X-Men x2, Detective Comics, Flash, Sandman, USM - 6 pozycji. Do przełknięcia, chociaż cena (ale i rozmar) ostatniego USM podbija koszyk

Pytanie przy okazji zadam - przy X-Men jest tom 1, przy New Mutants nie ma, w ogóle to jakieś kilka wybranych zeszytów i wygląda to tak, jakby głównie chcieli wydać X-Men, a New Mutants tyle, ile trzeba bo tam jest coś ważnego. Mam rację czy się mylę? W ogóle te wszystkie Dawn of X, potem kolejne Sword, Reign, Destiny (of X) w większości składają się z tych samych serii i jeżeli Egmont wyda to tylko tak skokowo, to będzie chyba niezły bajzel z tego - mam rację? Może ktoś, kto czytał po angielsku mógłby mnie oświecić jak to wszystko tutaj wygląda (może być na priv lub w temacie X-Men, żeby nie spamować tematu o E).