego kalibru (gdzie bohater - dajmy na to - mówi: "Zabiłem", a ja to tłumaczę jako: "Nie zabiłem" [rzecz jasna z poszanowaniem kontekstu]), uderzę się w pierś

Dziękuję.

A mnie tam burzysko się podoba. Sam tego określenia używałem jeszcze jako dzieciak. Nie raz jak idzie solidna burza to mówię do córy "Patrz jakie burzysko do nas idzie" :D
What the Sith want, They take... - Darth Bane

Offline Darth Lexus

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2821 dnia: Cz, 26 Wrzesień 2024, 21:20:20 »
Dzisiaj odebrałem swoją Śmierć Supermana. Jeszcze nie czytałem, ale od samego przeglądnięcia nostalgia wjechała na wielkiej pi*dzie i się przekonamy, czy to wystarczy do udanej lektury. Stare Semici rozłożone na stole i zobaczymy, czym uraczy nas to komiksisko. Liczę poznać kilka nowych słów.

Trzeba się cieszyć, że Egmont w ogóle ruszył ten event z Supermanem. Tak sobie myślę, że gdyby nie dobra sprzedaż Knightfalla to nie wiem czy by po to sięgnęli dlatego kupiłem sobie to 5 tomowe wydanie z krwawą eską na grzbietach i to jubileuszowe wydanie deluxe z dodaną historią Day of Doom. Jeśli Śmierć Supermana i reszta dobrze się sprzedadzą to nie wyobrażam sobie, żeby nie wydali wcześniejszych historii. No ale to Superman a on w Polsce nigdy dobrze się nie sprzedawał, a szkoda.
What the Sith want, They take... - Darth Bane

Offline Darth Lexus

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2822 dnia: Cz, 26 Wrzesień 2024, 21:22:44 »
Półka „tłustych kotów” (kocisków?😃). Nie spodziewałem się, że Batman Noir tak się rozrośnie, to już 11 pozycji. Szkoda tylko, że Marvel Limited nie ma więcej.
Jak ktoś lubi Potwora, to niech się nie zastanawia, wydany jest naprawdę świetnie, potem będzie płacz, że nie ma. Ogląda się te rysunki, a czas ucieka, nie wiedzieć kiedy. Zobaczymy jak będzie z czytaniem 😀.
Ten Potwór z Bagien i Strażnicy, to najlepsze pozycje w tej linii.



Piękna kolekcja. Ja też mam wszystkie Batmany Noir. Dobrze, że zdążyłem jeszcze kupić tamten "pakiet startowy". Z DC Limited nie brałem Strażników a Potwór choć mnie intryguje, to jednak boję się czy mi siądzie. Niestety nie było mi dane dorwać tych trzech tomów Alana Moore'a i nie wiem czy warto się w to pchać jeśli nie mam tych pierwszych.
What the Sith want, They take... - Darth Bane

Offline moai

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2823 dnia: Cz, 26 Wrzesień 2024, 22:16:00 »
Odnośnie tłumaczenia, to chyba nikt nie wspomniał, że na 4 stronie komiksu pijaczek odezwał się do Logana, a później "zacharczał". W oryginale chyba był czasownik "croak". W starym wydaniu tm-semica było że gość wykitował, a w wydaniu WKKM zarechotał. I wydaje mi się, że wtedy posypały się gromy na tłumacza. To gość zacharzcał czy kopnął w kalendarz :) ?
Ja to w szoku jestem, że nazwisko tłumacza na okładce się nie znalazło, w końcu stworzył dzieło ;) (tak, jestem złośliwy).

Offline Sędzia

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2824 dnia: Cz, 26 Wrzesień 2024, 23:14:04 »
Dobra, przeczytałem tę Broń X (jeszcze mi został ostatni dodatkowy komiks i dodatki) i mogę powiedzieć konkretnie - żeby analizować prawidłowość tłumaczenia to jednak trzeba mieć trochę znajomości języka oryginału, bo inaczej można otrzeć się o śmieszność (to a propos Wranglers).

Odnosząc się do zarzutów:

1) Burzysko pasuje idealnie. Można by zamiast tego zrobić "wielgachna", ale to nie ma znaczenia. Burzysko jest super.

2) tak kurwa, kowboje. Wranglers w tym przypadku pochodzi od czasownika to wrangle, za Cambridge Dictionary "to take care of, control, or move animals, especially large animals such as cows or horses". Czyli dokładnie treserzy i to wynika z kontekstu. Jakby ktoś z tego zrobił kowboja to by spierdolił ten komiks.

3) Eutanator super

4) Pociski z trankwilizerem - no tutaj rzeczywiście jedyny uzasadniony zarzut. W takiej szybkiej sytuacji nikt by tak nie krzyczał, trzeba było z tego zrobić uśpijcie go, tak jak sugerował xanar

5) Faktycznie trzeba było zostawić EXPERIMENT.

6) croak - Cambridge podaje przykład "If you croak, you speak with a rough voice because you have a sore or dry throat." czyli 'zacharczał' jest niezłe.

Podsumowując - bardzo dobre tłumaczenie (chapeau bas dla tłumacza za to, że się nie dał wpuścić w maliny z kowbojami), czytało się bardzo płynnie, bez jakichkolwiek zgrzytów. Jedynym wyjątkiem są te pociski z trankwilizatorem, które to wyrażenie nie pasuje do sytuacji, ale to mimo wszystko detal.

