To jak można jeszcze, Dr Who oglądałem jakiś czas temu, i owszem, jest to serial zrealizowany na modłę teatralną, efekty specjalne są zazwyczaj niezbyt zachwycające, ale i tak, biorąc pod uwagę jakimi środkami dysponowali twórcy, potrafią momentami zachwycić, a i rozmachu nie można im odmówić. Bez wątpienia atutami serialu jest sama konstrukcja, reżyseria, dialogi i aktorstwo, nierzadko trafiają się odcinki naprawdę poruszające i potrafiące chwycić za serce.
Konstrukcja jest bardzo prosta, mamy głównego bohatera, który co jakiś czas może zmienić postać - mimo że to ta sama osoba, to zmienia się "powłoka zewnętrzna", ale jednocześnie wpływa to także na jego charakter i zachowanie. patent bardzo fajny, pozwalający co jakiś czas podmienić aktora odgrywającego główna rolę, przez to wnieść pewien powiew świeżości. Ten zabieg idealnie w tym serialu się sprawdza. Naszemu Doktorowi zazwyczaj towarzyszy jedna lub więcej osób towarzyszących, postacie te zazwyczaj nie są wciśnięte na siłę, a wprowadzają wiele dodatkowych wątków.
Serial powstał coś koło roku 1963 i do roku 1989 wcieliło się w główną rolę siedmiu aktorów. Jest to tak zwana pierwsza seria, i absolutnie nie należy zaczynać oglądania od niej. W 1996 roku była próba reaktywacji, ale zakończyła się niepowodzeniem.
Nowe otwarcie, od którego warto zacząć przygodę z Doktorem Who to rok 2005.
2005 - sezon 1 (13 odcinków)
dziewiąty doktor - aktor: Christopher Eccleston
Pierwszy sezon jest momentami ciężkostrawny, ale dobrze wprowadza w ten świat, i warto wymęczyć te odcinki, tym bardziej, że z każdym jest coraz lepiej.
2005–2010 - sezony 2,3,4 (46 odcinków)
dziesiąty doktor - aktor: David Tennant
David Tennant idealnie wpasował się w role Doktora, i naprawdę, te odcinki ogląda się wyśmienicie.
2010–2013 - sezony 5, 6, 7 (41 odcinków)
jedenasty doktor - aktor: Matt Smith
Matt Smith kontynuuje dobra passę, i ponownie otrzymujemy wiele rewelacyjnych odcinków.
2014–2017 - sezony 8, 9, 10 (40 odcinków)
dwunasty doktor - aktor: Peter Capaldi
Zmiana była cokolwiek dyskusyjna, w doktora wcielił się starszy aktor, ale wybór był perfekcyjny, kolejna partia świetnych odcinków.
2018–2022 - sezony 11, 12, 13 (30 odcinków)
trzynasty doktor: aktorka: Jodie Whittaker
Doktor może zmienić także płeć, i tak stało się w tym przypadku. Niestety, jak dla mnie, coś tutaj nie zagrało, i nie byłem w stanie obejrzeć tych sezonów. Może kiedyś spróbuje powrócić, ale jak dla mnie: straszna słabizna.
Obecnie znowu nadeszła zmiana, nie do końca wiem, kto teraz będzie doktorem, widziałem scenę transformacji i bardzo intrygująca, choć obawiam się, że pewnego powrotu nie pociągną długo.
Ogólnie, MOCNO polecam spróbowanie Dr Who. oczywiście należy zacząć od drugiej serii, pierwszy sezon gdzie w doktora wcielił się Christopher Eccleston jest średni, ale ma mocniejsze momenty i jest to idealne otwarcie. Po którym zaczyna się główne trzydaniowe danie, czyli rewelacyjne role: David Tennant - Matt Smith - Peter Capaldi. Od Jodie Whittaker lepiej nie zaczynać.
Oprócz głównej serii pojawiły się jeszcze spinoffy, w tym całkiem przyzwoity: Torchwood (4 sezony, 41 odcinków w sumie), ale należy go oglądać dopiero po obejrzeniu głównej serii.