Autor Wątek: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce  (Przeczytany 7585 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Takesh

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #45 dnia: Cz, 13 Maj 2021, 19:01:40 »
Po raz milionowy odświeżam sobie "Superpatriot" z rysunkami Dave'a Johnsona (obie) i jak pomyślę, że nikt do tej pory tego nie wydał w Polsce.... To naprawdę kawał dobrego komiksu. Mega rysunki. Świetny scenariusz akcji, a i nie głupi.

Jak Dave był w Warszawie to wziąłem autograf na #1 i rysunek Superpatrioty w moim albumie...

Jak tylko wygram w lotka, to wydam to sam. Plus Savage Dragon przynajmniej do wybuchu i wielkiej zmiany. Plus wiele innych, ale akurat teraz znowu to sobie czytam....

No chyba, że jakiś nasz wydawca właśnie to ogarnia. Ktoś coś...? 🤔😉

Offline michał81

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #46 dnia: Cz, 13 Maj 2021, 21:33:28 »
Nie wiem czy jest możliwe wydanie pierwszej serii "Superpatriot" po tym zamieszaniu jakie jest związane z postaciami z Youngblood, które nie należą do Image obecnie.

Offline Takesh

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #47 dnia: Pt, 14 Maj 2021, 08:59:28 »
Tu akurat jestem spokojny, bo to postać Erika Larsena. Owszem, Superpatriota miał gościnne występy w Supreme, ale tylko gościnne. Dragon też tam wpadł na chwilkę. Larsen to wogóle taki typ, który w Image'u z każdym ma dobre stosunki.

Dlatego ciekawi mnie, czy ktoś z polskich wydawców kontaktował się z Highbrow, studiem Larsena. Czy wszystko było robione przez "wredną babę z Image"? Bo nie słyszałem nawet, aby ktoś próbował wydać u nas Savage Dragona.

Offline michał81

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #48 dnia: Pt, 14 Maj 2021, 09:23:27 »
Larsen to wogóle taki typ, który w Image'u z każdym ma dobre stosunki.
Tylko, że obecnie Youngblood chyba nie są już w Image odkąd ich właścicielem nie jest Liefeld, a przecież postacie z tej drużyny pojawiają się w tej pierwszej serii Superpatriota.

Offline Takesh

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #49 dnia: Pt, 14 Maj 2021, 09:40:00 »
Myślę, że to również nie będzie problemem. Dlaczego? Gdy Larsen robił crossover z Mars Attacks i powiązał to bezpośrednio ze swoją serią to wyjaśnił, że zgodził się na to pod warunkiem, że będzie mógł to wykorzystywać przy dodrukach, tpb itp. Że nie traci prawa do przedruków. Tak samo z Hellboyem.

Dlatego myślę, że stosuje te zasady do wszystkiego. Zresztą przyznawał, że jest maniakiem kontroli nad swoimi prawami.

Ale to tylko moje przypuszczenia. Jeśli się mylę, to byłaby Wielka szkoda.....

Offline donT

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #50 dnia: Pn, 24 Maj 2021, 22:10:03 »


Wlasnie skonczylem te cegle...

Przez jakies 10 minut siedzialem w ciszy i po prostu gapilem sie w sufit. Ten komiks to kop w pysk. Ten komiks to chyba najlepszy komiks jaki przeczytalem w zyciu. Ten komiks to z pewnoscia najbardziej przygnebiajacy i poruszajacy tytul jaki kiedykolwiek wpadl w moje rece.

O czym to? Wyobrazcie sobie malego chlopca, ktorego zycie jest pieklem, poniewaz jest katowany przez ojca sadyste. Wyobrazcie sobie, ze splotem roznych okolicznosci chlopiec ten przystepuje do super tajnego wojskowego eksperymentu, ktorego celem jest stworzenia super zolnierza. Wyobrazcie sobie, ze ow eksperyment konczy sie totalna porazka, a zamiast Hulka powstaje... jeden wielki, chodzacy nowotwor... Wiecej nie napisze, by nie psuc Wam lektury, bo - nie ma bolca - ktos to na pewno w Polsce predzej czy pozniej wyda. I wyda tym samym komiks roku.

Monsters pomimo swego kalibru czyta sie jednym tchem, lektura jest cholernie wciagajaca i bardzo ciezko sie od niej oderwac. Przez kilka dni, wrecz nie moglem sie doczekac wieczoru, kiedy bede mial wreszcie czas dla siebie i bede mogl wrocic do lektury. Graficznie jest to miazga. Choc kadrow jest na poszczegolnych stronach bardzo duzo, to sa one niesamowicie szczegolowe i mozna podziwiac je godzinami. Wszystkie kadry narysowane sa... dlugopisem i wiele z nich robi piorunujace wrazenie. Calosc wraz ze scenariuszem tworzy perfekcyjny miks, a stworzenie go zajelo Barremu, bagatela - 35 lat.

Monsters to Arcydzielo, ktore kazdy fan komiksu powinien przeczytac.
 