Jeszcze słowo o wydaniu - mało poręczne, choć zaskakująco lekkie. Natomiast papier to poezja, chciałbym wszystkie komiksy na takim papierze zamiast tej durnej kredy.

A sam komiks? Niezły, jeśli chodzi o rysunki. Fabuła tak jak się spodziewałem - ok, ale nic interesującego na tyle, żebym kiedykolwiek czuł potrzebę przeczytania ponownie.
« Ostatnia zmiana: Cz, 26 Wrzesień 2024, 23:16:29 wysłana przez Sędzia »

Offline dmlakers1

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2825 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 00:00:08 »
U mnie Potwór nie trzeszczy, za to, robi to Trybunał Sów z Batman Noir.
U mnie ani jeden ani drugi tom nie trzeszczy.

Offline Sędzia

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2826 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 00:07:32 »
Dodam jeszcze, że w dodatkowym komiksie Ranny Wilk w odniesieniu do Lady Deatstrike pada pytanie "czyli jest cyborgiem, jak my?". Nie "cyborżką" tylko "cyborgiem".
« Ostatnia zmiana: Pt, 27 Wrzesień 2024, 00:09:23 wysłana przez Sędzia »

Offline Brzon

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2827 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 00:28:04 »
Ja pierdziele.
Najpierw pieprzenie że ktoś nie kupił Bron X. Teraz temat o burzysko.
Ludzie!!! Ogarnijcie się!!

Offline Darth Lexus

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2828 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 00:33:55 »
Ja pierdziele.
Najpierw pieprzenie że ktoś nie kupił Bron X. Teraz temat o burzysko.
Ludzie!!! Ogarnijcie się!!

Dzień bez dramy dniem straconym ;)
What the Sith want, They take... - Darth Bane

Offline Cornelius

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2829 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 01:34:44 »
Można odnieść wrażenie, że wiele osób głównie tą dramą się żywi, a komiksy to mają w tym wszystkim marginalne znaczenie.

Offline nayroth

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2830 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 01:35:53 »
 Odnośnie burzyska, to mnie zaciekawiło to co jest potem:
"The one I've been looking out for".
Przetłumaczone jako "taka jakiej wypatrywałem " a poprzednio chyba "ta na którą czekałem "...
Wydaje mi sie że sens tego zdania chyba taki że sie obawiał tego co nadchodzi, a nie że wyczekiwał z niecierpliwością... Chociaż z drugiej strony może autodestrukcyjny Logan właśnie przekornie chciał iść na zderzenie czołowe z losem/przeszłością/etc.

look out for somebody/something
to try to avoid something bad happening or doing something bad
synonym watch out for somebody/something.

BronX to istna kopalnia interpretacji.

Offline JakubM

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2831 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 08:20:14 »
Ja pierdziele.
Najpierw pieprzenie że ktoś nie kupił Bron X. Teraz temat o burzysko.
Ludzie!!! Ogarnijcie się!!

Ja właśnie cenie sobie to forum za takie właśnie - ŻYCIE (bo to forum to taki specyficzny organizm).

Offline Sędzia

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2832 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 09:47:25 »
Będę zatem wyczekiwał wieści :)

Spójrz na priva

Offline Darth Lexus

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2833 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 10:04:14 »
What the Sith want, They take... - Darth Bane

Offline Gustavus_tG

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2834 dnia: Pt, 27 Wrzesień 2024, 10:11:59 »
Jak się już komiks przeczytało to dobrze sobie o nim z kimś porozmawiać. Po to mamy to forum.

Trzeba się cieszyć, że Egmont w ogóle ruszył ten event z Supermanem. Tak sobie myślę, że gdyby nie dobra sprzedaż Knightfalla to nie wiem czy by po to sięgnęli dlatego kupiłem sobie to 5 tomowe wydanie z krwawą eską na grzbietach i to jubileuszowe wydanie deluxe z dodaną historią Day of Doom. Jeśli Śmierć Supermana i reszta dobrze się sprzedadzą to nie wyobrażam sobie, żeby nie wydali wcześniejszych historii. No ale to Superman a on w Polsce nigdy dobrze się nie sprzedawał, a szkoda.

I ja się oczywiście z tego cieszę i również uważam że gdyby nie dobra sprzedaż knightfall to takiej śmierci Supermana byśmy nie dostali. Natomiast co do popularności tej postaci w naszym kraju, to jeszcze w czasach semika dużo wcześniej odpadły takie serie jak na przykład x-men, a Superman mimo że w kooperacji z Batmanem i na gorszych względem mrocznego rycerza warunkach, to jednak był wydawany dalej. Dzięki temu mogliśmy na przykład poczytać o niebieskim Supermanie. Natomiast co do tego co po tych wielkich eventach, też bym sobie życzył nieco cofnąć się w przeszłość, ale nie wiem na ile decyzje polskiego egmontu warunkuje dobra sprzedaż, a na ile funkcjonowanie w dużej międzynarodowej grupie wydawniczej. I gdzie tak naprawdę zapadają takie decyzje. Wszystko okaże się pewnie już po zakończeniu NML. Mogą też pójść w takim kierunku że będą wydawać jedynie bieżące rzeczy, a ze staroci wznawiać jedynie co jakiś czas najważniejsze tytuły u obu bohaterów. Co by nie ponosić zbędnego ryzyka.