Jeśli oferty wydawniczej nie stanowią zapowiedzi pozycji które mają zostać wydane w najbliższej przyszłości to chyba inne wydawnictwa to źle robią.. Nie mówię tu o seriach które są w "uzgodnieniach" ale te którę już są przewidziane w planie wydawniczym które robi się najczęściej na początku roku. Przecież TK/Egmont nie siedzą każdego miesiąca i przy kawce mówią (...)maszyna losująca jest pusta, następuje zwolnienie blokady(...) w tym miesiącu wydamy Epic Punisher oraz Tintina - wyślijcie info do drukarni 
Katalog to jest kolejna forma reklamy, tak jak te co sobotnie filmy na YouTubie. Wiesz, ja mam wrażenie, że harmonogram wydawniczy to Egmont ma ułożony z rocznym wyprzedzeniem, co nieraz było podkreślane na spotkaniach i wprowadza tylko poprawki do niego, bo nieraz coś dołoży lub przesunie, a nie jest tak ja ty piszesz. A to że w katalogu są zapowiedzi komiksów, to nie ma co się dziwić, bo to normalne, bo są częścią oferty wydawniczej. Dla czytelnika jest to taki tylko bonus.
Takie same katalogi jak Egmont mam NSC czy KG, które nie różnią się formą zbytnio od Egmontowego, tylko tam jest po prostu mniej komiksów. No i są w formie cyfrowej.