Offline KubciO

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #51 dnia: Pn, 24 Maj 2021, 22:15:56 »
@donT, Mucha wyda. ;)

Offline donT

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #52 dnia: Pt, 18 Czerwiec 2021, 16:41:03 »
Majac za soba W Tajemniczym, ciemnym lesie oraz ponowna (juz nie wiem sam ktora) lekture Pinokia, zachcialo mi sie wiecej Winshlussa. Poniewaz po polsku nic wiecej nie wyszlo, a francuski to ja znam slabo, wybor byl prosty - In God We Trust od wydawnicta Knockabout z UK. Powiem tak, to nie jest komiks dla zarliwych katolikow. To nie jest komiks, dla osob nie potrafiacych zachowac dystans w kwestiach religijnych. To obrazoburcza i bluzniercza wersja Biblii polana punkowym sosem. Nie jest jedna dluga historia, ale zbiorem najwazniejszych biblijnych przypowiesci w absurdalnej Winshlussowej interpretacji. Mamy tu wiec takie schizy jak Stworca, ktory boi sie zagadac do Maryji, walacy mieczem Conan Izraelita, ktory pomaga narodowi wybranemu, pakujacy na silce surfer & hipis Jezus, czy kuriozalny pojedynek Stworca vs Superman... Sami zatem mozecie sobie dopisac z czym mamy tu do czynienia. Jest cholernie smiesznie i cholernie cudacznie.  "WTF?" co kilka stron. Rysunkowo takze pierwsza klasa - kredki, farbki, infograficzki itp. 100% Winshlussa w Winshlussie. Tym, ktorym podobaly sie inne rzeczy tego tworcy, podejdzie bankowo. Tylko ostrzegam - to nie komiks, dla ludzi z religijnym kijem w dupie. Osoby bardzo powaznie podchodzace do kwestii wiary powinne trzymac sie od In God We Trust z daleka.

I pozwole sobie na jeden, malutki spojler na koniec.
To rysunek, ktory trzaska sam Jezus i jest to jego autorski projekt kostiumu na Judgment Day.
Spoiler: PokażUkryj


Uroczy, prawda?
 8)

Offline Bender

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #53 dnia: Pt, 18 Czerwiec 2021, 18:39:04 »
Dla mnie to było rozczarowanie, tyle pamiętam. Pinokio mnie zachwycił, In God We Trust już nie. W Tajemniczym ciemnym lesie też niezbyt, a patrząc na pokazywane wczoraj plansze z jego nowego dzieła wiem już, że chwilowo Winshluss schodzi z mojego radaru.
The Delicacy, James Albon 7/10
Art Life Catherine Ocelot 8/10
Oleg, Peeters 5,5/10
Rusty Brown Chris Ware 9/10
Dragman, Appleby 7,5/10

Offline donT

Odp: Dobre komiksy NIE wydane w Polsce
« Odpowiedź #54 dnia: Nd, 18 Lipiec 2021, 22:22:48 »
Xenozoic / Xenozoic Teals / Cadillacs & Dinosaurs

O Xenozoic pierwszy raz uslyszalem dawno, dawno temu. Niestety, komiks ten, przez dlugie lata pozostawal poza moim zasiegiem, poniewaz dorwanie go w ludzkiej cenie bylo nie lada wyczynem. Przy okazji ostatniego wydania przez Flesk Publications postanowilem nabyc go jak najszybciej. To byl, kurcze pioro, strzal w dziesiatke. Xenozoic to kultowe, pulpowe, przygodowe post-apo, z duzym naciskiem na przygode. To komiks, ktorego glowny bohater, Jack Tenrec, pociska cadillacami, naparzajac sie z dinozaurami, a przede wszystkim - robi co moze, aby w nowym swiecie zachowac bardzo kruchy balans miedzy czlowiekiem, a natura. Ow swiat, znaczaco rozni sie, od tego znanego nam - to swiat po serii katastrof ekologicznych, gdzie aby przezyc trzeba miec oczy na okolo glowy. Tak, doskonale wiem, jak to brzmi - guano. Tez tak myslalem, dopoki nie siegnalem po ten komiks. Moje podejscie bylo ogromnym bledem, poniewaz Xenozoic czyta sie wysmienicie! Wykreowany przez autora swiat, ma naprawde bardzo logiczna strukture oraz glebie, ktora ciezko poczatkowo dostrzec. No bo czego mozna oczekiwac po komiksie z takim tytulem? Jednakze, przekladajac kolejne strony, wszystko nabiera sensu i uklada sie w spojna, fantastyczna calosc. Bardzo szybko tytulowe kadilaki i dinozaury staja sie tylko tlem, a glowne skrzypce graja ludzie, mieszkancy City in the Sea oraz wzajemne relacje miedzy nimi. Czyta sie wysmienicie, a przygody Jacka wciagaja jak bagno. Rysunkowo jest rownie dobrze, jesli nie lepiej! Kreska Marka Schultza jest bardzo realistyczna, a sliczne, czarno biale rysunki cechuja sie mnostwem detali, przypominaja mi czasem Berniego Wrightsena. Perfekcyjna kombinacja.
Polecam!
 8)