Szczerze mówiąc od razu, już drugi Corto jest TYM Corto.
Pierwszy jest trochę inny, taki mocno przygodowy, jeszcze nie ma tej magii, oniryzmu. Ale i tak się dziwię, że się komuś nie podobał.
Z Mrocznymi Miastami miałem tak, że przeczytałem Mury Samaris i były po prostu w porządku. I dobrze, że nie odpuściłem. Bo potem wjeżdżają Gorączka i Wieża. I człowiek zaczyna rozumieć dlaczego seria jest uznawana za top topów europejskiego komiksu.
Tylko 4 tomy Thorgala? I nie znasz Alinoe, kameralnego horroru, który jest idealnym materiałem dla Eggersa na kolejną filmową perełkę? Nie znasz wielkiej 5-albumowej superprodukcji o Krainie Qa rozpoczętej Łucznikami? Genialnego zbioru opowiadań Aaricia? Kolejnej kameralnej przygody, tym razem w Alpach gdzie autorzy bawią się czasem czyli Władcy Gór? Kultowej Wilczycy? Zazdroszczę, że możesz mieć okazję przeczytać pierwszy raz.
