Nie chce mi się wierzyć, żeby każdy je rozumiał to raczej nie jest specjalnie często używane słowo zwłaszcza u nas, ja osobiście znam jego znaczenie tylko z tego powodu, że dawno temu oglądałem program dokumentalny na Planette o historii dżinsów. Ja nie twierdzę, że to jest jakieś wyjątkowo złe tłumaczenie, tylko po co udowadniać nadymając się, na dodatek błędnie znaczenie słowa, którego znaczenia się nie zna. Wrangler to kowboj i tyle. Treserem to tam raczej można by nazwać tego łysego ewentualnie, bo żadnych "onych" nie ma.